BREAKING NEWS

„Nie jestem jakimś zboczeńcem” - Brytyjski poseł tłumaczy, dlaczego zablokował ustawę kryminalizującą zaglądanie kobietom pod spódnicę

Polish Express
Polish Express logo

„Nie jestem jakimś zboczeńcem” - Brytyjski poseł tłumaczy, dlaczego zablokował ustawę kryminalizującą zaglądanie kobietom pod spódnicę

Fot. YouTube

Zachowanie Sir Christopher Chope'a podczas głosowania nad ustawą kryminalizującą zaglądanie kobietom pod spódnicę, jest od kilku dni szeroko komentowane na Wyspach. Poseł Partii Konserwatywnej, który zablokował przyjęcie ustawy twierdzi, że nie jest ani żadnym „dinozaurem”, ani „jakimś zboczeńcem”. 

Nikt w obozie rządzącym nie spodziewał się, że ustawa penalizująca zaglądanie kobietom pod spódnicę oraz robienie z ukrycia zdjęć ich miejsc intymnych, może napotkać w parlamencie jakikolwiek opór. Tymczasem doświadczony polityk Partii Konserwatywnej, 71-letni poseł Sir Christopher Chope, zaskoczył wszystkich i postanowił zablokować w piątek przyjęcie ustawy. 

Konserwatywny polityk został natychmiast zmieszany z błotem przez brytyjskie media, a słów krytyki nie szczędzili mu nawet posłowie jego własnej partii. W wywiadzie udzielonym dziennikowi „Daily Echo” Chope nie krył jednak zdziwienia atakiem na swoją osobą i wytłumaczył, że zagłosował przeciwko ustawie nie dlatego, że jest „jakimś zboczeńcem”, tylko ze względów formalnych. Poseł Partii Konserwatywnej przyznał, że jest w pełni za przyjęciem ustawy, tylko życzy sobie, aby rząd nie poddawał pod głosowanie ustaw w piątek. Poseł uważa, że w piątek nie ma wystarczającej ilości czasu na to, żeby sprawy dokładnie przedyskutować i stąd też wnoszone w piątek projekty ustaw nie powinny być przed weekendem poddawane pod głosowanie. 

Pasażerowie lecący z Londynu na Cypr krzyczeli z przerażenia i bólu, gdy ciśnienie na pokładzie zaczęło rozsadzać im głowy

- Popieram środki zmierzające do karania tej praktyki, która jest wulgarna, upokarzająca i nie do zaakceptowania. Czuję się trochę zdruzgotany faktem, że w tej sprawie uczyniono mnie kozłem ofiarnym - powiedział w wywiadzie dla gazety Christopher Chope. Jednocześnie poseł dodał, że zawsze walczył o przestrzeganie reguł debaty w parlamencie. - To jest coś, o co walczyłem przez większość czasu, gdy byłem posłem, bo to jest sedno równowagi pomiędzy rządem i parlamentem. Rząd nadużywa czasu parlamentarnego dla swoich własnych celów, co w demokracji jest nie do zaakceptowania. Rząd nie może tak po prostu wnosić pod obrady czegokolwiek i żądać od posłów działania na jego skinienie. Jeszcze nie żyjemy w systemie putinowskim – dodał. 

Pierwszy homoseksualny ślub w rodzinie królewskiej - kuzyn Elżbiety II poślubi swojego partnera

Nie wszystkich jednak posłów brytyjskiego parlamentu przekonują wyjaśnienia Christophera Chope'a. Niektórzy twierdzą, że konserwatywny polityk nie do końca wiedział, przeciwko czemu głosuje i że nie zapoznał się ze szczegółami ustawy. 
 

 

 

 

Imigranci z UE unikają Wielkiej Brytanii. Na Wyspach nie będzie kto miał pracować przy zbiorach?

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK