wiadomości

Jakub Tomczak już w Polsce

Polish ExpressPolish Express logo

Jakub Tomczak już w Polsce

Jakub Tomczak, skazany w Exeter za gwałt, został przetransportowany do Polski, gdzie będzie odsiadywał swój wyrok.

 

Jakub przebywa obecnie w jednym z aresztów śledczych w Warszawie. Docelowo ma trafić do aresztu w Poznaniu, gdzie będzie oczekiwał posiedzenia sądu polskiego, który ma dostosować orzeczenie brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości do realiów polskiego prawa.

To pierwszy przypadek w historii polskiego sądownictwa, gdy polski sąd przystosowuje karę do polskich realiów. Jakub w Wielkiej Brytanii został skazany na karę podwójnego dożywocia, a w Polsce za gwałt najwyższa kara to 12 lat pozbawienia wolności.

Wniosek w sprawie przeniesienia Jakuba do Polski złożyło polskie Ministerstwo Sprawiedliwości i został on pozytywnie rozpatrzony przez Brytyjczyków. Wcześniej poseł Partii Pracy z Exeter - Ben Bradshaw poprosił Home Office o wyjaśnienie statusu skazanego.

Latem 2006 roku, 24-letni wówczas Jakub razem z siostrą i kilkoma koleżankami wyruszył z Poznania do Exeter. Miasteczko było im znane, bo kilka lat wcześniej rodzeństwo było tam na kursie językowym. Pracę znaleźli szybko: w hotelu Thistle. W wolną sobotę, 22 lipca, całą grupą poszli na dyskotekę. Tego dnia padało. Gdy w drodze powrotnej znaleźli się w pobliżu hotelu, Jakub postanowił wstąpić tam na chwilę, bo akurat zabrakło papierosów. Odłączył się od reszty. W hotelu zagadał się z kolegą z innej zmiany. Z siostrą i koleżankami spotkał się w domu czterdzieści minut później. W międzyczasie rozmawiali kilkakrotnie przez telefon komórkowy. Jak wynika z relacji siostry Jakuba, ani tej nocy, ani przez następny miesiąc nie wydarzyło się nic szczególnego.

 

Z końcem sierpnia wrócili do Polski. W listopadzie zwróciła się do nich brytyjska policja, bo owej nocy, 22 lipca, w Exeter miał miejsce brutalny gwałt w okolicy, w której mieszkali. Rodzeństwo miało zidentyfikować osoby widoczne na nagraniu z kamery przemysłowej, Jakub dodatkowo oddać materiał do badania DNA, by wykluczyć się z kręgu osób podejrzanych. Chłopak poddał się badaniu bez oporów przekonany, że na tym sprawa się skończy. Jednak w lutym 2007 roku do ich domu wtargnęła poznańską policja. Jakub T. został aresztowany pod zarzutem gwałtu, usiłowania zabójstwa i kradzieży. Później wydano go Brytyjczykom na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Materiał przemawiający na niekorzyść Jakuba to DNA pobrane z jego śliny. Jest ono zgodne z DNA sprawcy. - Jest tu całe mnóstwo aspektów budzących wątpliwości. DNA sprawcy pobrano dopiero trzy dni po gwałcie. Lekarzowi, który je pobierał, już wcześniej zarzucano nierzetelność. Z kolei DNA Jakuba przetrzymywano przez miesiąc po pobraniu w niezamrożonej probówce - wylicza mecenas Paplaczyk. - Ponadto zgodność DNA podejrzanego ma miejsce jedynie z DNA uzyskanym ze spermy sprawcy. Nie zgadza się ono natomiast z DNA, które pobrano spod paznokci ofiary, z zadrapań na jej ciele, z torebki - dodaje.

Mimo to brytyjski prokurator William Hart twierdzi, że prawdopodobieństwo pomyłki w tym badaniu jest jak jeden do miliarda. Kolejny dowód w sprawie to nagranie z kamery przemysłowej - równie kontrowersyjny. Prokuratura (jak i prasa) twierdzi, że widoczny na nim mężczyzna idący za ofiarą to Polak. Obrona, że nie, bo przecież lokalna policja poszukiwała zaraz po zdarzeniu mężczyzny, który owej nocy był ubrany w sportową koszulkę miejscowego klubu piłkarskiego z numerem na plecach. Jakub, jak pokazuje inne nagranie z kamery przemysłowej, miał tej nocy na sobie koszulę w kratę.

Rodzina Polaka utrzymuje, że mężczyzna jest niewinny. Podobnie twierdzi 40 procent badanych w sondażu Polaków.

Jurek Tajnik

 

Sprawa Jakuba T - przysięgli się nie tłumaczą >>

Dlaczego Jakub?

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Sędzina dostała tortem

Sędzina dostała tortem

Na procesie Czesława Kiszczaka, który nie mógł być obecny ze względu na zły stan zdrowia, doszło do incydentu. Jeden z członków publiczności rzucił w sędzię tortem.

during the UEFA EURO 2016 Group F match between Hungary and Portugal at Stade des Lumieres on June 22, 2016 in Lyon, France.

Euro 2016 - typuj z nami mecze 1/8 finału!

Wraz z pierwszymi meczami 1/8 finałów na Euro 2016 zaczyna się poważne granie. Wraz z fazą grupową skończyło się kalkulowanie, kopanie na pół gwizdka i oszczędzanie sił „na później”. Przedstawiamy nasze...

Unijne negocjacje coraz bardziej korzystne dla Polski

Unijne negocjacje coraz bardziej korzystne dla Polski

Trwają burzliwe negocjacje na temat reform Unii Europejskiej proponowanych przez Davida Camerona. Według ostatnich informacji z Brukseli kwestia ograniczenie zasiłków dla imigrantów zaczyna wyglądać bardziej...

W teczce "Bolka" zobowiązanie do współpracy i pokwitowanie odbioru pieniędzy podpisane przez Wałęsę

W teczce "Bolka" zobowiązanie do współpracy i pokwitowanie odbioru pieniędzy podpisane przez Wałęsę

Instytut Pamięci Narodowej udostępnił dziś przechowywane przez generała Czesława Kiszczaka akta tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie Bolek. Wśród dokumentów znajdują się min. zobowiązanie...

Proboszcz gwałcił upośledzoną

Proboszcz gwałcił upośledzoną

W Polsce na Podlasiu ksiądz wielokrotnie wykorzystywał seksualnie niepełnosprawną dziewczynę. Prokuratura prowadzi obecnie śledztwo w tej sprawie, mężczyzna został tymczasowo odsunięty od swojej funkcji...

Taksówkarze będą protestować na Euro

Taksówkarze będą protestować na Euro

W ramach protestu przeciwko rządowemu projektowi deregulacji zawodu, w największych polskich miastach taksówkarze zablokowali ulice.

„Little Madzia” przebiła „Big Brothera”

„Little Madzia” przebiła „Big Brothera”

Wielu z nas zapewne potwierdzi opinię, że telewizja schodzi ostatnio na psy. No bo padamy po robocie na sofę, włączamy plazmę w nadziei na dobrą rozrywkę, a tam kompletne dno!

Skazano generała Kiszczaka

Skazano generała Kiszczaka

Sąd Okręgowy w Warszawie skazał na 2 lata więzienia 89-letniego generała Czesława Kiszczaka, który w 1981 roku był szefem MSW.

Polka mordowała swoje dzieci

Polka mordowała swoje dzieci

Mieszkająca w Hipolitowie na Podlasiu 41-letnia Beata Z. usłyszała zarzut zabójstwa piątki swoich dzieci. Łomżyńska prokuratura podejrzewa, że Polka mogła zamordować nawet szóstkę noworodków.

Kopacz szokuje. Składki na ZUS i NFZ do likwidacji

Kopacz szokuje. Składki na ZUS i NFZ do likwidacji

Obniżenie podatków, likwidacja składek na ZUS i NFZ oraz likwidacja umów śmieciowych - to najważniejsze punkty programu wyborczego Platformy Obywatelskiej przedstawionego przez premier Ewę Kopacz. "Proponujemy...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK