BREAKING NEWS

Home Office chce wprowadzić zakaz sprzedawania alkoholu na lotniskach

Polish Express
Polish Express logo

Home Office chce wprowadzić zakaz sprzedawania alkoholu na lotniskach

Urzędnicy z Home Office przyjrzą się licencjom wydawanym lotniskowym restauracjom, ponieważ chcą wprowadzić zakaz sprzedawania alkoholu na terminalach lotniskowych.

Powodem wprowadzenia zakazu ma być wzrost agresywnych zachowań na lotniskach w Wielkiej Brytanii. Większość z nich powodowana jest nadużywaniem alkoholu zakupionego na lotniskach. Na razie zakaz miałby obowiązywać w godzinach porannych.

Znika kolejna przeszkoda w negocjacjach z Unią Europejską: Hiszpania nie będzie walczyła o Gibraltar

Na razie urzędnicy przeanalizują tylko licencje wydawane lotniskowym restauracjom i barom, ale może być to sygnał do wprowadzenia zakazu. Ograniczenia zakazu sprzedaży alkoholu na lotniskach domagają się też linie lotnicze, ponieważ twierdzą, że wielu ich pasażerów wchodzi na pokład samolotu w stanie upojenia alkoholowego. Pasażerowie pod wpływem alkoholu często się awanturują w czasie lotu, a ich zachowanie jest niebezpieczne biorąc pod uwagę, że znajdują się kilka tysięcy metrów nad Ziemią. Linie lotnicze twierdzą, że to one muszą ponosić konsekwencje takich zachowań i wybryków.

 

 

 

Szczegóły ewentualnych propozycji ograniczenia sprzedaży alkoholu mają zostać ogłoszone w czwartek. Minister Victoria Atkins powiedziała, że alkoholowe wybryki pasażerów samolotów są "nie do przyjęcia".

We wrześniu linie lotnicze działające w Wielkiej Brytanii poinformowały, że pasażerowie, którzy swoim zachowaniem zmuszą samolot do zmiany trasy i wcześniejszego lądowania będą ukarani mandatem nawet na kwotę 80 tys. funtów. Z kolei pasażerowie, którzy wejdą nietrzeźwi na pokład samolotu mogą zapłacić mandat w wysokości 5 tys. funtów i trafić do więzienia nawet na 2 lata.

Lekarze alarmują: Polskie dzieci tyją najszybciej w Europie!

Przykładów nieodpowiedzialnego zachowania pijanych pasażerów jest wiele. We wrześniu samolot linii Ryanair lecący z Manchesteru na Ibizę musiał zawrócić po zaledwie 36 minutach lotu, ponieważ jedna z pijanych pasażerek awanturowała sie na pokładzie. Kobieta została aresztowana przez policję. W sierpniu zeszłego roku w wyniku śledztwa przeprowadzonego przez dziennikarzy telewizji BBC One ujawniono, że w ciągu 12 miesięcy liczba pijanych pasażerów wzrosła o 70 proc.

 

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK