STYL ŻYCIA

Niełatwe życie po Nashu

Polish Express
Polish Express logo

Niełatwe życie po Nashu

Zaczął efektownie, potem przyszedł spadek formy, a słabsze wieczory przeplatały się z lepszymi występami - tak najkrócej można podsumować pierwszą ćwiartkę sezonu zasadniczego Marcina Gortata.

Ciężkie jest życie naszego jedynaka w NBA po odejściu Steve`a Nasha z Phoenix. Gdy błyskotliwego rozgrywającego zabrakło, widać jak wiele (szczególnie w ofensywie) zawdzięczał mu „Polish Hammer". Czy udana końcówka roku w wykonaniu centra z Arizona zwiastuje trwały postęp w jego grze? Z pewnością nie bez znaczenia jest dobra postawa „Słońc" - zespół Alvina Gentry`ego notuje serię czterech z kolei zwycięstw, mając na rozkładzie ekipy z Memphis, Utah Sacramento i Charlotte. Gortat z najlepszej strony pokazał się w meczu z Kings, gdy popisał się 14 punktami, 13 zbiórkami i aż 6 blokami. Wreszcie zagrał dobrze w obronie, będące wreszcie prawdziwym „anchorem" defensywy swojej drużyny. W ofensywie nieco gorzej - poprawa gry w ataku powinna być jednym z noworocznych postanowień Gortata...

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK