Wielka Brytania

Nowy system imigracyjny w UK nie powinien opierać się na wysokości zarobków, ale na kwalifikacjach przyjezdnych

Polish Express
Polish Express logo

Nowy system imigracyjny w UK nie powinien opierać się na wysokości zarobków, ale na kwalifikacjach przyjezdnych

Ponad 80 proc. badanych Brytyjczyków jest przeciwna stworzeniu progu zarobkowego dla imigrantów z UE po Brexicie. 

Zdecydowana większość chce, aby imigrantów oceniano na podstawie ich kwalifikacji. 

Jeśli jednak miałby zostać utworzony próg zarobkowy, powinien wynosić 21 000 funtów rocznie. 

Z najnowszych badań wynika, że opinia publiczna w Wielkiej Brytanii opowiada się zdecydowanie za tym, aby kryterium wpuszczenia na Wyspy imigrantów z UE zgodnie z nowym systemem po Brexicie nie był próg zarobkowy, ale ich kwalifikacje.

Około 80 proc. badanych, w skład których weszli dorośli Brytyjczycy, stwierdziło, że nowy system imigracyjny po Brexicie powinien dać przyzwolenie na osiedlenie się i pracę na Wyspach naukowcom, akademikom oraz ich pomocnikom z zagranicy na każdym etapie ich kariery.

Przeczytaj też: 483 800 - według oficjalnych danych Home Office dokładnie tylu Polaków aplikowało o settled status

Badania zostały przeprowadzone przez Savanta ComRes dla brytyjskich uniwersytetów, które obawiają się, że po Brexicie będą mieć kłopot z naborem wykwalifikowanych pracowników z Europy.

Wyniki przeprowadzonych badań pokazują, że zdecydowana większość brytyjskiego społeczeństwa nie uważa punktowego systemu imigracyjnego opartego na australijskim za sprawiedliwy i odzwierciedlający potrzeby, także w zakresie wyższej edukacji.

Komisja ds. Imigracji (Migration Advisory Committee) analizuje obecnie imigracyjny system punktowy bazujący na australijskim, który zamierza wprowadzić po Brexicie rząd Borisa Johnsona. Robi to szczególnie pod kątem wyznaczenia progu zarobków, poniżej którego imigranci z UE nie byliby uprawnieni do podjęcia pracy na Wyspach.

Badając opinię 4 042 Brytyjczyków w listopadzie 2019 roku okazało się, że prawie dziewięć osób na 10 (dokładnie 87 proc.) uważa, że ważniejsze jest dla brytyjskiego systemu imigracyjnego pozyskiwanie z zagranicy wysoko wykwalifikowanych pracowników naukowych. Jedynie 3 proc. badanych jest zdania, że to wysokość zarobków powinna być głównym kryterium.

 

 

 

- To badanie pokazuje, że imigranci powinni być przyjmowani do tego kraju na podstawie swoich umiejętności oraz potencjału, a nie być oceniani przez system na podstawie wysokości zarobków. Jeśli system imigracyjny miałby opierać się na kryterium zarobkowym, Universities UK apeluje o to, by próg ten został wyznaczony na poziomie 21 000 funtów rocznie, co pozwoliłoby także na rekrutację techników, czy asystentów językowych w sektorze – powiedział Alistair Jarvis, dyrektor wykonawczy Universities UK.

Polecane: Boris Johnson chce powołać nowe ministerstwo ds. imigracji. Eksperci boją się, że premier stworzy wrogie imigrantom środowisko

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK