Wielka Brytania

Niezależny komitet ds. migracji przeciwny proponowanej przez Borisa Johnsona reformie systemu imigracyjnego!

Polish Express
Polish Express logo

Niezależny komitet ds. migracji przeciwny proponowanej przez Borisa Johnsona reformie systemu imigracyjnego!

Komitet ds. imigracji nie zaleca wprowadzania punktowego systemu imigracyjnego w pełnym wymiarze po Brexicie

Czy rząd przychyli się do zaleceń raportu MAC?

Fot. Getty

Niezależny komitet doradczy ds. migracji opowiedział się przeciwko wprowadzeniu punktowego systemu imigracyjnego dokładnie w takim kształcie, jaki funkcjonuje w Australii. To pierwszy tak poważny głos sprzeciwu przeciwko forsowanej przez Borisa Johnsona reformie systemu imigracyjnego po Brexicie. 

Komitet Migration Advisory Committee (MAC) został poproszony o opinię ws.  australijskiego punktowego systemu imigracyjnego pod koniec zeszłego roku przez minister spraw wewnętrznych Priti Patel. Rząd nie jest zobowiązany ustaleniami komitetu, ale zwyczajowo polega na zamieszczanych w raportach wnioskach. Tym razem może być jednak inaczej, jako że Boris Johnson jest zdesperowany, by wprowadzić system imigracyjny na wzór Australii, polegający na starannym selekcjonowaniu imigrantów. 

Zobacz: Urlop po Brexicie - oto wszystko, co powinniście wiedzieć (póki co!)

Co ciekawe jednak, komitet Migration Advisory Committee wcale nie odrzucił pomysłu dotyczącego wprowadzenia na Wyspach po Brexicie punktowego systemu imigracyjnego, tylko go ograniczył. Eksperci MAC stwierdzili, że Wielkiej Brytanii najlepiej przysłużyłby się system mieszany, który z jednej strony opierałby się na minimalnym progu wynagrodzenia dla osób przyjeżdżających do UK już z ofertą pracy oraz na systemie punktowym dla osób przyjeżdżających na Wyspy bez wcześniej załatwionego zatrudnienia. 

Czytaj też: Według Priti Patel brytyjskie firmy są "zbyt zależne" od taniej siły roboczej w UE

- Nasze zalecenia prawdopodobnie ograniczą przyszły wzrost populacji oraz gospodarki Wielkiej Brytanii w porównaniu z [unijną] swobodą przemieszczania się, poprzez zastosowanie progów dotyczących umiejętności i wynagrodzeń. Szacujemy bardzo niewielki wzrost PKB na mieszkańca i produktywności, nieznaczną poprawę finansów publicznych, nieznaczną redukcję presji na NHS, szkolnictwo i mieszkania socjalne, choć nieznacznie zwiększoną presję na opiekę społeczną – powiedział przewodniczący komitetu, prof. Alan Manning. - Nie istnieje idealny system, dlatego trudne kompromisy są nieuniknione. Najbardziej dotknięte zostaną sektory o niskich płacach, więc rząd musi jasno określić swoje plany dotyczące migracji pracowników o niskich kwalifikacjach. Rząd powinien dopilnować, aby nie powtórzyły się błędy poprzednich brytyjskich punktowych systemów – dodał. 

 

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK