BREAKING NEWS

Para Brytyjczyków, której nie było stać na dom w UK, kupiła całą wioskę we Francji

Polish Express
Polish Express logo

Para Brytyjczyków, której nie było stać na dom w UK, kupiła całą wioskę we Francji

Para Brytyjczyków kupiła wioskę we Francji - zdjęcie ilustracyjne

Nie stać ich było na dom w Wielkiej Brytanii, to kupili sobie całą wioskę we Francji.

Para Brytyjczyków nie żałuje swojej odważnej decyzji.

Para Brytyjczyków nie mogła sobie finansowo pozwolić na zakup domu w Wielkiej Brytanii, ale we Francji stać ich było na kupno całej wioski.

Gdy ceny nieruchomości w Wielkiej Brytanii idą w górę, a przez rosnące koszty życia i spadek wartości pieniądza mieszkańców Wysp nie stać na kupno domu, coraz częściej sensowną opcją staje się zakup posiadłości poza UK. Tak postanowiła zrobić para Brytyjczyków, którzy we Francji znaleźli swoje miejsce.

Kupili wioskę we Francji

Paul Mappley i jego partner Yip Ward, którzy przyznali, że w Wielkiej Brytanii nie posiadali nawet kawalerki, postanowili wydać swoje oszczędności na zakup wioski we Francji. Teraz para planuje stworzyć luksusowe miejsce na wakacje w historycznej wiosce La Busliere w Normandii.

 

Brytyjczykom udało się kupić francuską wioskę za zaledwie 14 000 euro (około 11 775 funtów). Składa się ona z sześciu chałup, dwóch stodół i niewielkiego pastwiska oraz dwukondygnacyjnego warsztatu, prasy do cydru i wspólnego pieca chlebowego.

Dwaj panowie, którzy są z zawodu architektami krajobrazu, mieszkali do tej pory w przyczepie kempingowej w Tunbridge Wells w hrabstwie Kent, a przyjaciel zaoferował im możliwość zakupu wioski w 2019 roku.

Bez elektryczności

Chociaż domek, w którym mieszka para we Francji, nie ma elektryczności i wymaga sporo pracy, Yip zachęca wszystkich, którym podobny pomysł zakupu chodzi po głowie, aby „po prostu to zrobili”.

Brytyjczyk powiedział „The Sun”:

- W okolicy, w której mieszkaliśmy przed 2021 rokiem, musielibyśmy wydać 300 000 funtów, aby kupić niewielkie miejsce do życia, a to nigdy nie była dla nas opcja. Zawsze wynajmowaliśmy i mieszkaliśmy w naprawdę uroczej przyczepie kempingowej należącej do naszego przyjaciela. Jednak kiedy postanowił ją sprzedać, zaczęliśmy się martwić. Dlatego było to niesamowicie ekscytujące, gdy usłyszeliśmy od przyjaciela o Le Busliere. Zaczęliśmy myśleć: To naprawdę może się nam przydarzyć.

Paulina MarkowskaPaulina MarkowskaFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Uwielbia latać na paralotni, czuć wiatr we włosach i patrzeć na świat z dystansu. Fascynuje ją historia Wielkiej Brytanii sięgająca czasów Stonehenge i Ring of Brodgar. W każdej wolnej chwili eksploruje zakątki tego kraju, który nieustannie ją fascynuje. A fascynacją tą 'zaraża' też kolegów i koleżanki w redakcji:) Pochodzi z Wrocławia i często tam wraca, jednak prawdziwy dom znalazła na Wyspach i nie wyobraża sobie wyjazdu z tego kraju, dlatego szczególnie bliskie są jej historie imigrantów, Polaków, którzy także w tym kraju znaleźli swój azyl.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK