BREXIT I SETTLED STATUS

Najpierw nawoływał do Brexitu, a teraz stara się o unijną rezydenturę - kolejny brytyjski polityk okazuje się HIPOKRYTĄ!

Polish Express
Polish Express logo

Najpierw nawoływał do Brexitu, a teraz stara się o unijną rezydenturę - kolejny brytyjski polityk okazuje się HIPOKRYTĄ!

Wydało się! Prominentny polityk Partii Konserwatywnej nawołujący do opuszczenie Unii Europejskiej stara się o uzyskanie karty pobytu we Francji. Lord Nigel Lawson tłumaczy, że to... francuskie władzy kazały mu dopełnić tych formalności!

Członek Izby Lordów, w latach 1983-1989 Kanclerz Skarbu, jeden z najbardziej wpływowych polityków z ekipy Margaret Thatcher podczas kampanii brexitowej bardzo głośno nawoływał Brytyjczyków do opuszczenie struktur unijnych. Zapewniał, że Wielkiej Brytanii będzie lepiej poza Unią. Teraz, jak donosi BBC, Lord Lawson stara się o specjalną kartę pozwalającą na legalny pobyt we Francji. Gdyby nie Brexit żadna karta tego typu nie byłaby potrzebna...

Wielka Brytania chce wydać specjalne monety z okazji Brexitu! Tak konserwatyści zamierzają uczcić wyjście z UE

"To okropne" - tak oceniła działania swojego kolegi z partii, Sarah Wollaston. Dodajmy, że ona sama najpierw opowiadała się za Brexitem, a następnie zmieniła zdanie i zdecydowanie poparła pomysł pozostania UK w UE. Paul Butters z organizacji Best for Britain zwrócił z kolei uwagę na fakt, że koszty Brexitu nie zostaną poniesione przez załatwiających sobie "unijne papiery" polityków jak Lawson czy choćby Nigel Farage, ale przez zwykłych mieszkańców Wyspy. "A były Kanclerz Skarbu będzie wygrzewał się w swoim luksusowym domu we Francji" - puentował Butters, nazywając Lorda Lawsona wprost hipokrytą.

A jak tłumaczył się sam Lawson i czy tego typu zarzuty są w pełni uzasadnione? Polityk na co dzień nie mieszka w UK, tylko we... Francji! A dokładniej w Gers, w południowo-zachodniej części kraju, gdzie ma piękną rezydencję. Ojciec słynnej Nigelli Lawson od lat przebywa poza swoją ojczyzną i nie widzi w tym nic złego. W rozmowie z BBC podkreślił, że nie stara się o francuskie obywatelstwo, ale o kartę pobytu. W dodatku nie robi tego z własnej woli, ale zwraca uwagę, że to francuski rząd go do tego zmusił.

 

 

Theresa May żąda od UE, aby zaangażowała się bardziej konstruktywnie w negocjacje

Zasadniczo Lord Lawson nie widzi nic złego w formalnościach związanych z "carte de sejour" i podkreśla, że są one bardzo "męczące". Wciąż uważa, że wyjście z Unii Europejskiej było dobrą decyzją, a jego pozytywne skutki będą coraz bardziej widoczne w nadchodzących latach.

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK