NEWS

Najtańszy wieczór kawalerski dla Brytyjczyków? W Krakowie!

Polish ExpressPolish Express logo

Najtańszy wieczór kawalerski dla Brytyjczyków? W Krakowie!

Polska to bardzo chętnie wybierany kierunek przez brytyjskich turystów i nie tylko. Przyciągają ich tam nie tylko wspaniałe zabytki i urokliwe polskie miasta i przyroda, ale przede wszystkim niskie ceny. W rankingu stworzonym na podstawie kosztów zorganizowania wieczoru kawalerskiego w 17 europejskich miastach Kraków znajduje się w ścisłej czołówce.

Stolica małopolski obok łotewskiej Rygi i bułgarskiej Sofii to najtańsze miejsca podróży skłonnych do imprezowania Brytyjczyków. W Krakowie koszt wieczoru kawalerskiego dla jednego uczestnika może zamknąć się w kwocie 32 funtów, podają autorzy badania. Dla porównania w szwedzkim Sztokholmie będzie to aż 121 funtów. Niewiele taniej jest w Norwegii – 103 funty oraz w Kopenhadze – 88 funtów. Sumy oparte są o ceny „aktywności” związanych z wieczorem kawalerskim (alkohol, śniadanie, kolacja, paintball, bilet do muzeum, wejściówka do klubu itp.) i nie obejmują kosztów przelotu oraz hotelu. Najtańsze piwo Brytyjczycy znajdą w Budapeszcie (75 pensów). W stolicy Bułgarii z kolei śniadanie kosztują zaledwie 40 pensów, a w Krakowie można zjeść kolacje za 2,22 funta.

party wi

Nieco inaczej ranking wygląda po doliczeniu kosztów przelotu np. w czerwcu z Londynu w obie strony oraz dwóch nocy w 3 gwiazdkowym hotelu. Wówczas najdroższym miastem staje się Barcelona (393 funty), za nią plasują się Zagrzeb – 343 i Amsterdam - 338.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Molestował dzieci brata

Molestował dzieci brata

W Polsce w województwie lubuskim pewien mężczyzna przez 10 lat wykorzystywał seksualnie piątkę dzieci swojego brata wykorzystując trudną sytuację materialną swojej rodziny.

Brytyjczycy już nie będą „otyli”?

Brytyjczycy już nie będą „otyli”?

Brytyjscy lekarze będą musieli uważać na to, co mówią, gdy przyjdzie do nich pacjent z nadwagą. Używanie przez nich słowa „otyły” nie jest zalecane, ponieważ może wprawić pacjentów w kompleksy...

Zabiła męża za viagrę

Zabiła męża za viagrę

Rozpoczął się proces sądowy kobiety, która 14 sierpnia ubiegłego roku zabiła swojego niewiernego męża młotkiem.

Wałęsa chce z Polski i Niemiec zrobić jedno państwo

Wałęsa chce z Polski i Niemiec zrobić jedno państwo

Nietypowy apel Lecha Wałęsy dotyczący tego, by Niemcy wraz z Polską połączyły się tworząc jedno państwo, nie umknął uwadze zachodnich mediów.

Pokażmy rasistom czerwoną kartkę

Pokażmy rasistom czerwoną kartkę

Rasizm na polskich stadionach to, niestety, codzienność. Od czterech lat organizacja pn. „Czerwona Kartka Rasizmowi” prowadzi kampanię przeciw temu zjawisku. Zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej...

Brytyjscy turyści w Krakowie - nie uwierzysz, co zrobili tym razem!

Brytyjscy turyści w Krakowie - nie uwierzysz, co zrobili tym razem!

Brytyjscy turyści w Krakowie - nie uwierzysz, co zrobili tym razem! Mają Tamizę, ale najwidoczniej wolą Wisłę - brytyjscy turyści w Krakowie postanowili urządzić sobie pływackie wyścigi na największej...

fot. Getty Images

Ziemia obiecana - Polska dla Ukraińców jest tym, czym UK dla Polaków

Wszystko wskazuje na to, że lukę po polskich imigrantach, którzy za chlebem pojechali na Wyspy Brytyjskie, wypełnią Ukraińcy. Już wkrótce do naszego kraju może ich przyjechać aż 5 milionów! Dla przeciętnego...

W sidłach reklamy

W sidłach reklamy

Komercyjne firmy sięgają dziś po coraz bardziej wyrafinowane metody, by przykuć uwagę znudzonego odbiorcy. Zważywszy na fakt, że przeciętny Brytyjczyk ogląda jakieś 200 reklam dziennie, jest o co walczyć....

Plagi egipskie i happy end

Plagi egipskie i happy end

Brytyjskie małżeństwo, Nancy i Eddie Lawler wybrało się w podróż marzeń do Ameryki, podczas której wyszli cało z katastrofy kolejowej, przeżyli kilka tornad, powodzie i plagę insektów.

Polski żul kontra brytyjski gumiś

Polski żul kontra brytyjski gumiś

Różnie się ich nazywa: żule, menele, gumisie. Spotkać ich można w każdym kraju i w każdym mieście. Mają swoje dzielnice, i swoje meliny z zabitymi wielkimi płytami oknami. Angielscy żule zupełnie nie różnią...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK