BREAKING NEWS

Islam nadal pozostaje "w ciemnych wiekach"

Polish Express
Polish Express logo

Islam nadal pozostaje "w ciemnych wiekach"

Islam nadal pozostaje "w ciemnych wiekach". Fot. Shutterstock

Muzułmanin urodzony w Wielkiej Brytanii w pakistańskiej rodzinie Sadiq Khan z brytyjskiej Partii Pracy jest jednym z niewielu parlamentarzystów, którzy mają wystarczająco dużo odwagi, by powiedzieć prawdę o rosnących problemach, które dotyczą muzułmanów na Wyspach.

Khan uważa, że to właśnie muzułmanie muszą odegrać specjalną rolę w walce z islamskim ekstremizmem, nie dlatego, że dzielą tę samą religię co zamachowcy, ale dlatego, że mogą być dużo bardziej efektywni. Brytyjscy ekstremiści nie wychowywali się wśród chrześcijan, buddystów, żydów czy ateistów. Pochodzą z muzułmańskich rodzin, mieli muzułmańskich przyjaciół, dorastali w muzułmańskich osiedlach. To właśnie w tych miejscach, od wewnątrz powinno się przeciwdziałać szerzeniu przemocy w imię islamu.

Zdaniem Sadiqa Khana w obliczu ostatnich zamachów nadszedł już czas, by zaprzestać segregacji na Wyspach. Zbyt długo aż 2,7 miliona muzułmanów żyło jako osobna, koegzystująca wspólnota w centrach miast, ale nadal na obrzeżach społeczeństwa. To właśnie tam rodzi się ekstremizm i radykalizm.

- Zbyt wielu brytyjskich muzułmanów dorastało nie znając nikogo z innych społeczności. Chroniliśmy prawo do ochrony życia kulturowego, zamiast tworzyć i propagować wspólne życie.

Nie powinien dziwić fakt, że wielu wyznawców islamu nie czuje się tak na prawdę Brytyjczykami, jeżeli ogromna część z nich dorastała w wyalienowanych społeczeństwach muzułmańskich.

Mówiąc o izolacji islamskich rodzin, Khan nie miał odwagi przyznać jednej, bardzo istotnej rzeczy. W swojej wypowiedzi przedstawiciel Partii Pracy powiedział, że ataki terrorystyczne w Paryżu były popełnione "w imieniu chorej i wrogiej ideologii, groteskowego światopoglądu, który z islamem ma niewiele wspólnego."

To jednak jest nonsens. Nie można udawać, że islam nie ma związku z zamachami. Ideologia stojąca za ISIS czy Al-Kaidą swoimi korzeniami sięga do Koranu, podobnie jak codzienne modlitwy czy jedzenie mięsa pochodzącego z uboju rytualnego.

Chrześcijaństwo również kiedyś było powodem rozlewu krwi, wystarczy wspomnieć o krwawych wyprawach krzyżowych, w których siłą nawracano innowierców. Jednak na przestrzeni wieków, w wyniku wielu wewnętrznych reformacji Kościół otworzył się i zaadaptował do czasów współczesnych, a jednym z jego celów jest propagowanie pokoju na świecie. Islam odkąd powstał, nie przeszedł przez żadną większą reformację i dalej pozostaje "w ciemnych wiekach". To właśnie dlatego ekstremizm uderza coraz mocniej w świecie, gdzie dominuje demokracja i hasła wolności.

Należy więc zaakceptować całą prawdę o islamskim ekstremiźmie, żeby konflikty kulturowe i religijne móc w końcu rozwiązywać pokojowo, natomiast sama religia musi przejść ogromną reformację, by zaakceptować warunki pokoju i wspólnego współżycia. Czy to jednak nastąpi? Miejmy nadzieję, że tak.

 

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Poradnik emigranta

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK