STYL ŻYCIA

Krwiożercza wiewiórka przez dwa dni siała postrach w małej walijskiej wiosce! Mieszkańcy bali się wychodzić z domu

Polish Express
Polish Express logo

Krwiożercza wiewiórka przez dwa dni siała postrach w małej walijskiej wiosce! Mieszkańcy bali się wychodzić z domu

Szara Wiewiorka

Agresywna wiewiórka przez dwa dni straszyła mieszkańców walijskiej wioski

Gryzoń rzucał się na ludzi z ziemi i "powietrza"

Fot. Getty

Mieszkańcy małej walijskiej wioski Buckley przez dwa dni żyli w kompletnym strachu przed krwiożerczą wiewiórką, która bez pardonu atakowała zarówno ludzi, jak i zwierzęta. Wiewiórka ugryzła przynajmniej 18 osób i wywołała taki popłoch, że część mieszkańców przestała ze strachu wychodzić z domu. 

Wiewiórka, nazwana przez jedną z mieszkanek wioski „Stripe”, przez dwa dni i z niezwykłą zaciętością atakowała mieszkańców i zwierzęta żyjące w Buckley. Wiewiórka ugryzła lub podrapała przynajmniej 18 osób, a rany były na tyle dotkliwe, że osoby poszkodowane musiały przyjąć szczepienie przeciwko tężcowi. Gryzoń zaatakował także kilka kotów i psów, a jego agresywne zachowanie było trudne do wytłumaczenia. Kilkoro mieszkańców zostało pogryzionych zupełnie znienacka – wiewiórka rzuciła się na nich z dachu albo goniła ich wzdłuż drogi. Ostatecznie gryzoń został zwabiony do ogrodu 65-letniej Corrine Reynolds, która wcześniej karmiła zwierzę w swoim ogrodzie, i złapany. - Ulżyło mi, że złapałam wiewiórkę, bo mój wnuk, który ma tylko dwa latka, bawił się w ogrodzie i musiał przestać, bo to było niebezpieczne (…) Chociaż widywałam ją kilka razy dziennie we własnym ogrodzie, to jej zachowanie w ciągu ostatnich trzech dni dało mi powód do niepokoju. Zbyt szybko do mnie przybiegała, gdy tylko mnie zobaczyła. (…) Nadal uważam, że ona miała jakieś problemy zdrowotne, takie jak guz, ponieważ taka zmiana w ciągu kilku dni nie była normalna.  – wyznała pani Reynolds.

Szare wiewiórki są w UK usypiane

Wiewiórka, ponieważ była szarą wiewiórką (obcą na Wyspach Brytyjskich) musiała zostać uśpiona. Zgodnie bowiem z nowym prawem wiewiórki szare nie mogą być w UK z powrotem wypuszczane na wolność. - Jest mi smutno, ponieważ jestem miłośnikiem zwierząt i przeze mnie ta wiewiórka straciła życie. Wiem, że ludzie nie lubią szarych wiewiórek, ale dla mnie wszyscy są stworzeniami Boga – wyznała zasmucona Corrine Reynolds. A rzecznik RSPCA dodał na łamach „The Guardian”: - Byliśmy niesamowicie smutni, że musieliśmy uśpić tę wiewiórkę, ale nie pozostawiono nam wyboru ze względu na zmiany w przepisach w 2019 r., które uniemożliwiają wypuszczanie wiewiórek szarych z powrotem na wolność. Nie zgadzamy się z tym prawem i sprzeciwiamy się mu, ale zgodnie z prawem musimy go przestrzegać.

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK