Wielka Brytania

Kupiliście nieruchomość w Wielkiej Brytanii na kredyt? Sprawdźcie, czy padliście ofiarami oszustw bankowych i odzyskajcie nawet 15 tys. funtów!

Polish Express
Polish Express logo

Kupiliście nieruchomość w Wielkiej Brytanii na kredyt? Sprawdźcie, czy padliście ofiarami oszustw bankowych i odzyskajcie nawet 15 tys. funtów!

Jeśli braliście kredyt na kupno nieruchomości w Wielkiej Brytanii, to radzimy dokładnie sprawdzić umowę podpisaną z bankiem. Może okazać się, że padliście ofiarami nieuczciwych praktyk stosowanych przez sprzedawców, a to oznacza odszkodowanie i to spore.

Biorąc kredyt mieszkaniowy w Wielkiej Brytanii mogliście paść ofiarą skandalu związanego z PPI, czyli z dodatkową płatną usługą zabezpieczenia spłaty kredytu, którą sprzedawcy często "wciskali" swoim klientom wprowadzając ich świadomie w błąd. Wielu z nich wmawiało swoim klientom, że bez wykupienia tej usługi kredyt nie zostanie przyznany, co jest nieprawdą.

W Polaka rzucano siekierą w Peterborough i krzyczano: „Go back to your fu***ing country”

"Sprzedawcy stosowali takie praktyki całymi latami. Jednak sprawa dotyczy także wielu Polaków, ponieważ kupowaliśmy i nadal kupujemy domy i mieszkania w Wielkiej Brytanii korzystając z kredytów. Z tego powodu każdy, kto posiada taki kredyt powinien dokładnie przejrzeć umowę pod kątem konkretnych zapisów o PPI. Zdarzają się przypadki, w których klienci w ogóle nie wiedzieli, że płacą za coś takiego więc właściwie każdy kredytobiorca mógł paść ofiarą tych praktyk" - powiedział Tomasz Kowalczyk z firmy Omni Claim, która bezpośrednio zajmuje się sprawami PPI.

Sprawa dotyczy co prawda nie tylko klientów posiadających kredyty mieszkaniowe, ale także inne formy pożycze, jednakże ze względu na długi czas spłaty to właśnie ci klienci byli szczególnie narażeni na oszustwo bankierów.

 

 

 

"Osoby, które mają kredyty mieszkaniowe są najbardziej narażone na oszustwa, ponieważ ich kredyty są długoterminowe, co oznacza długoletni okres wyzyskiwania klienta" - twierdzi Kowalczyk.

Eskpert z Omni Claim podaje również konkretne liczby, z których wynika, że odszkodowanie może wynosić na prawdę niezłą sumkę.

"Niektóre PPI opierają na kwotę 1000 funtów miesięcznie i są ludzie, którzy nieświadomie tyle płacą. W takiej syuacji w skali roku daje to aż 15 tys. funtów i przynajmniej tyle należy się takiej osobie. Jednak kwota to może być nawet wyższa, ponieważ można z bankiem negocjować jeszcze spłatę odsetek. To jednak zależy już od rozmów prowadzonych z samym bankiem" - powiedział ekspert.

Według oficjalnych wyliczeń GUS rośnie liczba Polaków na emigracji - w UK przybyło ich 5 tys.

Kowalczyk zwraca uwagę, że termin składania wniosków o odszkodowanie za PPI mija w sierpniu przyszłego roku, dlatego należy się spieszyć. Przy czym wiele zależy od tego jak pójdzie rozmowa z przedstawicielami banki. Dlatego dobrze jest mieć przy sobie kogoś doświadczonego w takim rozmowach, ponieważ wielkie banki mimo tego, że mają obowiązek wypłacić odszkodowanie wszystkim klientom, którzy zostali wprowadzeni w błąd, to i tak zabezpieczają się jak mogą, żeby tego robić. Obecność profesjonalistów jest w takich sprawach bardzo wskazana.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK