Artykuł sponsorowany

Doktor Google vs. specjalista, czyli jak Polacy leczą się w Wielkiej Brytanii?

Polish Express
Polish Express logo

Doktor Google vs. specjalista, czyli jak Polacy leczą się w Wielkiej Brytanii?

Szacuje się, że co drugi Polak przebywający w Wielkiej Brytanii, w ciągu ostatniego roku szukał porady medycznej w internecie. Niestety nawet najbardziej merytoryczny artykuł napisany przez lekarza, nie jest w stanie zastąpić indywidualnej konsultacji. Jak zatem szybko dostać się do specjalisty, uzyskać właściwą diagnozę i skutecznie leczyć dolegliwości, będąc zdanym na brytyjską służbę zdrowia?Lekarz? Poproszę najlepszego!

Powszechny dostęp do internetu wiąże się z poszukiwaniem wszelkiego rodzaju informacji. Jak się okazuje, dotyczy to także medycyny, w tym szczególnie znalezienia odpowiedniego lekarza. Ta opcja jest najczęściej wybierana przez młode osoby, którym nowinki technologiczne nie są obce i którym zależy na trafieniu do specjalisty z możliwie najlepszą opinią wśród innych pacjentów. Niestety publiczna służba zdrowia w Polsce wiąże się z oczekiwaniem w długiej kolejce do wybranego lekarza (tym dłuższej, im lepsze opinie o danym specjaliście i tym samym większe zainteresowanie wizytą) albo znacznymi wydatkami finansowymi na wizytę prywatną.

foto2

Jeszcze gorzej sytuacja wygląda u rodaków mieszkających w Anglii. Tu zdani są oni na miejscową służbę zdrowia, co wiąże się z wieloma utrudnieniami. Pierwszym jest bariera językowa. Polscy pacjenci obawiają się, że nie dość dobrze wytłumaczą objawy i dolegliwości, w konsekwencji czego narażą się na niepełną lub niewłaściwą diagnozę. Kolejna przeszkoda to sposób leczenia. Polacy są przyzwyczajeni do określonego rodzaju standardów diagnostycznych i terapii, dlatego leczenie się paracetamolem – tak popularnym w środowisku brytyjskich lekarzy, wielokrotnie poddawane jest w wątpliwość.

Chorzy stają się nieufni, mają poczucie, że nie otrzymują należytej opieki medycznej i w konsekwencji najczęściej decydują się na podróż do Polski oraz leczenie w kraju. To jednak wymaga przeorganizowania czasu – często wzięcia dłuższego urlopu, a także poniesienia znacznych kosztów. Część pacjentów podejmuje także decyzję o leczeniu się w Anglii, ale w polskich placówkach. Te niestety najczęściej świadczą swoje usługi znacznie drożej, niż ich lokalne odpowiedniki, więc Polacy wolą przeznaczyć środki finansowe na podróż i leczenie w kraju albo wybierają miejscową służbę zdrowia, godząc się ze wszystkimi utrudnieniami.

Pytania do doktora Google

Innym popularnym zjawiskiem jest poszukiwanie w sieci informacji dotyczących chorób i sposobów ich leczenia. Internauci często dokonują wstępnej diagnozy swoich dolegliwości na podstawie tego, co znajdą na stronach WWW. Jednocześnie próbują na własną rękę leczyć schorzenia, posiłkując się informacjami znalezionymi w internecie. Jest to o tyle niebezpieczne, że żaden artykuł, nawet ten napisany przez specjalistę, nie może zastąpić konsultacji medycznej i indywidualnej oceny stanu zdrowia pacjenta.

Niestety kolejki do lekarzy, bariera językowa, niechęć i nieufność do terapii wspomnianym już paracetamolem, a także chęć zaoszczędzenia budżetu na prywatne wizyty lekarskie sprawia, że niemal każdy użytkownik internetu przynajmniej raz wykorzystywał go do znalezienia przyczyn swojego samopoczucia lub metod na leczenie określonego schorzenia, narażając tym samym własne zdrowie.

foto3

Na pomoc zdrowiu

Na pozór patowa sytuacja ma jednak kilka rozwiązań. Przede wszystkim można skorzystać z wybranego pakietu medycznego, który umożliwia odbycie wizyty u dowolnego specjalisty w Polsce w ciągu kilku dni, bez zbędnych rejestracji i czekania w kolejkach, a więc w najbardziej dogodnym dla pacjenta terminie. Taką możliwość daje Healthprotector, który powstał w odpowiedzi na zapotrzebowanie Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii na dostęp do pełnej i profesjonalnej opieki medycznej, zapewniającej nie tylko właściwą diagnozę, szybki powrót do zdrowia, ale także poczucie bezpieczeństwa.

Do dyspozycji pacjentów jest ponad 1000 placówek w całym kraju, infolinia działającą 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu, nielimitowany dostęp do lekarzy i badań na terenie całej Polski – bez kolejek, bez skierowania, bez dodatkowych opłat. Zapewniając dostęp do lekarzy pierwszego kontaktu w ciągu 24 h lub do lekarzy specjalistów w ciągu 5 dni, Healthprotector daje tym samym możliwość zaplanowania wizyty w placówce w dogodnym terminie, dzięki czemu można dopasować ją do daty swojej podróży do kraju. Inną formą opieki medycznej są konsultacje z polskimi specjalistami, dające szansę uzyskania rzetelnych, konkretnych i przede wszystkim indywidualnych porad, których nie zastąpi nawet najlepiej napisany artykuł znaleziony w sieci.

Jednorazowa opłata umożliwia korzystanie z nielimitowanej ilości takich konsultacji, a do dyspozycji pacjenta jest szereg lekarzy: od internistów do specjalistów, włącznie z psychologami, coachami, a nawet pielęgniarkami czy położnymi. Jednorazowa e-konsultacja trwa 15 minut, a skorzystać można z niej w dni powszednie w godzinach 10: 00 - 22:00 i w soboty 11:00 - 16.00. Istnieje także opcja umówienia rozmowy w najdogodniejszym terminie. Dzienny koszt takiej usługi to zaledwie 0,26 p.

Podsumowanie

Mówi się, że zdrowia nie da się kupić za żadne pieniądze. Istnieją jednak sposoby na jego utrzymanie, a także skuteczne przywrócenie go w momencie choroby. Jednym z nich jest szybki dostęp do specjalistów i możliwość wykonania pełnej diagnostyki, bez obaw o barierę językową czy otrzymanie standardowej, niedopasowanej do potrzeb i objawów terapii. Innym sposobem na zapewnienie sobie bezpieczeństwa w kwestii zdrowia, są konsultacje ze specjalistami, pozwalające rozwiać niepokojące wątpliwości, szybko zareagować na objawy albo podjąć błyskawiczne leczenie. Zamiast więc szukać nie do końca merytorycznych informacji w internecie, dobrze jest powierzyć własne zdrowie w ręce specjalistów i tym samym zapewnić sobie bezpieczeństwo.

Więcej informacji: https://healthprotector.co.uk/

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

NHS szykuje się na epidemię grypy! W tym roku pacjenci mają się czuć bezpieczniejsi

NHS szykuje się na epidemię grypy! W tym roku pacjenci mają się czuć bezpieczniejsi

Pracownicy NHS szykują się na sezon grypowy i już obawiają się przepełnionych chorymi poczekalniami w szpitalach. Nie chcą, żeby powtórzył się scenariusz z zeszłego roku, gdzie w szpitalach panował prawdziwy...

W pierwszym konkursie sezonu wystartuje sześciu polskich skoczków

W pierwszym konkursie sezonu wystartuje sześciu polskich skoczków

Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Jan Ziobro i Krzysztof Biegun znaleźli się w polskiej ekipie na dwa inauguracyjne sezon konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Klingenthal...

Rząd rozpoczął walkę z parami mieszanymi

Rząd rozpoczął walkę z parami mieszanymi

13 Maja 2011 został opublikowany Home Office consultation paper dotyczący migracji rodzinnej. Jest to kwestionariusz zawierający projekty nowych ustaw, mówiący choćby o tym, że imigrant z kraju spoza UE,...

Emigracyjne rozterki

Emigracyjne rozterki

Nie płacz synku, mama wróci, tylko zarobi trochę pieniążków - kobieta nachyla się nad małym chłopcem, wycierając mu łezki płynące z oczu. Nie płacze, na jej łzy przyjdzie pora gdy wsiądzie do autokaru...

Wygraj Koszulki piłkarskie dla swojej drużyny!

Wygraj Koszulki piłkarskie dla swojej drużyny!

Do wygrania 10 zestawów koszulek piłkarskich drużyny Tyskie, w tym: 6 średnich koszulek piłkarskich, 5 dużych koszulek piłkarskich oraz 1 duża koszulka bramkarza. Aby wziąć udział w konkursie, wyślij SMS...

Samorządy nie chcą powracających Polaków

Samorządy nie chcą powracających Polaków

Samorządu nie chcą, aby Polacy mieszkający za granicą wracali do kraju – podaje serwis Rzeczpospolita.

Polskie papierosy z przemytu

Polskie papierosy z przemytu

Sprzedawcy w Peterborough tego lata nie opłacili cła za 19% sprzedawanych w tym mieście papierosów. Było to możliwe między innymi dzięki Polakom, którzy chętnie dostarczali tańszy towar z Polski.

Polski przemyt

Polski przemyt

Straż Graniczna zatrzymała w zeszłym tygodniu dwóch Polaków płynących Kanałem La Manche. Zarekwirowano również ich jacht. Odkrycie wyposażenia jachtu okazały się być dla funkcjonariuszy zaskakujące.

Kary dla krnąbrnych kierowców

Kary dla krnąbrnych kierowców

Polscy kierowcy, którzy w swoim ojczystym kraju nie stracili fortuny na popełnianiu błędów na drogach, w Wielkiej Brytanii za podobne wykroczenia mogą odczuć poważne ubytki w swoim budżecie.

Rozkwit bankowości internetowej

Rozkwit bankowości internetowej

Z najnowszych badań wynika, że gwałtownie przybywa osób, które przynajmniej cztery razy w miesiącu dokonują transakcji ze swojego konta za pomocą Internetu.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK