BREAKING NEWS

Dwutygodniowy zakaz gier wideo - taką receptę wypisał lekarz NHS 11-letniemu pacjentowi

Polish Express
Polish Express logo

Dwutygodniowy zakaz gier wideo - taką receptę wypisał lekarz NHS 11-letniemu pacjentowi

Fot: Twitter

Doktor Amir Khan to znany brytyjski lekarz-celebryta. Oprócz tego, że z pasją i zaangażowaniem zajmuje się leczeniem ludzi, to występuje w programie "GPs Behind Closed Doors" emitowanym na antenie Channel 5.

28 marca na swoim Twiterze pochwalił się czymś takim:

- Najlepszą receptą, jaką dzisiaj przepisałem, była ta, którą wydałem 11-letniemu chłopcu. "Żadnego Fortnite`a ani Minecrafta przez najbliższe dwa tygodnie, to zalecenie lekarskie" - tak napisałem. Uzależniające gry komputerowe mocno wpływały na jego codzienne życie - czytamy w rzeczonym twicie dodatkowo okraszonym żartem "pozdrowienia dla farmaceuty, który będzie realizował tę receptę".

Czy wraz z Brexitem przestanie obowiązywać Europejski Nakaz Aresztowania?

Głupi żart czy jednak zwrócenie uwagi na poważniejszy problem? Zarówno "Minecraft", jak i "Fortnite" to dwie przebojowe gry, które cieszą się ogromną popularnością wśród młodzieży i nie tylko. Szczególnie ta ostatnia jest ostatnio prawdziwym fenomenem cyfrowej rozrywki. Pod koniec zeszłego roku grało w nią 200 milionów osób, a teraz liczba ta jest pewnie znacznie większa.

Pod wpisem doktora Khana pojawiły się głosy rodziców, którzy zwracają uwagę na problem uzależnienia od gier komputerowych. Perfekcyjnie dopracowane pod kątem zarówno technologicznym, jak i marketingowym produkty mają przyciągać uwagę młodych (ale nie tylko!) osób i zachęcać ich do jak najdłuższego grania. Wielu rodziców ma tego świadomość i stara się jak może ograniczać czas, jaki ich pociechy spędzają przed wszelakiego rodzaju ekranami (w "Fortnite`a" można zagrać na w zasadzie każdej popularnej platformie).

 

 

Flaga Polski będzie miała nowe barwy? Ministerstwo Kultury pracuje nad doprecyzowaniem... odcienia czerwieni

To jeszcze nie wszystko! Niby gra jest za darmo (funkcjonuje w modelu free-to-play), jednak możliwe w niej są tzw. mikropłatności. Umożliwiają one graczom umożliwiając graczom kupowanie lub zarabianie na elementach służących personalizacji swoich postaci. Oznacza to wydawanie prawdziwym pieniędzy na wirtualne przedmioty, do którego zachęcane są jeszcze dzieciaki.

Co o tym wszystkim sądzicie? Czy wasze dzieciaki grają w tego typu gry? Czy uważacie to za szkodliwe? Dajcie znać na naszym koncie na FB!

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK