Londyn

Motorniczy metra, który napastował pasażerki, wrócił do pracy po aresztowaniu

Polish Express
Polish Express logo

Motorniczy metra, który napastował pasażerki, wrócił do pracy po aresztowaniu

Londyńczycy zszokowani decyzją Transport for London. Kierowca metra, który napastował seksualnie kobiety w stołecznym metrze, po aresztowaniu przez policję wrócił do pracy, co więcej - obsługiwał kursy odbywające się w późnych godzinach wieczornych.

58-letni Anthony Rogers za napastowanie kobiet został skazany na 5 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Został również wpisany w rejestr przestępców seksualnych na okres siedmiu lat.

Okazuje się jednak, że dla TfL nie stanowiło to problemu: Rogers nie został odsunięty od obowiązków służbowych przez cały czas postępowania sądowego, które trwało ponad pół roku. Jak tłumaczył sam 58-latek, do sytuacji doszło dlatego, że „zapomniał” powiedzieć przełożonym o tym, że został aresztowany. Do winy miał przyznać się dopiero po tym, jak detektywi opublikowali zdjęcie z monitoringu, na którym był widoczny. Nawet wtedy jednak nie został zawieszony.

Brytyjskie media zauważają, że fakt kontynuowania pracy przez motorniczego jest szokujący - zachowanie mężczyzny w oczywisty sposób naruszało warunki zatrudnienia w TfL. Jego pracownicy nie mogą bowiem „podejmować jakichkolwiek działań, przez które mogłaby ucierpieć reputacja londyńskiego metra i/lub prowadzą do postawienia ich przed odpowiedzialnością karną”. Zakaz dotyczy zarówno czasu pracy, jak i wolnego.

Ostatecznie 58-latek przestał pełnić obowiązki służbowe, kiedy 22 maja usłyszał wyrok skazujący. Poza karą więzienia w zawieszeniu mężczyzna będzie musiał przepracować społecznie 100 godzin, oraz zapłacić swoim ofiarom… po 30 funtów zadośćuczynienia.

Transport for London odmówiło udzielenia odpowiedzi na pytanie, dlaczego motorniczy nie został zawieszony zaraz po aresztowaniu.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK