STYL ŻYCIA

Nowozelandczycy piją „na oposa”

Polish Express
Polish Express logo

Nowozelandczycy piją „na oposa”

Jeden z najoryginalniejszych sposobów na upijanie się do nieprzytomności wymyślili młodzi mieszkańcy Nowej Zelandii. Zainspirowali się popularnymi w swoim kraju zwierzętami, oposami, które przesiadują wieczorami na gałęziach.

Młodzi Nowozelandczycy wspinają się na drzewa z opakowaniem piwa, które zawiera 24 butelki i zaczynają sączyć swój trunek. Wygrywa ten, który ze wspomnianego drzewa spadnie ostatni. W ogrodach botanicznych i parkach w rejonie Otago tak zwane „picie na oposa” stało się wyjątkowo popularne, co z kolei prowadzi do coraz częstszych ingerencji ze strony straży pożarnej, która musi młodych ludzi przeganiać z drzew. Nowozelandczycy nie mogą wprawdzie konkurować z Brytyjczykami pod względem „picia na umór”, jednak aż 47% młodych mieszkańców Nowej Zelandii twierdzi, że pije tylko po to, aby się upić, podczas gdy 40% procent sięga po alkohol, aby się zrelaksować.

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK