wywiady i felietony

Jazda z trzymanką czy bez?

Polish Express
Polish Express logo

Jazda z trzymanką czy bez?

Kto miał lub ma na Wyspach samochód, ten z pewnością potwierdzi jaki zawód jest najbardziej znienawidzony przez zmotoryzowanych. Tak, dziś mowa o naszych „ukochanych“ parkingowych.

Parkingowy to taka szuja, która dobrze wie gdzie się schować i jak przyczaić, by napaść na nasz „pozostawiony na chwilkę“ wozik niczym jastrząb napadający biedną ptaszynę. A gdy taki już puści w ruch swoją nierozłączną maszynkę do mandatów, to umarł w butach; na nic zdadzą się nasze prośby, groźby, tłumaczenia.

Przepisowych, brytyjskich oficjeli nie przekupisz nawet ewentualną zapłatą „w naturze“. I choć niejeden z nich swoją działkę za wystawiony mandat okupi podbitym okiem, fakt ten i tak nie zmieni losu tych kilku dych, które niegdyś należały do nas. Pięści zaciskają się same, ale co im zrobisz? Nic, no nic. Frycowe się płaci.
Jednak za tymi małymi, biednymi ludzikami w czapkach z daszkiem stoi ktoś o wiele większy. To system, który najmniejszy nawet skrawek wolnego terenu obstawi zakazami, a resztę wybetonuje pod kolejne parkingi – oczywiście słono płatne.
 
System ten dobrze wie jak wyżyłować kierowcę do cna. A odwołanie? Wygrać z nimi to czysta utopia, nawet jeśli było się niewinnym. Nieliczni ci szczęśliwcy, których odwołanie rozpatrzono pozytywnie.
 
Dla porównania, wybrałem się kiedyś skuterem do Paryża (tak, tak!). Niczym rower, można go było zostawić praktycznie wszędzie, włącznie z chodnikiem; oczywiście za darmo. Urzeczony takimi udogodnieniami, spytałem na powrocie pierwszego napotkanego parkingowego: „Dlaczego u nas nie może być tak samo?“. I czy wiecie co on mi na to? Że „nie można, bo gdyby tak niewidomy szedł chodnikiem, to co?“ Hmm, a to ślepi są tylko na Wyspach…? Idąc tym tokiem rozumowania, z brytyjskich chodników powinno wyciąć się resztę drzew, bo przecież ślepiec nie wybiera w co ma „wdepnąć“!

Natomiast jak te sprawy mają się nad Wisłą, każdy z nas dobrze wie. Oto polskie place parkingowe (szczególnie te w większych aglomeracjach) znajdują się w swoistej dwuwładzy: Straż Miejska sobie – żulandia sobie… Jakże typowy to u nas widok, gdy płacąc obowiązkową opłatę w parkometrze, podchodzi do nas jegomość z propozycją, cytuję: "Kierowniku, Królu Złoty – może przypilnować autko?".
 
Okazuje się bowiem, że w polskim parkometrze opłaca się tylko obowiązkowe OC, toteż nasz "ubezpieczyciel" o oddechu szczura - dostrzegłszy dziurę w rynku usług - oferuje nam Auto Casco. I niejeden z nas przekonał się na własnym lakierze, że przedstawiona nam oferta była całkiem rozsądna.
 
Dlatego drugim razem, nie chcąc wracać do wozu z duszą na ramieniu, ofertę podobnego jegomościa rozważymy nieco poważniej. A gdzie jest w tym czasie Straż Miejska!? – ktoś spyta oburzony. Ano Straż, owszem, jest …zajęta wypisywaniem mandatu pojazdowi po drugiej stronie ulicy.
 
Dlatego, podliczając wszystkie "plusy dodatnie i plusy ujemne" omawianej sytuacji, muszę przyznać, że w systemie brytyjskim - mimo iż bardzo rygorystycznym - każdy kierowca przynajmniej dobrze wie czego może się spodziewać.
 
Tu zasady są może ostre, lecz czyste. W konsekwencji, tutejsza jazda jest "z trzymanką". I aż czasami wstyd mi przyznać, a grzech skłamać, że w moim kraju ta jazda odbywa się zdecydowanie bez trzymanki.
 
Jacek Wąsowicz

 

 

 

 

 

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Królowa wyróżniła Polkę

Królowa wyróżniła Polkę

Polka, Barbara Hulanicka (znana jako Hulanicki), która wraz z mężem założyła w Londynie butik Biba, została wyróżniona przez królową Elżbietę II prestiżowym Orderem Oficerskim Imperium Brytyjskiego za...

Wykorzystywani dziadkowie

Wykorzystywani dziadkowie

Według „Daily Mail” Brytyjscy emeryci są wykorzystywani przez ich rodziny, które zmuszają ich do ofiarowania swoich emerytur lub robienia tygodniowych zakupów.

Yinka Shonibare wystawa w Greenwich

Yinka Shonibare wystawa w Greenwich

Od 18 września mamy okazję obejrzeć niezwykle ciekawą wystawę w Muzeum Marinistyki.

Na razie wszystko ok!

Na razie wszystko ok!

Stan polskiej piłki nożnej można porównać do faceta, który spada z dziesiątego piętra wieżowca. W połowie drogi, gdzieś tak na wysokości piątego piętra stwierdza z zadowoleniem, że jak na razie wszystko...

Wydatki, które wyszły posłom bokiem

Wydatki, które wyszły posłom bokiem

Parlamentarne trzęsienie ziemi trwa. Z funkcją pożegnał się marszałek Sejmu, minister finansów odpiera oskarżenia i zwraca pieniądze, a kilku posłów zrezygnowało ze startu w najbliższych wyborach.

Matki z poczuciem winy

Matki z poczuciem winy

Pracujące kobiety, które zarabiają więcej od swoich mężów decydujących się na pozostanie z dzieckiem w domu, są pełne poczucia winy wobec „porzucania” swoich dzieci na rzecz pracy.

Wygraj lot do Polski z Ryanairem!

Wygraj lot do Polski z Ryanairem!

Jeżeli chcesz wygrać przelot do Polski i z powrotem z liniami lotniczymi Ryanair, weź udział w naszej ankiecie „Polak po angielsku 2012”!

„Fuck you gliniarzu!”

„Fuck you gliniarzu!”

29-letni Grzegorz P. w czasie powrotu z mocno zakrapianej imprezy napotkał na swojej drodze brytyjskiego policjanta, którego nie omieszkał obrazić. W stronę funkcjonariusza poleciały wyzwiska, a na koniec...

Zagłodził się na śmierć

Zagłodził się na śmierć

Po tym, jak brytyjskiemu biznesmenowi sparaliżowanemu od lat w wyniku wylewu odmówiono prawa do eutanazji, mężczyzna zagłodził się na śmierć.

Potrzebujesz dezodorantu? Niekoniecznie!

Potrzebujesz dezodorantu? Niekoniecznie!

Ponad milion mieszkańców Wielkiej Brytanii nie potrzebuje dezodorantu, gdyż posiada gen, dzięki któremu ich pot jest bezzapachowy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK