BREAKING NEWS

Kiedy Boris Johnson wróci do pracy? Premier obawia się "drugiego szczytu" zachorowań i zniesienia lockdownu

Polish Express
Polish Express logo

Kiedy Boris Johnson wróci do pracy? Premier obawia się "drugiego szczytu" zachorowań i zniesienia lockdownu

Boris Johnson przebywa na rekonwalescencji w rezydencji w Chequers.

Czy stan zdrowia brytyjskiego premiera naprawdę się poprawia?

„The Times” donosi, że premier miał wyrażać obawy przed zbyt wczesnym zniesieniem lockdownu i "drugim szczytem" zachorowań.

Zobacz, kiedy Johnson najwcześniej pojawi się z powrotem na Downing Street.

Fot. Getty

Boris Johnson po wyjściu ze szpitala w Niedzielę Wielkanocną wciąż przebywa posiadłości w Chequers, gdzie powraca do zdrowia po leczeniu na oddziale intensywnej terapii. Kiedy można spodziewać się powrotu premiera do pracy?

Brytyjski premier już od 12 kwietnia przebywa na rekonwalescencji w rezydencji w Chequers, około 40 mil od Londynu. Boris Johnson przez dwa tygodnie przebywał na leczeniu w szpitalu St Thomas’ Hospital w Londynie, a wcześniej pozostawał w samoizolacji z powodu zdiagnozowania u niego wirusa SARS-CoV-2.

Kiedy można spodziewać się powrotu Borisa Johnsona na Downing Street 10?

Spekuluje się, że całkowity powrót do zdrowia - od momentu nasilenia się objawów - powinien zabrać premierowi około trzy tygodnie. Oznacza to, że pierwszym prawdopodobnym terminem powrotu premiera do pracy byłby koniec tego tygodnia lub początek następnego. Downing Street odmówiło jednak podania konkretnej daty lub choćby przybliżonego terminu powrotu Borisa Johnsona do pełnienia obowiązków - podkreślając, że dokładny termin będzie zależeć od stanu zdrowia premiera. Czy oznacza to, że zdrowie premiera wciąż pozostawia wiele do życzenia? Na to pytanie niestety wciąż nie ma zadowalającej odpowiedzi. Od czasu zakończenia leczenia szpitalnego, brytyjskie media podają niewiele informacji na temat stanu zdrowia premiera - mówi się, że premier wciąż dochodzi do zdrowia i odpoczywa po przebytej ciężkiej chorobie.

Choć od czasu przewiezienia premiera do szpitala, bezpośrednich informacji od Borisa Johnsona nie ma - ani na Twitterze, ani w innych mediach - źródło „The Sun” doniosło, że premier UK wyraził chęć wyprowadzenia Wielkiej Brytanii z lockdownu: „To największa decyzja, jaką [premier - przyp. red.] kiedykolwiek podejmie, i wie, że konsekwencje będą ogromne dla milionów rodzin. Nie ma mowy, żeby znalazł się na uboczu” - informuje źródło brytyjskiego portalu.

Doniesień tych nie potwierdzają jednak do końca informacje płynące z „The Times” o piątkowym spotkaniu w Chequers, gdy premiera mieli odwiedzić minister spraw zagranicznych Dominic Raab oraz doradca Johnsona Dominic Cummings. Podczas spotkania premier miał wyrazić obawy dotyczące „drugiego szczytu” zachorowań, do którego może dojść, jeśli rząd zbyt wcześnie zniesie lockdown. Boris Johnson obawia się, że pochopne rozluźnienie ograniczeń spowoduje jeszcze większe szkody dla gospodarki i dla zdrowia publicznego.

 

Jakie wyzwania staną przed Borisem Johnsonem po powrocie do pełnienia obowiązków premiera UK?

Według Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej, to właśnie premier będzie musiał zmierzyć się nie tylko z lockdownem, ale przede wszystkim z przewidywaną gwałtowną reakcją na widniejący na horyzoncie kryzys związany z szerzącą się zarazą i z działaniami rządu. W niedzielę dziennik „The Times” opublikował artykuł, w którym krytykowane jest podejście rządu. Premierowi zarzuca się m.in. zbyt długie bagatelizowanie realnego zagrożenia w ciągu ostatnich miesięcy. Brytyjski dziennik donosi, że premier UK miał opuścić aż pięć spotkań „Cobry” - zespołu kryzysowego ds. epidemii. Pierwsze spotkanie zespołu odbyło się jeszcze 24 stycznia, gdy nowa choroba zaatakowała dopiero sześć krajów.

Podczas niedzielnego wywiadu dla „Sky News”, Michael Gove zaprzeczał jednak doniesieniom dziennika „The Times” o tym, że Boris Johnson opuścił aż pięć spotkań zespołu kryzysowego. Gove zwrócił uwagę, że o ile rzeczywiście były spotkania prowadzone przez innych członków rządu, jednak to premier podejmował wszystkie najważniejsze decyzje:

Z pewnością po powrocie na Downing Street premier będzie musiał samodzielnie odnieść się do wystosowanej pod jego nieobecność krytyki i zmierzyć się z wyzwaniami, jakie niesie przedłużający się lockdown. Czy po osobistym doświadczeniu choroby Boris Johnson faktycznie zmieni podejście do aktualnego kryzysu w UK i na świecie?

Jakub MrózJakub MrózFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK