Styl życia

Mieszkańcy Falmouth cieszą się z otrzymania tytułu najbardziej przygnębiającego miasta w UK. Dlaczego?

Tytuł najbardziej przygnębiającego miasta w Wielkiej Brytanii nie powinien stanowić powodu do zadowolenia. Tymczasem mieszkańcy Falmouth w Kornwalii wskazują na plusy takiego werdyktu.

Dlaczego Falmouth zasłużyło na tytuł najbardziej przygnębiającego miasta w UK?

Mieszkańcy Falmouth cieszą się z otrzymania tytułu najbardziej przygnębiającego miasta w UK. Dlaczego?

Fot. Getty/Falmouth

Miasteczko Falmouth „wygrało” w tegorocznym rankingu najbardziej przygnębiających miast w Wielkiej Brytanii stworzonym przez portal iLiveHere. Uczestnicy głosowania uznali, że ta nadmorska miejscowość w Kornwalii jest „nijaka”, „nudna”, a jego „duszę niszczy przeciętność” oraz ”kulturowe pustkowie”. W rankingu Falmouth wyprzedziło Peterborough i Aberdeen.

Wielu mieszkańców Falmouth ostro zareagowało na najnowszy werdykt internautów, a głos w sprawie zabrała burmistrz miasteczka Kirstie Edwards. – Falmouth jest często wskazywane jako przykład współpracy w duchu partnerstwa, pomimo wielu różnorodnych wyzwań stojących przed nami jako miastem, hrabstwem i krajem. Jako społeczność robimy wszystko, co w naszej mocy, aby było to zróżnicowane, inkluzywne, zabawne i wspierające miejsce do życia. Aktualne „wiadomości” w Internecie nie wzięły pod uwagę lokalnych mieszkańców. Nikt nie odwiedził naszego uroczego miasteczka, więc na razie traktuję to z przymrużeniem oka – wyznała burmistrz w mediach.

Część mieszkańców Falmouth cieszy się ze złej opinii

Co jednak ciekawe, niektórzy mieszkańcy Falmouth wcale nie zareagowali na wynik rankingu z przygnębieniem. Wręcz przeciwnie – informacja ucieszyła ich z jednego szczególnego względu. Otóż wyszyli oni z założenia, że tytuł najbardziej przygnębiającego miasta w Wielkiej Brytanii doprowadzi do obniżenia w Falmouth cen nieruchomości. A dodatkowo najnowsze informacje przełożą się na mniejszą liczbę turystów w lecie i uspokojenie nastrojów na plażach.

author-avatar

Marek Piotrowski

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

Przeczytaj również

Na co musisz zwrócić uwagę podpisując umowę o pracę w Holandii?Na co musisz zwrócić uwagę podpisując umowę o pracę w Holandii?Pasażer złamał nogę w samolocie przez silne turbulencjePasażer złamał nogę w samolocie przez silne turbulencjeJeden ze sklepów Tesco sprawdza klientów przed wpuszczeniem ich do środkaJeden ze sklepów Tesco sprawdza klientów przed wpuszczeniem ich do środkaPolicja w kryzysie – nikt nie chce pracować w Met PolicePolicja w kryzysie – nikt nie chce pracować w Met PolicePopularny kurort nadmorski chce wprowadzić podatek turystycznyPopularny kurort nadmorski chce wprowadzić podatek turystycznyUK odrzuciło ofertę UE dotyczącą pracy i studi�ów dla młodych osóbUK odrzuciło ofertę UE dotyczącą pracy i studiów dla młodych osób
Obserwuj PolishExpress.co.uk na Google News, aby śledzić wiadomości z UK.Obserwuj