BREAKING NEWS

Gdzie w UK można najłatwiej złapać koronawirusa? Badania pokazują, że w SUPERMARKECIE!

Polish Express
Polish Express logo

Gdzie w UK można najłatwiej złapać koronawirusa? Badania pokazują, że w SUPERMARKECIE!

Aplikacja NHS Test and Trace pokazała, gdzie najłatwiej jest się zarazić koronawirusem

Najbardziej niebezpieczne są w tym względzie... supermarkety

Fot. Getty

Za danych zebranych za pomocą aplikacji NHS Test and Trace wynika, że supermarkety to miejsca, w których ludzie są najbardziej narażeni na złapanie koronawirusa. Dopiero na kolejnych dwóch miejscach znalazły się szkoły – szkoły średnie i szkoły podstawowe. 

Analiza danych zebranych za pomocą aplikacji NHS Test and Trace wykazała, że w okresie od 9 do 15 listopada na COVID-19 zachorowało 128 808 osób. Po prześledzeniu miejsc, w których bywały osoby zarażone okazało się, że najczęściej były to supermarkety. Dopiero na dwóch kolejnych miejscach znalazły się szkoły – w pierwszej kolejności szkoły średnie, a dalej szkoły podstawowe. 

Poniżej prezentujemy, w których miejscach wspólnych ludzie są najbardziej narażeni na złapanie koronawirusa według danych pochodzących z aplikacji NHS Test and Trace:

  • Supermarkety – 18,3 proc.
  • Szkoły średnie – 12,7 proc.
  • Szkoły podstawowe – 10,1 proc.
  • Szpitale – 3,6 proc.
  • Domy pomocy społecznej – 2,8 proc.
  • College – 2,4 proc.
  • Magazyny – 2,2 proc.
  • Żłobki, przedszkola – 1,8 proc.
  • Puby, bary – 1,6 proc.
  • Hotele, B&B, prywatne kwatery – 1,5 proc.
  • Uniwersytety – 1,4 proc.
  • Zakłady produkcyjne – 1,4 proc.
  • Gospodarstwa domowe liczące poniżej 5 osób – 1,2 proc.
  • Przychodnie – 1,1 proc.
  • Siłownie – 1,1 proc.
  • Restauracje lub kawiarnie – 1 proc.

 

 

 

Co dalej z drugim lockdownem?
W świetle powyższych danych można by się zatem zastanowić, co będzie dalej z drugim lockdownem, ponieważ, jak widać, najwięcej ludzi narażonych jest na złapanie koronawirusa nie w kawiarniach, pubach, na siłowniach czy wypoczywając w hotelach lub kwaterach prywatnych, ale... w sklepach, w trakcie robienia najpotrzebniejszych zakupów. Mimo to wielu ekspertów wciąż ostrzega przed luzowaniem restrykcji, zwłaszcza na Święta Bożego Narodzenia, po których może dojść do kolejnego wysypu zachorowań. - Mieszanie się w okresie Świąt Bożego Narodzenia niesie ze sobą znaczne ryzyko, zwłaszcza jeśli chodzi o łączenie pokoleń o wysokiej częstości zakażeń ze starszymi pokoleniami, które notują obecnie znacznie niższy poziom zakażeń, a są bardziej narażone na śmierć po złapaniu Covid. Osobiście uważam, że kładziemy zbyt duży nacisk na to, by spędzić ze sobą Święta Bożego Narodzenia jak najbardziej zbliżone do normalnych – zaznaczył w „Today programme” na antenie BBC Radio 4 Andrew Hayward, profesor epidemiologii chorób zakaźnych Kolegium Uniwersyteckiego w Londynie (University College London, UCL). 

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Poradnik emigranta

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK