BREXIT I SETTLED STATUS

Miażdżąca porażka Borisa Johnsona ws. Brexitu. Izba Lordów zagłosowała przeciw łamaniu międzynarodowego prawa

Polish Express
Polish Express logo

Miażdżąca porażka Borisa Johnsona ws. Brexitu. Izba Lordów zagłosowała przeciw łamaniu międzynarodowego prawa

Izba Lordów odrzuciła kontrowersyjne zapisy dotyczące Brexitu zawarte w projekcie ustawy o rynku wewnętrznym UK.

Gabinet Borisa Johnsona zapowiada, że i tak przywróci klauzule pozwlające na łamanie międzynarodowego prawa.

Fot. Getty

Rząd poniósł kolejną - tym razem miażdżącą - porażkę w Izbie Lordów w związku z Internal Market Bill, kontrowersyjną ustawą ws. Brexitu, dopuszczającą możliwość łamania międzynarodowego prawa przez brytyjskie władze. Izba Lordów zagłosowała przeciw budzącym wątpliwości zapisom, ale Boris Johnson nie daje za wygraną.

W poniedziałek w Izbie Lordów brytyjskiego parlamentu przeprowadzono ważne głosowanie, dotyczące Internal Market Bill. Znacząca większość parlamentarzystów zagłosowała za usunięciem zapisów, które dopuszczają możliwość łamania międzynarodowego prawa przez władze UK. Za usunięciem kontrowersyjnych zapisów zagłosowało 433 lordów, a przeciw było 165. Jeszcze w październiku Izba Lordów wyraziła wstępnie swój sprzeciw wobec propozycji rządu, głosując za poprawką do Internal Market Bill, w której zapisano ostrzeżenie, że ustawa „podważy praworządność i zaszkodzi reputacji Wielkiej Brytanii”.

 

Kontrowersyjne zapisy Internal Market Bill

Przypomnijmy, że ustawa o rynku wewnętrznym UK (Internal Market Bill) jest projektem wzbudzającym wiele wątpliwości zarówno wśród czołowych polityków brytyjskich, jak i zagranicznych, ponieważ w tekście projektu zawarto zapisy, dopuszczające jednostronne unieważnienie części umowy ws. Brexitu, podpisanej i ratyfikowanej na początku 2020 roku przez Wielką Brytanię i Unię Europejską. Theresa May, a także inni byli premierzy UK ostrzegają przed nieodwracalną utratą reputacji Brytyjczyków na arenie światowej.

Celem Internal Market Bill ma być zagwarantowanie swobodnego przepływu towarów i usług między Anglią, Szkocją, Walią i Irlandią Północną po okresie przejściowym, czyli od 1 stycznia 2021. Problem jednak w tym, że w ustawie zapisano, że aby cel ten osiągnąć, brytyjskie władze mogą złamać protokół o Irlandii Północnej i granicy na Zielonej Wyspie, zawarty w uprawomocnionej już umowie brexitowej. Oznacza to, że ustawa o rynku wewnętrznym UK pozwoliłaby brytyjskim ministrom na złamanie międzynarodowego prawa.

Boris Johnson nie daje za wygraną

Pomimo miażdżącej porażki w Izbie Lordów, gabinet Borisa Johnsona zapowiedział, że przywróci kontrowersyjną klauzulę - gdy tylko projekt Internal Market Bill powróci do Izby Gmin w najbliższych tygodniach. Były lider konserwatystów i przeciwnik ustawy, Lord Howard of Lympne, zaapelował do premiera, by „ponownie przemyślał” pomysł własnego gabinetu. Po porażce w Izbie Lordów rzecznik rządu powiedział w oświadczeniu:

„Jesteśmy rozczarowani tym, że Izba Lordów zagłosowała za usunięciem paragrafów z brytyjskiej ustawy o rynku wewnętrznym, która została poparta w Izbie Gmin 340 głosami do 256 [przeciwnych - przyp. red.] (…). Klauzule te zostaną ponownie przedstawione, gdy projekt wróci do Izby Gmin. Nieustannie dawaliśmy do zrozumienia, że klauzule stanowią prawną siatkę bezpieczeństwa, chroniącą integralność rynku wewnętrznego Wielkiej Brytanii”.

Kiedy Internal Market Bill stanie się prawnie wiążącą ustawą?

Przegrana premiera UK w Izbie Lordów nie oznacza końca parlamentarnej batalii. Projekt ustawy o rynku wewnętrznym UK przeszedł dopiero pierwszy etap prac w Izbie Lordów, gdzie wciąż jest analizowany, dyskutowany i może także zostać poprawiony. Po zakończeniu prac w Izbie Lordów projekt powróci do Izby Gmin na ostateczne zatwierdzenie, a następnie będzie musiał otrzymać poparcie Królowej Elżbiety II.

POBIERZ aplikację "Polish Express" na swój telefon z Androidem - KLIKNIJ TUTAJ!

pobierz z Google Play

Losy ustawy Internal Market Bill wciąż nie są przesądzone, gdyż Izba Lordów prawdopodobnie nie będzie chciała dopuścić do przyjęcia kontrowersyjnych zapisów projektu dotyczącego Brexitu, a do ostatecznego głosowania nad ustawą jeszcze długa droga. W związku z tym Unia Europejska - wbrew wcześniejszym ostrzeżeniom - nie zerwała na razie negocjacji handlowych z UK.

Kontrowersyjnym zapisom ustawy o rynku wewnętrzym UK jest jednak przeciwny prezydent elekt USA, Joe Biden, któremu bardzo zależy na stabliności, pokoju i bezpieczeństwie na Zielonej Wyspie ze względu na jego irlandzkie korzenie. Aktualnie nie wiadomo, w jakim stopniu kwestia ta wpłynie na przyszłe stosunki na linii UK-USA.

Jakub MrózJakub MrózFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Poradnik emigranta

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK