BREAKING NEWS

Francuscy muzułmanie CHCĄ wprowadzenia prawa szariatu w swojej "ojczyźnie"

Polish Express
Polish Express logo

Francuscy muzułmanie CHCĄ wprowadzenia prawa szariatu w swojej "ojczyźnie"

PARIS - JANUARY 17: A Muslim woman demonstrates in the street against the French proposal to bar Muslim women from wearing headscarves in state schools on January 17, 2004 in Paris, France. French President Jacques Chirac asked parliament to ban the wearing of "hijab" (head scarf in Arabic). Other conspicuous religious symbols such as Jewish skullcaps and large crosses also face a ban in public schools to protect the country's secular nature. (Photo by Pascal Le Segretain/Getty Images)

Do takich wniosków można dojść czytając wyniki raportu przygotowanego przez Institut français d'opinion publique (IFOP), czyli francuski ośrodek badający nastroje społeczne.

Według badania przeprowadzonego w kwietniu i maju 2016 roku na grupie 1029 muzułmanów aż jedna trzecia mieszkających nad Sekwaną wyznawców Islamu określa samych siebie, jako "osoby radykalne". Oznacza to, że prawa religijne są dla nich ważniejsze, niż świeckie regulacje państwowe. Są za tym, aby we Francji wprowadzić szariat, według którego żyją na co dzień.

Rośnie ryzyko zamachu w UK – uzbrojone oddziały policji pilnować będą jednego z największych brytyjskich zabytków

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że ta najbardziej radykalna część muzułmanów to osoby młode (mające nie więcej, niż 25 lat), mieszkające w etniczno-religijnych gettach (głównie na obrzeżach wielkich miast) i pozbawione wyższego wykształcenia.

Po drugiej stronie mamy muzułmanów, który odeszli od swojej religii. Żyją świeckim życiem, do meczetu zaglądają bardzo rzadko, nie praktykują rytuałów charakterystycznych dla swojej religii, ale nie odrzucają jej. Nie jedzą wieprzowiny, ale nie są zbyt skorzy do poszczenia w okresie Ramadanu. Taki model jest bliski niemal połowie francuskich muzułmanów (46%). Stosując znaną z chrześcijańskiego podwórka terminologię nazwalibyśmy ich "wierzącymi niepraktykującymi".

Rząd będzie bronił polskich kierowców przed atakami imigrantów w Calais. Uda się?

Z kolei około 25% islmamistów deklaruje, że nad prawa religijne przedkładają prawa państwowe. Uważają siebie za osoby wierzące, ale rozumieją, że w Francji panuje kultura świecka, która na przykład nie akceptuje jakichkolwiek symboli religijnych w sferze publicznej. Z takimi regulacjami nie zgadza się w sumie aż 60% badanych, którzy uważają, że noszenie przez kobiety burek, nikabów i hidżabów w miejscach takich jak urzędy czy szkoły i uczelnie powinno być dozwolone.

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Poradnik emigranta

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK