wiadomości

Dostawca pizzy zamordowany dzień przed rozpoczęciem wymarzonej pracy w branży IT

Polish Express
Polish Express logo

Dostawca pizzy zamordowany dzień przed rozpoczęciem wymarzonej pracy w branży IT

25-letni chłopak został pchnięty nożem, wykonując swoją ostatnią dostawę ostatniego dnia pracy. Policja na razie nie zna sprawcy ani motywu zbrodni.

Thavisha Lakindu Peiris, który przeprowadził się do UK ze Sri Lanki, został znaleziony martwy w swoim samochodzie. Był to jego ostatni dzień pracy. Następnego dnia miał zacząć karierę jako konsultant IT, czym był bardzo podekscytowany.
 
Współpracownicy i bliscy opisują chłopaka jako ciężko pracującego, sumiennego i bardzo oddanego rodzinie. Twierdzą, że nie miał żadnych problemów, nie wdawał się w konflikty, dlatego tym bardziej nie rozumieją, jak mogło dojść do tak tragicznego wydarzenia.
 
Ostatniego dnia pracy mężczyzna poprosił swojego szefa o wcześniejsze wyjście z pracy, ponieważ nie czuł się najlepiej. Zgodził się jednak na wykonanie swojego ostatniego kursu. Gdy współpracownicy nie otrzymali wiadomości o wykonaniu dostawy, zaczęli się martwić. Dostali też telefon od zamawiającego pizzę, że dostawca nie dotarł na miejsce, a zza okna dobiegły go niepokojące dźwięki. Pojechali trasą chłopaka, znajdując go pchniętego nożem na siedzeniu kierowcy.
 
 „Nie narzekał, ani nie domagał się niczego. Kochał swoją pracę i był jej oddany, równocześnie był jednak gotowy na krok na przód. Nie możemy uwierzyć w to, że nie ma go już z nami” – wspomina kolegę współlokator. „To morderstwo to ogromna tragedia i wielka strata dla jego matki, ojca i brata na Sri Lance. Fakt, że był to jego ostatni dzień pracy, dodatkowo potęguje tragedię” twierdzi detektyw Lisa Ray. 

Policja uważa, że do ataku prawdopodobnie doszło w samochodzie. Auto było zaparkowane w bardzo ciemnej ulicy, dlatego też morderca musiał podejść blisko ofiary. Na pytania, czy była to zbrodnia na tle rasowym, policja odpowiada, że nie wyklucza takiej możliwości, ale nie chce jeszcze w pełni określać motywu. Apelują do obywateli o jakiekolwiek informacje, bądź nagrania z kamer, znajdujących się w sąsiedztwie. Kilka osób zostało już przesłuchanych, jednak policja w dalszym ciągu nie znalazła sprawcy. 

BBC

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK