BREAKING NEWS

Po interwencji polskiego MSZ podjęto decyzję o nieodłączaniu Polaka z UK od aparatury podtrzymującej życie

Polish Express
Polish Express logo

Po interwencji polskiego MSZ podjęto decyzję o nieodłączaniu Polaka z UK od aparatury podtrzymującej życie

Polak w UK miał zostać odłączony od aparatury podtrzymującej życie

Cześć jego rodziny sprzeciwia się tej decyzji

W sprawie zmiany decyzji interweniowały polskie władze

Polski pacjent przebywający w Anglii pogrążony w śpiączce nie zostanie odłączony od aparatury podtrzymującej życie dzięki wnioskowi jego rodziny i wsparciu polskiego MSZ. Sprawa ma również trafić do brytyjskiego sądu i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który zdecyduje o dalszym losie pacjenta.

Nasz rodak określany przez media, jako pacjent "RS" lub "P" ucierpiał w wyniku zawału serca, który miał miejsce w jego domu w Anglii, a konkretnie w West Midlands, 6 listopada 2020 roku. W chwili obecnej znajduje się on w śpiączce. Jak czytamy na łamach portalu "Life Site" według brytyjskich lekarzy resztę życia ma spędzić w stanie "minimalnej świadomości". W związku z tym władze szpitala w Plymouth zwróciły się z wnioskiem do sądu o zaprzestanie podawania mu jedzenia i wody za pomocą aparatury, która umożliwa mu dalsze przeżycie. Z tą decyzją zgodziła się jego żona, z kolei innego zdania były matka i siostry poszkodowanego. 

 

Polak w UK miał zostać odłączony od aparatury podtrzymującej życie

W Boże Narodzenie RS mial zostać odłączony od aparatury. Nie doszło do tego po interwencji polskiego MSZ. 31 grudnia 2020 roku sędzia Cohen zdecydował o utrzymaniu w mocy wyroku pierwotnie wydanego 15 grudnia. Oznacza to, że do 7 grudnia RS będzie nadal odżywiany i nawadniany. Do tego czasu tą sprawą ma zająć się Europejski Trybunał Praw Człowieka na wniosek polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i rodziny pacjenta.

Jednocześnie brytyjskie władze odrzuciły wniosek dotyczący przewiezienie RS drogą lotniczą do Polski i poddanie go leczeniu tam. Według opinii lekarzy pacjent przechodzi ze śpiączki do tak zwanego stanu wegetatywnego. W obecnej sytuacji jakiekolwiek próby transportu nie leżą w jego najlepszym interesie. 

Cześć jego rodziny sprzeciwia się tej decyzji

Według "Life News" kluczową rolę w uchyleniu decyzji o eutanazji naszego rodaka odegrał polski rząd. Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau napisał oficjalny list do ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Dominica Raaba. Rau zwrócił się do swojego brytyjskiego odpowiednika o pilną "pomoc i interwencję" w tej sprawie.

Jak czytamy żona RS zeznała, że jej mąż nigdy nie chciał być "ciężarem dla swojej rodziny". Kobieta poparła wniosek NHS dotyczący zaprzestania utrzymywania go przy życiu. Jednak dalsza rodzina RS, w tym jego matka i siostra w Polsce oraz siostra i siostrzenica w Anglii, sprzeciwiają się odłączeniu go od aparatury. Argumentują, że jako katolik uczęszczający do kościoła ich krewny był przeciwny zarówno aborcji, jak i eutanazji.

POBIERZ aplikację "Polish Express" na swój telefon z Androidem - KLIKNIJ TUTAJ!

pobierz z Google Play

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Poradnik emigranta

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK