Wielka Brytania

Kobieta została skazana za telefonowanie na pogotowie. Zrobiła to ponad 1800 razy!

Polish Express
Polish Express logo

Kobieta została skazana za telefonowanie na pogotowie. Zrobiła to ponad 1800 razy!

Kobieta z Nottinghamshire została skazana na więzienie za wykonanie ponad 1800 telefonów pod numer alarmowy 999.

31-letnia Stacey White z Nottinghamshire od 2011 roku rozpętała "prawdziwą tyradę" telefonów na pogotowie ratunkowe. Pogotowie w East Midlands stwierdziło, że jej telefony w samym tylko zeszłym roku kosztowały NHS prawie 31 tys. funtów.

Lekarstwo, które zamiast leczy ZABIJAŁO - rusza śledztwo w największeje aferze medycznej w UK!

White, która została uznana winną uporczywego wykorzystywania publicznej sieci do niepokojenia pracowników pogotowia, trafi do więzienia na 26 tygodni. W 2014 roku White, która pochodzi z Kirkby w Ashfield,otrzymała karę 20 tygodni więzienia w zawieszeniu za niewłaściwe użytkowanie telefonicznej linii ratunkowej oraz za fizyczne atakowanie medyków.

Pogotowie w East Midlands oświadczyło, że w jednym tylklo roku, pomiędzy marcem 2016 r., a kwietniem 2017 r., kobieta wykonała 498 telefonów. Deborah Powell z pogotowia w East Midlands powiedziała, że White "prezentowała rażącą ignorancję" wobec pracy doświadczonych i ratujących ludzkie życie osób.

 

 

 

"Nasi telefoniści przeszkoleni są w taki sposób, aby potrafili udzielać rad, które mogą komuś uratować życie przez telefon i nie spodziewają się ataku, kiedy przychodzą do pracy" - powiedziała Powell.

"Będziemy nadal walczyli z osobami, które nadużywają naszej sieci, żebyśmy byli pewni, że będziemy nadal mogli służyć osobom, które faktycznie potrzebują pomocy medycznej".

Mieszkańcy londyńskiej dzielnicy otrzymają 15 tys. funtów na realizację swoich pomysłów poprawiających życie w tej dzielnicy!

"Kiedy osoba dzwoni na numer 999, ponieważ ktoś jest nieprzytomny, nie oddycha, ma bóle w klatce piersiowej lub ma objawy zawału, to dzwoniąc do nas postępuje prawidłowo. Jeżeli jednak ktoś dzwoni, żeby zaczepiać naszych pracowników, to jest to niepoważne, złe i zagraża życiu innych osób, które w tym czasie mogłyby potrzebować naszej pomocy" - powiedział Simon Tomlinson, dyrektor centrum ratownictwa.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK