plotki

Elton John musi umrzeć!

Polish Express
Polish Express logo

Elton John musi umrzeć!

Gdyby nie szybka interwencja policji z Atlanty, sir Eltona Johna oglądalibyśmy już tylko w dębowej trumnie.

 
 
Kontrowersyjny muzyk, o którego życiu biografowie mogliby pisać tomy, mocno naraził się swoimi wypowiedziami pewnemu amerykańskiemu żołnierzowi na emeryturze. 65-letniego Neala Horsley do furii doprowadził wywiad opublikowany w lutym na łamach „Parade Magazine”. Obok wynurzeń na temat związków muzyka, które opierały się głównie na wspólnym braniu narkotyków i seksie z mężczyznami (w latach 80. ubiegłego wieku sir Elton odwołał swoje oświadczenie o skłonnościach biseksualnych i publicznie wyznał, że jest homoseksualistą) gwiazdor stwierdził, że „Jezus był superinteligentnym gejem”. Dla Johna, Zbawiciel był „niezwykle wrażliwym człowiekiem, który doskonale rozumiał problemy ludzi”, bo w końcu „umierając na krzyżu, wybaczył swoim oprawcom”. Odważna teza Eltona błyskawicznie spotkała się z ostrą krytyką środowisk katolickich. Na gromach z ambony jednak się nie skończyło. Muzyk zaczął otrzymywać listy z pogróżkami. Nie była to jednak pierwsza w jego karierze tego typu korespondencja, więc sprawa została zignorowana. Do czasu, kiedy w Internecie pojawił się filmik o niepozostawiającym złudzeń tytule „Elton John must die!”. Autorem „obrazu” był właśnie Horsley, który niezwykle poruszony wypowiedzią gwiazdora postanowił publicznie obwieścić światu powody, dla których John musi ponieść najwyższą karę. Tego zbagatelizować amerykańska policja już nie mogła. Żołnierz-emeryt został aresztowany za grożenie muzykowi śmiercią i próbę zwerbowania innych do wykonania jego planu. Na czas śledztwa Elton John postanowił dmuchać na zimne i udał się na krótkie wakacje do bliżej nieznanego miejsca.

Sir Elton chce adoptować >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK