historie

Konspiracja mniej znana

Polish Express
Polish Express logo

Konspiracja mniej znana

W hitlerowskim obozie zagłady Auschwitz - Birkenau, co nie jest faktem powszechnie znanym, działał dobrze zorganizowany ruch oporu, partie polityczne oraz konspiracyjne struktury wojskowe, które miały wywołać powstanie.

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Polscy nurkowie odkryją tajemnicę „Piłsudskiego” >>

Ruch oporu w oświęcimskiej „fabryce śmierci” stworzył się tam niemal natychmiast po przybyciu pierwszych więźniów, którzy jak wiemy, byli Polakami. Powstał już w drugiej połowie 1940 roku.

Trzy cele ORO
Na początku był to rodzaj samopomocy, która miała zapewnić przetrwanie w obozowych warunkach. Zorganizowanie takich struktur było o tyle łatwiejsze,
że do oświęcimskiej katowni trafiło sporo osób, które miały doświadczenie nabyte w konspiracji. Obozowy Ruch Oporu postawił przed sobą trzy główne cele, do których należało zapewnienie wzajemnej pomocy. Dotyczyło to zdobywania żywności, lekarstw, odzieży najbardziej potrzebującym, jak również pomoc w organizowaniu ucieczek, ponadto prowadzenie rejestru i dokumentowanie zbrodni hitlerowskich oraz przygotowanie zbrojnego powstania.
Początkowo tworzenie konspiracyjnych obozowych struktur przebiegało bez większych zakłóceń, problemy zaczęły się dopiero z chwilą, kiedy przybyły transporty więźniów z innych krajów - różnice kulturowe, mentalnościowe, etniczne bardzo często uniemożliwiały rozwój podziemnego oporu. Pomimo tego udało się zorganizować bunt więźniów zatrudnionych w tzw. Sonderkommando. Była to grupa ludzi pracujących przy usuwaniu zwłok z komór gazowych i w krematoriach. Bunt został stłumiony przez SS, a jego uczestników - około 800 osób, rozstrzelano.

W planie było uwolnienie więźniów
Kierownictwo podziemnych struktur stanowili Polacy, którzy tworzyli ich zręby. Spośród nich wymienić należy choćby dr. Juliusza Rydygiera, Stanisława Dubois czy znanego publicystę Stefana Bratkowskiego. Osobną postacią jest rotmistrz Witold Pilecki, który w Auschwitz organizował konspiracyjne wojsko. Sam był zawodowym żołnierzem, a do obozu trafił dobrowolnie - specjalnie dał się złapać podczas łapanki, żeby udokumentować hitlerowskie zbrodnie i przekazać materiały ich dotyczące emigracyjnemu rządowi RP. Pilecki utworzył w Auschwitz Związek Organizacji Wojskowej, której głównym celem było wywołanie powstania zbrojnego. Organizacja - jak sama nazwa wskazuje - miała charakter ściśle wojskowy, obowiązywały tam więc - na ile było to możliwe - dyscyplina wojskowa, stopnie wojskowe, istniał sztab oraz - w jakimś sensie - związki taktyczne. Pileckiemu udało się wykonać zadanie - zebrał dokumentację i uciekł z obozu. Dzięki niemu cały świat dowiedział się o hitlerowskich zbrodniach. Po ucieczce rotmistrza Witolda Pileckiego dowództwo ZOW przekazano majorowi Zygmuntowi Bończy - Bohdanowskiemu, którego zdekonspirowano jesienią 1943 roku i rozstrzelano. Po jego śmierci dowództwo objął kpt. Henryk Bartosiewicz. Tymczasem będąc już na wolności, korzystając ze zdobytej w obozie wiedzy, rotmistrz Witold Pilecki przygotował plan ataku oddziałów AK na obóz, który miał na celu zlikwidowanie załogi i uwolnienie więźniów. Rząd w Londynie oraz dowództwo AK uznały jednak, że przedsięwzięcie to jest zbyt ryzykowne i nie wyraziły zgody na tę operacje. W tej sytuacji działalność ZOW musiała się ograniczyć do dostarczania żywności, lekarstw i ciepłej odzieży. Starano się również podnosić na duchu więźniów, przekazywać informacje z zewnątrz i na zewnątrz.

Niemcy nie rozbili do końca ruchu oporu
Na początku 1941 roku, za sprawą płk. Kaziemierza Rawicza, powstał w obozie oddział Związku Walki Zbrojnej. Natomiast jesienią, z inicjatywy profesora Romana Rybarskiego i Jana Mosdorfa, powstały struktury Narodowej Demokracji oraz Obozu Narodowo-Radykalnego. Obaj nie dożyli, niestety, wyzwolenia obozu - zostali rozstrzelani. Pod koniec 1941 roku ZWZ zaproponował zjednoczenie wszelkich podziemnych organizacji działających na terenie obozu. Na czele zjednoczonego ruchu oporu stanął prof. Roman Rybarski, a w pionie wojskowym dowództwo objął płk Kazimierz Rawicz. Po wywiezieniu pułkownika Rawicza do obozu w Mathausen, na jego miejsce przyszedł płk Juliusz Gilewicz - został rozstrzelany jesienią 1943 roku. 1943 rok był czasem tragicznym dla obozowej konspiracji, jako że Niemcy podjęli szereg akcji przeciwko ruchowi oporu. Udało im się rozbić kierownictwo wojskowe, w zbiorowych egzekucjach, dokonanych 25 stycznia oraz 11 października tegoż roku zamordowano 105 więźniów - działaczy wojskowych i politycznych.
Niemcom nie udało się jednak stłumić do końca ruchu oporu, na terenie obozu działali socjaldemokraci z PPS oraz komuniści, przewodniczył im późniejszy premier PRL Józef Cyrankiewicz. W 1943 roku powstała podziemna organizacja kobieca. Organizowali się również więźniowie, którzy do Auschwitz przybyli z innych krajów - Austriacy, Belgowie, Rosjanie, Czesi i Jugosłowianie. Wspomniane powyżej grupy miały głównie charakter lewicowy.

Janusz Młynarski / Fot. GETTY IMAGES

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Polscy nurkowie odkryją tajemnicę „Piłsudskiego” >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK