Brexit

Duże prawdopodobieństwo, że Brexit zostanie opóźniony. Unia i UK mogą nie zdążyć wypracować porozumienia

Polish Express
Polish Express logo

Duże prawdopodobieństwo, że Brexit zostanie opóźniony. Unia i UK mogą nie zdążyć wypracować porozumienia

Dziś rano portal "The Daily Express" donosi o opóźnieniach w negocjacjach nad porozumieniem w kwestii wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Według źródeł, do których dotarli brytyjscy dziennikarze Londyn nie zdąży dogadać się z Brukselą przed 18 października.

Data unijnego szczytu zaplanowanego na 18 października została wyznaczona jako "deadline" negocjacji toczonych pomiędzy UK a UE. Zarówno Dominic Raab, jak i Michel Barnier podkreślali, że rozmowy brexitowe weszły właśnie w ostatnią fazę. W związku z kwestiami, które nadal domagają się rozwiązania, brytyjski minister ds Brexitu pojawi się w Brukseli, aby wpłynąć na "zwiększenia intensywności rozmów". "Doszliśmy wspólnie do wniosku, że od teraz rozmowy będą prowadzone nieustannie. Dominic Raab i ja będziemy spotykać się regularnie, aby realizować kolejne etapy rozmów" - deklarował główny negocjator Wspólnoty.

Negocjacje brexitowe wchodzą w ostateczną fazę - porozumienie między UK, a UE możliwe już w październiku

Wszystko więc wskazywało na to, że pomimo punktów spornych jesteśmy na dobrej drodze do dopnięcia całości na ostatni guzik. Jak jednak donosi "Express" bez względu na naciski ze strony negocjatorów nie uda się sfinalizować umowy w ciągu najbliższych siedmiu tygodni. Źródła, na jakie powołują się brytyjscy dziennikarze, mówią o tym, że rozmowy potrwają przynajmniej do połowy listopada. Według Simona Osborne`a rozmowy toczą się w "ślimaczym tempie od marca, gdy osiągnięto porozumienie w sprawie okresu przejściowego".

W tekście czytamy również, że negocjacje mogą przeciągnąć się do grudnia lub nawet do stycznia, co w znaczący sposób opóźniłyby ratyfikację wypracowanej umowy i sprawiło niemałe kłopoty, tak Unii, jak i Wielkiej Brytanii. W takim wypadku scenariusz opuszczenia Wspólnoty w wersji "no-deal" wydaje się jeszcze bardziej prawdopodobny...

 

 

Minister w rządzie Theresy May: Obniżenie imigracji do kilkudziesięciu tysięcy osób rocznie może zostać zarzucone

Na ile doniesienia "The Daily Express" polegają na prawdzie, a na ile to tylko prasowe spekulacje? Czy źródła pośród "wysokich" rangą przedstawicieli w obu obozach są wiarygodne? W tej chwili trudno powiedzieć. Przypomnijmy jednak, że rząd Theresy May oficjalnie mocno trzyma się obowiązujących ustaleń.

"Pracujemy nad terminem październikowym. Obie strony zgodziły się na zwiększenie tempa negocjacji" - komentował Greg Swift, przedstawiciel premier May. Z kolei Michel Bernier może tak mocno odnośnie konkretnej daty się nie wypowiadał, ale zdecydowanie naciskał na przyspieszenie prac i jak najszybsze dojście do porozumienia.

Brexit Alert! - Bądź na bieżąco

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK