Londyn

Londyn wygra z korkami dzięki „podziemnemu kręgowi” Borisa Johnsona?

Polish Express
Polish Express logo

Londyn wygra z korkami dzięki „podziemnemu kręgowi” Borisa Johnsona?

37-kilometrowy podziemny pierścień to kolejny nowatorski pomysł, jakiemu patronuje Boris Johnson. Obwodnica może usunąć z zatłoczonych londyńskich ulic dziesiątki tysięcy samochodów. Jeśli projekt spotka się z akceptacją, będzie jedną z najbardziej ambitnych inwestycji infrastrukturalnych zrealizowanych w Londynie.

The Inner Orbital Tunnel to projekt podziemnej obwodnicy, której budowa może wkrótce się rozpocząć. Kosztująca 30 bilionów funtów konstrukcja to ogromna inwestycja, ale wielkie są również nadzieje z nią wiązane. Tunel może być odpowiedzią na problem coraz bardziej zakorkowanych londyńskich ulic.

Obwodnica miałaby obejmować drogę ekspresową, łączącą główne trasy ze wszystkich stron miasta: od A40 Westway do A12 na wschodzie oraz od północnej drogi A1 do prowadzącej na południe A2.

Istnienie pierścienia oznaczałoby czystsze, spokojniejsze ulice i zdrowsze powietrze dla milionów ludzi mieszkających w centrum Londynu oraz wzdłuż wiecznie zatłoczonych arterii, takich jak South Circular. Kierowców również powinna ucieszyć ta inwestycja: szybsza jazda i wreszcie jakaś alternatywa dla wąskich przesmyków, jak choćby jednokierunkowa uliczka przy Earl’s Court.

W rozwiązaniu proponowanym przez konstruktorów, Tower Bridge byłby wyłączony z ruchu dla wszystkich pojazdów z wyjątkiem autobusów i rowerów. Przeprawa przez Tamizę dla większości podróżujących odbywałaby się pod rzeką.

Boris Johnnson, który zlecił prace nad projektem, wierzy, że podziemny krąg znacznie poprawi jakość życia mieszkańców stolicy. Jak stwierdził burmistrz Londynu, „istnieją poważne argumenty przemawiające za inwestycją. Oczywiście są także przesłanki przeciwko niej”. Nad koncepcją zapobiegania powstawania impasu w ruchu drogowym pracuje Transport of London. Instytucja przewiduje 60-procentowy wzrost zatorów w strefie centralnej do 2031 roku, jeśli nie zostanie podjęta żadna inicjatywa.

Część kosztów budowy może zostać pokryta poprzez uwolnienie wartych miliardy funtów terenów inwestycyjnych, które obecnie są osaczone zakorkowanymi ulicami, takich jak węzeł Vauxhall. Zastępca Burmistrza ds. Transportu, Isabel Dedring, stwierdza: „Jesteśmy obecnie w bardzo wczesnym stadium badania potencjału inwestycji. Miasta takie jak Paryż, Oslo czy Boston podjęły tego typu ambitne projekty, a te dały niewiarygodne rezultaty.”

„Tu nie chodzi o stworzenie autostrady przez centrum Londynu, ale o odzyskanie potencjału na powierzchni miasta. Chodzi o poprawę jakości powietrza i stworzenie miejsca na parki publiczne, drogi dla pieszych i dla rowerzystów”, dodaje Dedring.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK