Wielka Brytania

Hull: Pochodzącej z Polski matce odmówiono wydania brytyjskiego paszportu z powodu...

Polish Express
Polish Express logo

Hull: Pochodzącej z Polski matce odmówiono wydania brytyjskiego paszportu z powodu...

Fot: The Sun

Mieszkającej przez całe życie w Hull kobiecie, która w pełni czuje się Brytyjką, odmówiono wydania brytyjskiego paszportu. Powód? Jej pochodząca z Polski matka nie umieściła nazwiska brytyjskiego ojca na akcie urodzenia córki.

Joannie Banks, która chciała jechać z trójką swoich dzieci na wakacje, odmówiono wydania paszportu. Jak czytamy na łamach "The Sun" problem polegał na tym, że jej pochodząca z Polski matka nigdy nie nie umieściła nazwiska brytyjskiego ojca w akcie urodzenia swojej córki, która przyszła na świat w Hull.

Gdy 34-letnia Joanna zwróciła się z pytaniem do Home Office o możliwość wydania brytyjskiego paszportu, urzędnicy stwierdzili, że ze względu na jej polskie pochodzenie musi jechać do Polski i starać się o tamtejszy paszport! Jeśli chce mieć paszport brytyjski musi przejść "citizenship test". Jak wiadomo, wiąże się to z wydatkiem sięgającym 1500 funtów.

Szukamy pana Patryka! Przyłącz się do akcji zapoczątkowanej przez Polonię w Wielkiej Brytanii

Na łamach "The Sun" nie do końca wyjaśniono kwestię obywatelstwa Joanny Banks, ale wygląda na to, że nie posiada ona brytyjskiego obywatelstwa.

Jak czytamy kobieta była zdruzgotana całą tą sytuacją. "Zalałam się łzami, czułam się jakby została ukarana" - komentowała z mocnych akcentem charakterystycznym dla hrabstwa Yorkshire. "Nigdy nie opuściłem kraju i po raz pierwszy chciałem zabrać troje moich dzieci za granicę. W moich oczach zawsze byłam Brytyjką. Urodziłem się i wychowałem w Hull, nie stać mnie na citizenship test" - mówi Joanna.

 

 

Przyjaciele Polaka zamordowanego w Irlandii zbierają pieniądze na pomoc jego rodzinie

Opisując swoją historię w gazecie tłumaczy, że jej matka została się z jej ojcem jeszcze przed jej narodzinami. Potem rodzice wrócili do siebie i wzięli ślub. "Ona nigdy nawet nie była w Polsce" - tłumaczy matka 34-latka.

Sprawą Joanna Banks zajął się poseł z Hull, Karl Turner. Polityk Partii Pracy napisał do ministra spraw zagranicznych Sajid Javid z prośbą o ponowne zrewidowanie tej sprawy. "Ta historia jest przerażająca" - komentował w "The Sun" Turner". "Ona jest brytyjską obywatelką, tak samo jak i ja, a nie nielegalnym imigrantem".

Home Office odmówiło komentarza w tej sprawie i nadal czeka na podanie o paszport od Joanny Banks.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK