POLACY W UK

„Groził, że zabije moją mamę”. Strażak uratował 9-latkę z pożaru – a potem ją zgwałcił

Polish Express
Polish Express logo

„Groził, że zabije moją mamę”. Strażak uratował 9-latkę z pożaru – a potem ją zgwałcił

O koszmarze 9-latki z Bellshill (Szkocja) piszą wszystkie brytyjskie media. Dziewczynka została zgwałcona przez strażaka, który chwilę wcześniej uratował ją z pożaru. „Błagałam, by przestał. Powiedział, że jeśli się wygadam, zabije moją mamę” - mówi 30-letnia dziś kobieta, ujawniając szczegóły dramatycznych wydarzeń sprzed lat.

56-letni John McGinn pojawił się przed sądem w Glasgow ponad 20 lat po tym, jak napadł na kilkulatkę z Bellshill.

Jak wyjaśniono podczas rozprawy, dramat dziecka miał rozegrać się w styczniu 1994 roku, kiedy w jej rodzinnym domu wybuchł pożar. Na miejscu natychmiast zjawiły się policja i strażacy – wśród nich John, którego 9-letnia wówczas dziewczynka dobrze znała.

Czytaj również: Brytyjczycy w szoku. 12-latek próbował zgwałcić 8-latka

Gdy mama małej trafiła do szpitala z objawami zatrucia dymem, służby zawiozły dziewczynkę do domu jej babci. To tam doszło do brutalnego ataku strażaka na 9-latkę.

„Najpierw udawał, że bawi się ze mną w Króla na Zamku” - opowiada 30-letnia dziś kobieta. „Błagałam, by przestał. Powiedział, że jeśli się wygadam, zabije moją mamę” - dodaje.

Zobacz także: Fala gwałtów w Anglii i Walii. Policja ostrzega mieszkańców Wysp

Zeznania poszkodowanej umożliwiły policji dotarcie do kolejnych ofiar gwałciciela. Łącznie mężczyźnie postawiono sześć zarzutów, w tym gwałtu. Dotyczą zbrodni na więcej niż jednej osobie.

McGinn nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. „To jedno wielkie oszczerstwo. Jej tak zwane ujawnienie się jako ofiary jest po prostu żenujące. Żadna z rzeczy, o których mówi, nigdy się nie stała. Wolałbym strzelić sobie w łeb, niż skrzywdzić dziecko” - twierdził. „Kiedy dowiedziała się, że przeszedłem na emeryturę i pobieram wysokie świadczenia, zaczęła mnie szantażować. Kiedy powiedziałem, że nie dam jej pieniędzy, oskarżyła mnie o gwałt” - tłumaczył.

Sprawdź: Gwałty, bicie, w końcu śmierć. Niewolnice seksualne ISIS

Sąd nie dał wiary jego słowom i uznał go winnym zarzucanych mu czynów.

Jak zauważają brytyjskie media, na decyzję w jego sprawie z pewnością miały wpływ zeznania jego wieloletniej partnerki. Kobieta opowiedziała na sali sądowej o tym, jak strażak znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie w czasie, kiedy mieszkali razem. „Gwałcił mnie przez wiele lat. To potwór” - mówiła.

 

pum

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK