kultura

E.S.T. - legenda Północy

Polish Express
Polish Express logo

E.S.T. - legenda Północy

14 czerwca zginął Esbjörn Svensson, jeden z najwybitniejszych muzyków jazzowych młodego pokolenia.






W krajach północnej Europy mieszka stosunkowo niewielu ludzi. Jednak to właśnie mieszkańcy Skandynawii posiadają nie gorzej rozwinięte poczucie rytmu od plemion afrykańskich. Na bazie ich dźwięków oparły się takie gatunki muzyczne jak jazz i blues, co dało podwaliny pod całą współczesną muzykę popularną.
W ciągu ostatnich lat o kilku projektach skandynawskich było wyjątkowo głośno. Dość wspomnieć szwedzki duet Koop, koncertujący z młodą wokalistką Jukimi Nagano - odkryciem na światową skalę. Koop zasłynął produkcjami wykonanymi w całości przy pomocy oprogramowania komputerowego, by podczas trasy koncertowej powtórzyć swoje show z użyciem żywych instrumentów. Do czołówki należy tu też inna grupa, tym razem pochodzący z Norwerii jazzowo-elektroniczny duet Xploding Plastix. Tworzący go muzycy, Jens Petter Nilsen oraz Hallvard Wennersberg Hagen, mieszkają kilkaset kilometrów od siebie, a efekty pracy w swoich studiach wymieniają przez Internet, pracując nad ostatecznym kształtem nagrania. Wycieczkę po współczesnym jazzie skandynawskim najlepiej zresztą rozpocząć od składanki Nordic Lounge, która zbiera dokonania młodych muzyków, w tym genialnego producenta o pseudonimie Hird, który zaczął nagrywać mając nieco ponad 20 lat. Wszyscy wymieni artyści tworzą na pograniczu klasycznego jazzu, nu-jazzu, elektroniki, big beatu, hip-hopu i funky.




Pasmo sukcesów




Jednym z najważniejszych twórców współczesnej muzyki jazzowej ze Skandynawii był Esbjörn Svensson. Założona przez niego formacja Esbjörn Svennson Trio (E.S.T.) wydała 12 płyt od 1993 roku, w tym dwie koncertowe i jedną kompilację przeznaczoną na rynek amerykański. Muzykę tworzyli tu pianista (założyciel tria), kontrabasista Dan Berglund i perkusista Magnus Öström.



Svensson wychował się w umuzykalnionej rodzinie. Jego matka była pianistką klasyczną, natomiast ojciec zaszczepił synowi miłość do jazzu, szczególnie przez twórczość Duke’a Ellingtona, jednego z najsłynniejszych pianistów XX wieku. Przyszły lider E.S.T. wzorował się też na grze Chicka Corei i Keitha Jarretta. Po skończeniu muzycznej szkoły średniej, Svensson rozpoczął studia w Royal College of Music w Sztokholmie. Na początku lat 90. muzyk zaczął współpracować z Danem Berglundem, z którym stworzył pierwsze kompozycje E.S.T. Wkrótce po wydaniu debiutanckiej płyty („When Everyone Has Gone”, 1993) Svensson został dwukrotnie, w latach 1995 i 1996, nominowany do tytułu Szwedzkiego Muzyka Roku. Pierwszym albumem wydanym poza Skandynawią był genialny krążek „From Gagarin’s Point Of View”, który do sklepów trafił w roku 1999. Kolejne płyty („Good Morning Susie Soho” i kolejny majstersztyk - „Strange Place For Snow”) przypieczętowały sukces tria i ugruntowały pozycję lidera. W 2004 roku Svensson został laureatem Europejskiej Nagrody Jazzowej (European Jazz Prize), a samo E.S.T. zostało pierwszą grupą jazzową, która znalazła się na okładce prestiżowego amerykańskiego magazynu muzycznego Down Beat (wydanie z maja 2006 roku).




Północ w dźwiękach




Esbjörn Svensson Trio koncertowało w Polsce kilka razy. Po raz pierwszy muzycy trafili nad Wisłę w ramach trasy po rozdaniu Europejskiej Nagrody Jazzowej. Podczas trzeciego występu, w październiku 2007, roku grupa promowała płytę „Tuesday Wonderland”, dość chłodno przyjętą przez krytyków. We wrocławskim klubie Impart muzycy wystąpili przed pełną salą. Chociaż tamtejsza scena jest w stanie pomieścić kilkakrotnie większe zespoły, E.S.T. ustawili swoje instrumenty bardzo blisko siebie. Każdy z nich wspierany był zestawem urządzeń elektronicznych, których muzycy używali do delikatnej modulacji dźwięku. To zresztą charakterystyczny element muzyki E.S.T. Nastrój budują tu efekty eksperymentów, łącznie jazzu klasycznego z formami elektronicznymi. Sam Esbjörn Svensson wypracował niesłychanie rozpoznawalny styl gry, używając na przykład jednej ręki do gry wewnątrz fortepianu, drugą trzymając na klawiaturze lub trzymając wewnątrz instrumentu różne przedmioty, choćby zwykłą kartkę papieru włożoną między struny. Ich muzyka to sedno tego, co sobie wyobrażamy myśląc: fiordy, wielkie pojezierza i lasy, surowy klimat i noc polarna. Po prostu kwintesencja Skandynawii.
Esbjörn Svensson zginął 14 czerwca podczas nurkowania w jednym z jezior w okolicach Sztokholmu. Miał 44 lata.




Błażej Zimnak
[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK