BREAKING NEWS

Po pandemii Brytyjczycy są złaknieni urlopów - ich wakacyjne wydatki mogą sięgnąć 54 mld funtów

Polish Express
Polish Express logo

Po pandemii Brytyjczycy są złaknieni urlopów - ich wakacyjne wydatki mogą sięgnąć 54 mld funtów

Co z wakacjami 2022?

Kryzys kryzysem, ale wakacje muszą być!

Może nie zagranicą, może taniej, ale Brytyjczyk musi zaliczyć urlop

Jak będą wyglądały w 2022 roku wakacje Brytyjczyków? Ile wydadzą na swoje urlopy? Jaki wpływ na słoneczny sezon będzie miała sytuacja na lotniskach w UK?

Wiele mówi się o narastającym kryzysie w UK. Z nagłówków przebijają informacje o szalejącej inflacji, maśle kosztującym 7 funtów, a o prognozach dotyczące wysokości rachunków za prąd i ogrzewanie jesienią i zimą lepiej nie myśleć. Pomimo tego, Brytyjczycy nie mają zamiaru mocniej zaciskać pasa i jakoś dramatycznie ograniczać swoich budżetów przeznaczonych na wakacje. Chęć "rzucenia wszystkiego" i wybrania się w mniej lub bardziej egzotyczną podroż jest na Wyspach bardzo silna. Wynika ona w dużej części z pandemii. Ze względu na ograniczenia związane z obecnością Covid-19 w UK w ostatnim czasie wiele osób i wiele rodzin było niejako zmuszonych do zrezygnowania ze swoich planów wakacyjnych. Jeśli dodamy do tego fakt, iż część z nich nie wydała przeznaczonych na urlopowe cele pieniędzy, to możemy oczekiwać niezłego turystycznego boomu w 2022 roku...

Kryzys kryzysem, ale wakacje muszą być!

Te refleksje potwierdzają twarde liczby. W sumie Brytyjczycy w tym roku na (szeroko pojęte) wakacyjne wyjazdy wydarzą około 54 miliardy funtów. To dość zawrotna kwota! Na wyjazdy w ramach kraju przeznaczą 15,7 miliarda funtów, a zatem o 9% więcej niż w 2019 roku. Z kolei wakacje zagraniczne pochłoną 38,2 miliarda funtów, czyli o 12% mniej niż w 2019 roku, gdy wydatki te wyniosły 43,3 miliarda funtów.

Jak czytamy na łamach portalu "The Daily Mirror" prawie trzy czwarte ankietowanych stwierdziło, że długie kolejki na lotniskach zniechęciły ich do latania. Zamierzają wstrzymać się z decyzją o wylocie na urlop, dopóki sytuacja się nie poprawi. Ośmiu na dziesięciu zaznacza, że w ciągu dwóch lat wybiorą opcję staycation. Z kolei połowa zaznaczyła, że nie stać ich już na wydawanie na podróże tak dużo, jak przed pandemią.

Może nie zagranicą, może taniej, ale Brytyjczyk musi zaliczyć urlop

"Inflacja – w tym koszty podróży i wynajmu samochodów – wraz z zakłóceniami na lotnisku i ciągłą niepewnością dotyczącą Covid-19 to niektóre z wyzwań, z którymi muszą się zmierzyć wczasowicze z obecnie" - komentował Paul Davies z Mintel. "Będzie mniej krótkich podróży zagranicznych i wakacji w stylu city break w weekend. Brytyjczycy postawią na zdecydowanie tańsze wyjazdy w kraju, traktując główne wakacje jako priorytet".

 
Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Fanatyk futbolu na Wyspach, kibic West Ham United F.C., ciągle początkujący kucharz. Z wykształcenia polonista i nauczyciel, który spełnia się w dziennikarstwie. Pochodzi z Wieliczki, w Wielkiej Brytanii mieszka od 2008 roku, gdzie znalazł swoje miejsce na ziemi w Londynie. Zorganizowany, ale neurotyczny. Kieruje się w życiu swoimi zasadami. Uwielbia biegać przed wschodem słońca i kocha literaturę francuską.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK