Wielka Brytania

Felieton: Reforma systemu zasiłkowego okazała się porażką. Iain Duncan Smith zbyt ambitny

Polish Express
Polish Express logo

Felieton: Reforma systemu zasiłkowego okazała się porażką. Iain Duncan Smith zbyt ambitny

Sztandarowy pomysł Iaina Duncana Smitha dotyczący reformy systemu zasiłkowego nie przyniósł nie tylko oczekiwanych efektów, ale także naraził mieszkańców Wielkiej Brytanii na wyrzeczenia i stres, a co więcej okazał się przedsięwzięciem „zbyt ambitnym” i kosztownym.
W roku 2008 Ministerstwo Pracy i Emerytur przedstawiło swój śmiały projekt, zgodnie z którym postanowiono połączyć punkty Job Centre dla poszukujących pracy i Benefit Offices przeznaczone dla osób pobierających zasiłki w jedną sieć Jobcentre Plus. Sześć lat po tym przedsięwzięciu jego renoma została poważnie nadwątlona.

Teraz z kolei przyszedł czas na ocenę pomysłu Iaina Duncana Smitha - Universal Credit, którego zadanie sprowadza się do połączenia sześciu rodzajów zasiłków (Jobseeker’s Allowance, Employment Support Allowance, Housing Benefit, Working Tax Credit, Income Support i Child Tax Credit ) w jeden i uzależnienia wysokości danego zasiłku od aktualnej sytuacji finansowej osoby go pobierającej.

Zakrojony na szeroką skalę projekt od początku wzbudzał kontrowersje i miał rzeszę swoich przeciwników.

Okazuje się, że do tej pory pochłonął on dziesiątki milionów funtów na stworzenie, a następnie usprawnienie i likwidowanie kluczowych błędów systemu informatycznego.

Werdykt wydany przez specjalistów ds. audytu National Audit Office na temat Universal Credit należał do wyjątkowo nieprzychylnych, opisujących m. in. słabe kierownictwo, nieefektywne kontrole i ubogie… zarządzanie.

Nietrudno się domyślić, że jedną z najbardziej krytykowanych osób jest Iain Duncan Smith i jego „nieposkromiona pycha”, której przejawem jest właśnie zbyt ambitny i niemal nierealistyczny projekt.

Według niektórych porażka nowego systemu sprowadza się do braku decyzji o wycofaniu się z niego w odpowiednim czasie, zanim jeszcze nie pochłonął olbrzymich środków.

Cały proces nazwano także „kulturą dobrych newsów”, który polega na tym, że nikt nie chce powiedzieć, że coś poszło nie tak.

Paradoksalnie projekt Iaina Duncana Smitha miał ambicje oszczędnościowe, a tak naprawdę pochłania coraz więcej środków z budżetu państwa i co za tym idzie z kieszeni podatników.

Co więcej, pozostawi on spore ubytki w narodowym skarbcu, z którymi będzie musiał się zmierzyć nowy rząd po majowych wyborach.

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK