wasze sprawy

Głupota na wakacjach

Polish Express
Polish Express logo

Głupota na wakacjach

Wiele młodych Polek i Polaków przyjeżdżających na Wyspy, czy to w odwiedziny, czy w poszukiwaniu pracy, z powodu własnej niefrasobliwości pakuje się w kłopoty. Skutki owego postępowania często jednak dotykają nie tylko ich, lecz również ich najbliższych.

Wszyscy pamiętają niedawno opisywaną sprawę 19-latki z Polski, która przyjechała do Anglii, do kuzyna mieszkającego w Birmingham. Karolina O., bo o nią tu chodzi, choć wyjechała z Polski i dotarła do Anglii, to jednak kuzyn, który wyszedł po nią na przystanek stwierdził, że nie ma jej wśród pasażerów. Telefon komórkowy kuzynki milczał, choć kilka godzin wcześniej rozmawiał z nią i nie miał wątpliwości, że dziewczyna zrozumiała instrukcje, które zresztą nie były zbyt skomplikowane - ma wysiąść tu i tu, on będzie na nią czekał. Chłopak wpadł w panikę, bo raz, że rodzicom kuzynki gwarantował absolutne bezpieczeństwo, a dwa, że się o nią po prostu martwił. Wystarczy spojrzeć do byle polonijnej gazety czy portalu internetowego, by zobaczyć, jak bogaty jest rejestr zaginionych rodaczek i rodaków w samej tylko Wielkiej Brytanii. Naczytał się również o gwałtach i zabójstwach, tak że w komisariacie policji pojawił się już lekko osiwiały. Jako że brytyjska policja podchodzi inaczej do swoich obowiązków niż polska, toteż mężczyzna nie usłyszał komunikatu w rodzaju: „Przyjdź pan za kilka dni” albo pocieszenia „Nic się pan nie bój, złego diabli nie wezmą, baba zawsze się znajdzie”. Policjanci z Birmingham zaraz po zgłoszeniu zaczęli jej szukać. Jak zwykle w takich przypadkach brano pod uwagę każdą ewentualność, nawet tę najgorszą. Do mediów trafiły stosowne komunikaty, sprawdzano w szpitalach, kostnicach, nie trzeba dodawać, że rodzina odchodziła od zmysłów, a kuzyn Karoliny przeklinał dzień, w którym zaprosił ją do siebie. Fran Oborski, konsul honorowy RP w Kidederminster zaczęła sprawdzać, czy to przypadkiem nie wina przewoźnika, czy kierowca nie wysadził jej na niewłaściwym przystanku, bo i takie przypadki zdarzały się w przeszłości. Przypadek Karoliny sprawił, że policja z West Midlands zaczęła się poważnie zastanawiać nad tym co zrobić, żeby takich sytuacji uniknąć w przyszłości. Nic więc dziwnego, że podjęto próby znalezienia jakiegoś sposobu. W naradzie, podczas której próbowano znaleźć rozwiązanie, uczestniczyła również pani konsul, sporządzając krótką relację z tego spotkania:
„Uczestniczyłam dziś w spotkaniu z policją w Birmingham, poświęconym sprawie polskiej nastolatki (tu imię i nazwisko zaginionej - red.), która zaginęła po przyjeździe autokarem z Polski do Birmingham.
Policja okręgu West Midlands obawia się, że młodzi ludzie przybywający z Polski autokarami nie uzyskują dokładnych informacji na temat rzeczywistej lokalizacji przystanków autokarowych, do których dowożą ich firmy transportowe. Przedmiotem troski jest także fakt, iż młodzi ludzie pochodzący z małych miejscowości są zbyt „ufni” i nie mają świadomości niebezpieczeństw, na jakie mogą być narażeni jeśli znajdą się sami w mieście jak Birmingham, a przy tym nie mówią dość dobrze po angielsku. Policja zwróciła się do mnie o umożliwienie kontaktu z polską prasą w Zjednoczonym Królestwie oraz z polskim cyfrowym radiem i telewizją, jakie można odbierać w naszym kraju. Policjanci bezskutecznie usiłowali także uzyskać podstawowe informacje na temat zasad bezpieczeństwa, jakie rozpowszechniają firmy przewozowe (w tym przypadku była to firma „Sinbad”). Doświadczyli także trudności w kontakcie z policją z terenu, z którego pochodziła zaginiona kobieta, która wyjaśniała swój brak zainteresowania faktem, że „nie popełniono przestępstwa”. Tymczasem policja z West Midlands poważnie brała pod uwagę
dochodzenie w sprawie zabójstwa. Gdyby młody człowiek z Wielkiej Brytanii zaginął w podobnych okolicznościach w obcym państwie, policja ustanowiłaby „Rodzinnego Oficera Łącznikowego” na wypadek gdyby następstwem zdarzeń były tragiczne informacje, po to aby rodzina nie dowiadywała się o nich od dyżurnych policjantów czy też za pośrednictwem mediów. Czy kontakty między policjami naszych państw da się wzmocnić? Odpowiedź na to pytanie pani konsul może być twierdząca, bo te kontakty już są, a z czasem zapewne bardziej się zacieśnią, ale to osobna sprawa. Tymczasem Karolina odnalazła się cała i zdrowa. Nikt jej nie porwał, żadnej krzywdy nie doznała. Nie dojechała do Birmingham, bo postanowiła wysiąść wcześniej, w miejscowości, gdzie mieszka jej przyjaciel. Spędziła u niego kilka dni i pewnie trwałoby to o wiele dłużej, gdyby nie dowiedziała się, że jest poszukiwana.
Tę sprawę sprzed miesiąca odgrzaliśmy nie bez powodu, w ciągu minionego tygodnia zdarzyły się cztery bardzo podobne przypadki, z których jeden świadczy o wyjątkowej głupocie. Oto 18-letnia Dorota z Czeladzi przyjechała do Londynu w odwiedziny do rodziców. Rodzice utknęli w korku i przyjechali na Victorię o godzinę później niż planowali. W tym czasie ich pociecha poznała w kawiarni przystojnego Czeczeńca. Choć oboje nie znali angielskiego, Dorota zrozumiała, że ten proponuje jej herbatę u siebie w domu. Piła ów aromatyczny napój przez trzy dni, rodzice nie czynili rabanu, bo Dorota zadzwoniła do koleżanki, by ta przekazała jej matce, żeby „nie robiła afery”, że jest cała i zdrowa, że ma tylko coś do załatwienia.
W związku z tym zalecamy, żeby głupotę zostawić w domu, a na wakacje zabrać więcej rozsądku.
Janusz Młynarski

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Wolność za spowodowanie śmierci polskiego rodzeństwa

Wolność za spowodowanie śmierci polskiego rodzeństwa

Roczny Oliwier Baczyk i dwulenia Zofia Tabaka zostali w sierpniu 2012 roku potrąceni ze skutkiem śmiertelnym przez prowadzącą czarne BMW 42-letnią Sharmilę Mistry. Kobieta została jednak oczyszczona z...

Czterech Polaków zginęło w Pieninach

Czterech Polaków zginęło w Pieninach

Pięćdziesięcioletnia para, ich córka oraz jej chłopak zostali rażeni piorunem w Pieninach. Ciała zostały odnalezione poza szlakiem, na grani pomiędzy Durbaszką, a Palenicą.

Nastolatki często dokonują aborcji

Nastolatki często dokonują aborcji

W 2010 roku prawie 40 tysięcy nastolatek w Wielkiej Brytanii poddało się aborcji – niektóre nawet po raz czwarty, piąty czy szósty!

Imigracja na Wyspach wzrosła o 20%

Imigracja na Wyspach wzrosła o 20%

W 2009 roku do Wielkiej Brytanii przybyło 198 tysięcy ludzi, rok później – już tylko 239 tys. Liczba imigrantów przybyłych na Wyspy w poszukiwaniu stałej pracy jest najniższa w ostatnich sześciu...

Szekspir od lat pięciu

Szekspir od lat pięciu

Twórczość Williama Szekspira będzie nauczana w angielskich szkołach już od piątego roku życia dzięki nowej inicjatywie rządu - donoszą brytyjskie media.

Bitwa o teorię stworzenia

Bitwa o teorię stworzenia

Naukowcy ostrzegają przed uczeniem w szkołach teorii stworzenia (tzw. kreacjonizmu). Ich zdaniem dzieci powinny wiedzieć, że to nauka broni ewolucji.

Muzułmanki muszą się wyprzeć swojej religii, by mieć szanse na rynku pracy

Muzułmanki muszą się wyprzeć swojej religii, by mieć szanse na rynku pracy

Jak wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez brytyjski parlament, bezrobocie wśród kobiet z mniejszości etnicznych jest dwukrotnie wyższe niż w pozostałych przypadkach. Wyniki ekspertyz szokują,...

Polska – nie tylko dla Polaków?

Polska – nie tylko dla Polaków?

Polacy chcą szerszego dostępu do rynku pracy w Unii Europejskiej, a jednocześnie obawiają się cudzoziemców, którzy szukają swojej szansy w ojczyźnie. Jak się okazuje, za pięć lat będą oni niezbędni dla...

Zatrudnią Polaków w Butlins

Zatrudnią Polaków w Butlins

Firma Butlins zajmująca się na terenie Wielkiej Brytanii organizacją wakacji rodzinnych, postanowiła rekrutować nowych pracowników w Polsce i innych krajach Europy Środkowowschodniej.

Czy Wielka Brytania przeżyje bez polskich pracowników? [wideo]

Czy Wielka Brytania przeżyje bez polskich pracowników? [wideo]

Polscy pracownicy stanowią ważną część rynku pracy w Londynie i mają olbrzymi wpływ na jego ekonomię, w szczególności w sektorze budowlanym. Portal dw.com umieścił na You Tube film, w którym mieszkańcy...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK