POLACY W UK

Jak wydać 100 milionów? Z pożytkiem!

Polish Express
Polish Express logo

Jak wydać 100 milionów?  Z pożytkiem!

Chyba każdy z nas miał marzenie, by choć raz móc pozwolić sobie roztrwonić ogromną kasę lekką ręką. Wychodząc więc naprzeciw zapotrzebowaniu Emigracji, mam dla Was, Drodzy Czytelnicy, niezawodny sposób na zdobycie dojścia do takiej kapusty. Jak? Ano trzeba Wam zostać naukowcami. Tak, tak. Zobaczcie sami, że to możliwe. A jakie proste!

Jakiś czas temu, prasa “A” doniosła, że naukowcy z Instytutu “B” odkryli, że dinozaury prawdopodobnie zostały zabite przez asteroidę. Niedługo potem, prasa “C” doniosła, że (według naukowców z Uniwersytetu “D”) dinozaurów nie zabiła żadna asteroida. Oczywiście, znów “prawdopodobnie”. W ten oto sposób, z tych tylko na pozór sprzecznych informacji, kochający Naukę, a żądny Wiedzy czytelnik, jednego dowiedział się nie “prawdopodobnie”, lecz NA PEWNO: że naukowcy z B i D są konkurencją… Acha, i że prasa A i C “prawdopodobnie” też. Co ciekawsze, owe dinozaury badali nie jacyś podrzędni laboranci, ale Naukowcy z wiodących na świecie placówek badawczych. Takich, gdzie wydać sto milionów z naukowych grantów to jak splunąć. Ale co się dzieje, gdy słyszymy, że np. nasza przyjaciółka Magda “najprawdopodobniej urodziła dwojaczki” – czy z miejsca lecimy do Madzi z podwójnym koszem kwiatów? Czy jej teściowa od ręki wali do meblowego po drugie łóżeczko?? Chyba jedno to wiara (lub niewiara) w słowa naszego informatora, a zupełnie co innego Nauka i jej “2+2=4”. Lecz chyba nie przypadkiem, jeszcze inna prasa doniosła niedawno, że naukowcy twierdzą, iż “mózg ludzi mógł już osiągnąć swoją największą moc i prawdopodobnie to już szczyt ludzkich możliwości”. Słowem: koniec ewolucji! Acha, a więc to tak!? Tyle miliardów lat, tyle poświęconych bilionów niewinnych, słabszych osobników, a teraz koniec, ot tak, i to akurat za mojego życia? Ja się nie zgadzam, ja chcę ewoluować dalej!! Abstrahując już od faktu, iż ewolucja to nadal “tylko” teoria (czytaj: czyjaś wiara), śmiem zauważyć, że skoro już tak, to ów “szczyt możliwości” odnosiłby się również do samych Panów Naukowców, którzy do tego wniosku doszli. Mam więc dla nich propozycję: oddajcie swoje ciepłe posadki i przejdźcie na emerytury – przecież Wasze mózgi i tak niczego nowego już nie wymyślą! Ewentualnie, zapraszam do sprzątania lasu lub innego, cokolwiek bardziej pożytecznego dla społeczeństwa zajęcia. Zostawmy takie “odkrycia” póki co w sferze bajek, a uwolnione w ten sposób moce przerobowe przerzućmy na rozwiązywanie prawdziwych problemów. Czemu np. w zeszłym roku, moja umierająca na raka ciocia, by zdobyć zdelegalizowaną (!) witaminę B17 (“prawdopodobnie” działającą cuda z komórkami rakowymi) musiała żebrać o nią w nieoficjalnym obiegu? Dlaczego nie nagłaśnia się np. fenomenu himalajskiego plemienia Hunzów, dożywającego lekko setki w zdrowiu, w tym BEZ RAKA? Dlatego, Drogie Czytelniczki i Czytelnicy: jeśli oni mogą, to Wy też możecie być naukowcami! Mam nawet dla Was kilka “ważkich” spraw do zbadania, np.: „Chodzący lewą stroną chodnika częściej przejawiają lewackie poglądy” albo “Jedząc mięso w piątki, zwiększasz ryzyko zachorowania kochanki sąsiada na wrzody w soboty”. Najprawdopodobniej znajdzie się ktoś, kto w Wasze brednie uwierzy, a może nawet je opublikuje, a wtedy i tysiąc milionów będzie dla Was jak splunął… Czy to do prawdy podobne? Prawdopodobnie.

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK