BREAKING NEWS

Krzysztof Rutkowski miał wypadek samochodowy! Co dalej z detektywem bez licencji?

Polish Express
Polish Express logo

Krzysztof Rutkowski miał wypadek samochodowy! Co dalej z detektywem bez licencji?

Fot. Krzysztof Rutkowski - Instagram

Wielbiciele i wielbicielki najsłynniejszego prywatnego detektywa od czasów Sherlocka Holmesa, Krzysztofa Rutkowskiego, przeżyli chwile grozy, ponieważ ich idol uczestniczył w wypadku samochodowym.

Detektyw bez licencji jechał wraz ze swoim prywatnym kierowcą na konferencję prasową do Bydgoszczy. Gdy był na wysokości Włocławka samochód, którym jechali, wpadł w poślizg i uderzył z impetem o barierę ochronną na autostradzie. Kierowca Rutkowskiego tłumaczył, że na drodze panowały wówczas fatalne warunki pogodowe z powodu oberwania chmury i rzęsistego deszczu.

To prawdziwy CUD - niemowlę wyrzucone z okna wieżowca Grenfell Tower PRZEŻYŁO!

Na szczęście w wyniku wypadku ucierpiał tylko wóz Rutkowksiego. Najważniejsza informacja jest taka, że fryzura słynnego detektywa bez licencji nie ucierpiała w wypadku, a jej właściciel będzie mógł nadal z dumą prezentować ją na kolejnych konferencjach prasowych.

Dla zmyślnie poruszającego się w mediach społecznościowych detektywa groźny wypadek drogowy, w którym bądź co bądź mógł poważnie ucierpieć, okazał się dobrą okazją do promocji swojej osoby. Po wypadku zdążył zrobić zdjęcie swojego mercedesa zanim zabrała go laweta, a następnie umieścił ja na swoim profilu. Detektyw napisał, że w samochodzie "nie zadziałały nawet poduszki powietrzne" oraz wystosował apel do wszystkich prosząc, by "uważali na siebie, bo chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe".

 

 

O detektywie Krzysztofie Rutkowskim ostatnio zrobiło się głośno po tym, jak został poproszony o rozwiązanie zagadki śmierci Magdaleny Żuk. Sprawy co prawda nie rozwiązał, a większość ekspertów twierdziła, że jego zaangażowanie w nią było błędem, to i tak przez dłuższy czas uważany był za eksperta.

Kolejna śmierć kobiety w Egipcie! Czy pomoże rozwikłać zagadkę „samobójstwa” Magdaleny Żuk?

Później detektyw bez licencji zdecydował się oświadczyć swojej partnerce podczas programu telewizyjnego. Piękne oświadczyny były jednak farsą, ponieważ internauci szybko dotarli do informacji, że detektyw zrobił to już wcześniej.

 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK