BREAKING NEWS

Londyn: Pociąg z 300 pasażerami wykoleił się na torach, które nie były sprawdzane od 25 lat!

Polish Express
Polish Express logo

Londyn: Pociąg z 300 pasażerami wykoleił się na torach, które nie były sprawdzane od 25 lat!

Niesprawdzany od 25 lat odcinek torów kolejowych w Londynie był powodem wykolejenia pociągu z 300 osobami. Do wypadku doszło w listopadzie zeszłego roku, ale wyniki śledztwa zostały opublikowane dopiero teraz.

6 listopada zeszłego roku pociąg jadący ze stacji Basingstoke do London Waterloo opuścił stację Wimbledon krótko po godzinie 6, a następnie wypadł z szyn powodując zamieszanie na tym odcinku. Skład należący do South Western Railway wykoleił się i jechał jeszcze przez 185 metrów zanim ostatecznie się zatrzymał. Ostatni wagon feralnego pociągu zablokował tory w obu kierunkach.

Zapomnijcie o „twardym” i „miękkim” Brexicie! To może być wyjście w stylu „Mad Maxa”

Z miejsca wypadku zostało ewakuowanych ponad 300 pasażerów, którzy jechali wykolejonym składem. Nikt na szczęście nie odniósł większych obrażeń. Do wypadku doszło na odcinku trasy, który miał być monitorowany przez London Underground. Odcinek ten nie jest co prawda długi, ale jest łącznikiem między trasą utrzymywaną przez Network Rail i Districkt Line.

Po wypadku, do którego doszło w listopadzie zeszłego roku specjalna agencja rządowa zajmująca się badaniem wypadków kolejowych - Rail Accident Investigation Branch wszczęła śledztwo w tej sprawie. Wnioski z tego śledztwa zostały właśnie podane do wiadomości publicznej. Wynika z nich, że w wyniku zmęczenia materiału rozstaw szyn na tym odcinku powiększył się powodując  ześlizgnięcie się kół z szyn.

 

 

 

W przypadku innych podobnych odcinków kolejowych zarówno Network Rail i Transport for London sprawdzają czy rozstaw torów jest prawidłowy  i oznaczają miejsca, na których trzeba przeprowadzić prace naprawcze.

"Inspektorzy sprawdzający czy rozstaw torów jest prawidłowy i nie uległ powiększeniu ominęli 120 metrowy odcinek, który wymagał naprawy. Odcinek, na których doszło do wykolejenia nie był kontrolowany ani naprawiany zarówno przez London Underground i Network Rail od 1994 roku" - czytamy w oficjalnym raporcie sporządzonym przez śledczych zajmujących się tą sprawą.

Fatalna pomyłka lekarzy: Kobieta została pogrzebana żywcem

Konsekwencją tego zaniedbania było ciągłe niszczenie szyn kolejowych, co doprowadziło do wykolejenia w listopadzie zeszłego roku. Dyrektor ds. bezpieczeństwa w London Unerground, Jill Collins powiedziała: "Bezpieczeństwo naszych pasażerów jest naszym priorytetem i natychmiast po otrzymaniu raportu z Rail Accident Investigation Branch poczyniliśmy stosowne kroki wraz z Network Rail mające na celu zapobieganie podobnym zdarzeniom w przyszłości".

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK