POLACY W UK

Dragi w armii

Polish Express
Polish Express logo

Dragi w armii

Do brytyjskich baz w Afganistanie notorycznie przemycane są spore ilości alkoholu i narkotyków.

 

 
Jak donosi dziennik „Metro”, na brak używek typu heroina, amfetamina, sterydy i butelki z alkoholem żołnierze stacjonujący w Camp Bastion w prowincji Helmand, nie mogą narzekać. Zdaniem wojskowych dowódców za ten niedopuszczalny stan rzeczy odpowiedzialni są Rosjanie, dostarczający towar do miejsc, w których stacjonują żołnierze. Jak wiadomo alkohol, nie mówiąc już o narkotykach jest oficjalnie zakazany we wszystkich brytyjskich bazach w Afganistanie, z wyjątkiem Kabulu. Sprawa została poruszona podczas wizyty ministra Billa Rammella w Camp Bastion.
„To duży i poważny problem, z którym musimy walczyć” - stwierdził minister.
Odkrycie używek w tak znacznych ilościach poddaje w wątpliwość skuteczność walki brytyjskich żołnierzy z handlem opium w Afganistanie.
 

 

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK