Londyn

Karma wraca. Zwyzywał człowieka w metrze, a kilka godzin później...

Polish Express
Polish Express logo

Karma wraca. Zwyzywał człowieka w metrze, a kilka godzin później...

Uprzejmość w codziennym życiu i uśmiech nieschodzący z twarzy to wartości, które nie bez powodu Brytyjczycy i Amerykanie uważają za szczególnie ważne. Przekonał się o tym jeden z londyńczyków, który użył „słowa na F” wobec współpasażera, a kilka godzin później spotkał się z nim na rozmowie kwalifikacyjnej.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, w godzinach porannego szczytu. Rekruter Matt Buckland, który jest kierownikiem działu HR w firmie inwestycyjnej Forward Partners bardzo zdenerwował mężczyznę, który jechał z nim w tym samym przedziale.

„Na Monument station chciałem przepuścić jedną wysiadającą osobę. Niestety przez to stanąłem na drodze gościa, który mnie popchnął. Odwórciłem się i powiedziałem, że też wysiadam, na co ten popchnął mnie jeszcze raz i powiedział, żebym się pier***” - relacjonuje Buckland i dodaje, że może być to całkiem dobra rada, ale nie przed wypiciem kilku kubków kawy.

Zdziwienie pracownika kadr było ogromne, gdy kilka godzin później, podczas rozmowy o pracę zobaczył wspomnianego mężczyznę. Ten go nie rozpoznał i zorientował się, że zwyzywał niewłaściwą osobę, gdy usłyszał pytanie o to, jak minęła mu droga na rozmowę i czy miał problem z porannymi korkami.

Według historii opisanej przez Bucklanda, nie starał się on specjalnie odrzucić kandydatury niemiłego pasażera, ale po prostu nie nadawał się na stanowisko, na które aplikował. Ostatecznie obaj panowie rozstali się w zgodzie i wspólnie śmiali się z porannej historii.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Czy Brexit oznacza rewolucje w prawach pracowniczych na Wyspach?

Czy Brexit oznacza rewolucje w prawach pracowniczych na Wyspach?

Nie ma wątpliwości, że ewentualny Brexit będzie miał dla Wielkiej Brytanii poważne konsekwencje. Konieczność ustanawiania na nowo wielu przestrzeni życia publicznego jednych przeraża, a innych napawa nadzieją....

Koniec bezrobocia?

Koniec bezrobocia?

Jak informuje BBC, brytyjski rynek pracy zaczyna pokazywać oznaki ożywienia.

Alexander McQueen - wystawa w V&A

Alexander McQueen - wystawa w V&A

To, co robię, odzwierciedla moją osobowość. Dużo jest we mnie romantyzmu, melancholii. Dużo też smutku, ale w smutku właśnie tkwi romantyzm. Przytoczone słowa są autorstwa Alexandra McQuenna, którego retrospektywę...

Strażacy nadal walczą z pożarem w londyńskim metrze

Strażacy nadal walczą z pożarem w londyńskim metrze

Londyńscy strażacy poinformowali, że pożar, który wybuchł niedaleko stacji Holborn, nie został jeszcze ugaszony. Zdecydowano o pozostawieniu na miejscu 20 strażaków, ulice nadal pozostają zamknięte....

Polak najmłodszym sędzią na igrzyskach

Polak najmłodszym sędzią na igrzyskach

W 17-osobowej grupie sędziowskiej, która przybędzie na Igrzyska Olimpijskie do Londynu, znajdzie się 28-letni poznaniak Marcin Grochal.

Maraton w Londynie

Maraton w Londynie

Przy zaostrzonych środkach bezpieczeństwa po tragedii w Bostonie londyński maraton odbył się bez incydentów. Faworytami biegu byli Kenijka Priscah Jeptoo (2:20.15) oraz Etiopczyk Tsegaye Kebede (2:06.04).

W Londynie bandyci używają do napadów aplikacji randkowych

W Londynie bandyci używają do napadów aplikacji randkowych

Grasujący w Londynie przestępcy są coraz bardziej zuchwali. W weekend grupa czterech mężczyzn, by zwabić ofiarę napadu, umówiła się z nią na spotkanie poprzez aplikację randkową przeznaczoną dla gejów....

Niedobre, bo polskie?

Niedobre, bo polskie?

„Dobre, bo polskie” - to świetny slogan reklamowy, tyle że w Polsce. O wiele gorzej lub wcale działa on na Brytyjczyków.

Polacy brutalnie pobili wykładowcę z Londynu. „Ma szokujące obrażenia twarzy”

Polacy brutalnie pobili wykładowcę z Londynu. „Ma szokujące obrażenia twarzy”

Trwają poszukiwania dwóch z czterech Polaków, którzy skatowali wykładowcę prawa Paula Kohlera w południowo-zachodnim Londynie.  Brytyjczyk, który był o włos od śmierci na skutek odniesionych obrażeń, pomaga...

Zapomnieli o znakach ostrzegawczych

Zapomnieli o znakach ostrzegawczych

Sąd w Telford orzekł, że brytyjskie firmy powinny zadbać o to, aby przepisy dotyczące zasad bezpieczeństwa i znaki ostrzegawcze były przetłumaczone na język imigrantów, którzy są w nich zatrudnieni.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK