BREAKING NEWS

Niemowlę zmarło podczas cesarskiego cięcia! Lekarze przecięli mu główkę

Polish Express
Polish Express logo

Niemowlę zmarło podczas cesarskiego cięcia! Lekarze przecięli mu główkę

Do makabrycznego wręcz wypadku doszło w szpitalu w Nottingham podczas porodu, który odbywał się przez cesarskie cięcie.

Malutki Carson Allen zmarł zaledwie trzy godziny po porodzie z powodu wystąpienia rozległego krwotoku. Wcześniej lekarze podjęli decyzję o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia.

Obsługa lotniska Stansted upokorzyła niepełnosprawną kobietę - Za pomoc we wniesieniu bagażu zażądała 50 funtów

Jednak operacyjna ingerencja w poród doprowadziła do makabrycznego wypadku, w wyniku którego chłopczyk zmarł. Sprawa trafiła do sądu, gdzie ujawniono szczegóły tego zdarzenia. Lekarz wykonujący cesarskie cięcie przypadkiem przeciął i poważnie naruszył miękką jeszcze czaszkę Carsona.

Po czterech latach ciężkiej walki przed sądem w Nottingham szpital przyznał, że w opiece nad chłopczykiem były "niedobory" i "poważne uchybienia". Rodzice dziecka, Claire Smith i jej partner Scott Allen początkowo winili siebie za śmierć syna. Jednak pomimo ich wielkiego smutku spowodowanego stratą syna postanowili walczyć przed sądem o sprawiedliwość i zadośćuczynienie.

Claire Smith przyznała, że choć przeprosiny od szpitala, to coś czego "desperacko potrzebowała", to sprawa ta i tak nie jest dla niej zamknięta.

 

 

 

"Walka o zapewnienie, że nie mogłam przewidzieć śmierci Carsona była dla mnie piekłem. Zakończenie sprawy nie jest moim zakończeniem, ponieważ smutek i poczucie, że śmierć mojego syna nie jest moją winą pozostanie ze mną na zawsze" - powiedziała matka dziecka.

Smith dowiedziała się, że jest w ciąży w roku 2013, jednak dwa lata wcześniej przeszła zabieg, który miał spowodować komplikacje przy ponownej ciąży. Zabieg ten powinien być ostrzeżeniem dla lekarzy przy tak ryzykownej ciąży, jednak dochodzenie wykazało, że mimo kilku szans na sprawdzenie historii medycznej pacjentki nikt tego nie zrobił. Sąd uznał, że Claire Smith nie została odpowiednio poinformowana o ryzyku podczas porodu.

Zaraz po porodzie Carson został przeniesiony na intensywną terapię, gdzie lekarze podawali mu tlen do jego niewykształconych jeszcze w pełni płuc i starali się zapobiec krwawieniu. Śledztwo prowadzone w tej sprawie było dla Claire Smith bardzo trudne, ponieważ przez cztery ostatnie lata była przekonana, że to ona jest odpowiedzialna za śmierć syna.

Szok: Prostytutka wróciła na ulicę 30 minut po urodzeniu dziecka. To realia jednego z miast w UK

"Byłam pewna, że rana na głowie Carsona powstała z powodu zabiegu, jaki przeszłam w 2011 roku. Dopiero pośmiertne badanie pokazało, że powodem powstania rany był skalpel chirurga, który zrobił tak głębokie nacięcie, że zranił mojego syna w głowę" - powiedziała Claire Smith.

 

 

 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK