Świat

Genialny rosyjski chłopiec twierdzi, że... pochodzi z Marsa! Wprawia innych w osłupienie swoją wiedzą

Polish Express
Polish Express logo

Genialny rosyjski chłopiec twierdzi, że... pochodzi z Marsa! Wprawia innych w osłupienie swoją wiedzą

Rosyjski chłopiec twierdzi, że urodził się na Marsie, na którym wcześniej żył i mieszkał. Twierdzi też, że na czerwonej planecie wciąż istnieje życie.

Boriska Kipriyanovich jest typowym, rosyjskim chłopcem jak widać na zdjęciu. Jednak mieszkający w Wołgogrodzie nastolatek nie jest zwykłym człowiekiem. Twierdzi on bowiem, że tak naprawdę pochodzi z Marsa, gdzie przetrwał wielką wojnę nuklearną, a potem po raz drugi urodził się na Ziemi.

Brytyjska agencja: „Jesteś Polką – nie będziesz mogła znaleźć pracy!”

O tej tajemniczej sprawie informuje brytyjski dziennik "The Sun", który napisał, że chłopiec ma "niesamowitą wiedzę o systemach planetarnych", czym ponoć wprawił w zakłopotanie ekspertów z całego świata. Matka chłopca twierdzi, że od jego narodzin wiedziała, że jest wyjątkowy. Zaraz po porodzie chłopiec miał sam bez niczyjej pomocy podnieść głowę, co u noworodków się nie zdarza.

Twierdzi też, że Boriska zaczął mówić, gdy miał... kilka miesięcy. Mając 1,5 roku chłopiec już czytał, pisał i malował. Będąc w przedszkolu z kolei zadziwiał swoich nauczycieli i opiekunów swoimi talentami i niesamowitą pamięcią.

 

 

 

Co ciekawe rodzice twierdzą, że nie uczyli swojego syna niczego o kosmosie, ale on sam często opowiadał o Marsie, o innych planetach oraz o obcych cywilizacjach. Jego kosmiczna fascynacja wkrótce stała się jego jedynym obiektem zainteresowań, a wkrótce potem Boriska zaczął twierdzić, że urodził się na Marsie.

Według Rosjanina na Marsie wciąż istnieje cywilizacja mimo tego, że toczyła się tam wojna nuklearna pomiędzy mieszkańcami czerwonej planety. Sam chłopiec twierdzi, że w poprzednim życiu był pilotem, który przywędrował na Ziemię. Oprócz ujawnienia rewelacji na temat czerwonej planety Boriska twierdzi też, że więcej informacji znajduje się w Egipcie, a dokładnie w Gizie, gdzie znajdują się piramidy.

"Życie ludzi zmieni się, gdy otwarty zostanie sfinks. Mechanizm otwierający znajduje się gdzieś za uchem, nie pamiętam dokładnie gdzie" - twierdzi Boriska.

Opiekunka zwierząt cudem uniknęła śmierci! Rozwścieczony tygrys zamierzał rozszarpać ją na strzępy

Chłopiec wyjaśnił, że mieszkańcy Marsa oddychają dwutlenkiem węgla i jeśli kiedyś wybraliby się na Ziemię, to musieliby oddychać powietrzem z butli.

 

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK