wiadomości

Do trzech razy marycha

Polish Express
Polish Express logo

Do trzech razy marycha

Minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii, Jacqui Smith, zmieniła klasyfikację marihuany z grupy C do B. Opozycja krytykuje ten ruch jako nielogiczny.

Marihuana zaklasyfikowana jako groźny narkotyk >>

Szwajcaria: heroina legalna, marihuana nie >>

Decyzję zapowiadano od kilku miesięcy. W zeszłym tygodniu na zmianę przepisów zdecydowała się Anglia oraz Walia (odmówiły Szkocja oraz Irlandia Północna), chociaż eksperci doradzający rządowi w tej sprawie mieli odmienną opinię.

Pięć lat więzienia

Zmienione przepisy wprowadzają też trzystopniowe kary za posiadanie marihuany. Przy pierwszym zatrzymaniu sprawa kończy się upomnieniem, przy drugim karą wysokości 80 funtów. W przypadku zatrzymania tej samej osoby po raz trzeci, sprawa trafia do sądu. Po reklasyfikacji marihuany z kategorii C do B, najcięższą karą może być pozbawienie wolności do pięciu lat, w porównaniu do dwóch lat więzienia, gdy marihuana była w niższej kategorii. Do tej pory policja miała do dyspozycji jedynie upomnienie lub oskarżenie użytkownika narkotyku w sądzie, zazwyczaj sprawa kończyła się właśnie ostrzeżeniem. W przypadku innych narkotyków z kategorii B, sprawa od razu kierowana jest do sądu, bez możliwości otrzymania upomnienia.

Nielogiczne zamieszanie

Zwolennicy zmian prawnych twierdzą, że pomoże to uchronić przyszłe pokolenia przed marihuaną, która w szczególnych okolicznościach może wywołać problemy z psychiką. Z kolei przeciwnicy zauważają, że zmiana przepisów wprowadza tylko niepotrzebne zamieszanie.

- Przenosząc marihuanę kategorię wyżej, ale pozostając przy upomnieniu jako pierwszym stopniu kary, wysyła się młodzieży komunikat: marihuanę można mieć, jej posiadanie nie jest tak poważne, jak pozostałych narkotyków z tej kategorii - powiedział BBC John Fassenfelt, wiceprzewodniczący związku sądów magistrackich. - To tworzenie niespójnego prawa. Jeśli bierzesz któryś z pozostałych narkotyków z klasy B, skończysz w sądzie, natomiast jeśli palisz marihuanę, zostaniesz upomniany lub ukarany grzywną. Gdzie tu jest sprawiedliwość? - pyta retorycznie Fassenfelt.

Z kolei polityk Liberalnych Demokratów, Chris Davies, wskazuje, że marihuana była nielegalna przez ostatnie 80 lat, a pomimo tego jej użycie nie zmalało. Używanie jej powinno być kwestią dla urzędów zajmujących się zdrowiem, a nie dla systemu sprawiedliwości. Zdaniem polityków tej partii, idea wolnego społeczeństwa zakłada, że każdy może robić cokolwiek chce tak długo, jak nie krzywdzi nikogo innego.

 

Minister jarała, więc wie

Oprócz zmiany w przepisach zapowiedziano kampanię społeczną wartą ponad 2 mln funtów, która poprzez ogłoszenia w radiu, telewizji oraz internecie będzie informowała oraz ostrzegała przed marihuaną. Minister spraw wewnętrznych UK, Jacqui Smith, zdecydowała się na przeniesienie narkotyku do wyższej kategorii, pomimo że rządowa komisja ds. narkotyków, której wnioski zaakceptował premier Gordon Brown, proponowała pozostawienie go w niższej kategorii. Zdaniem autorów raportu, mimo że użycie marihuany jest powszechne, to jej zażywanie nie jest tak ryzykowne, jak pozostałych narkotyków z klasy B (amfetamin lub barbituratów).
Dwa lata temu minister Jacqui Smith przyznała publicznie, że kilka razy paliła marihuanę podczas studiów w Oxfordzie. To doświadczenie, jak mówi, pozwoliło jej lepiej zrozumieć, dlaczego powinna zwalczać posiadanie narkotyku. Uzasadniając swoją ostatnią decyzję minister powiedziała również, że dzisiejsza marihuana jest trzy razy silniejsza niż piętnaście lat temu.

Andrzej Wachnik, psychoterapeuta:

Obecne przepisy, zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w Polsce, nie uderzają w prawdziwy problem, którym są organizacje przestępcze oraz dilerzy narkotyków, ale w ich użytkowników. To często osoby uzależnione, a więc chore, którym należy pomóc, a nie zamykać w celach. Polityka represyjna nie przynosi żadnych rezultatów poza przepełnionymi sądami, więzieniami oraz zmarnowanymi życiorysami osób, którym zdarzyło się wpaść.

Kary za posiadanie i sprzedaż poszczególnych narkotyków:

A - ecstasy, LSD, heroina, kokaina, grzyby halucynogenne, amfetaminy w formie do podania dożylnego. Posiadanie: do 7 lat pozbawienia wolności oraz grzywna. Sprzedaż: dożywocie oraz grzywna.
B - marihuana, amfetaminy. Posiadanie: do 5 lat więzienia oraz grzywna. Sprzedaż: do 14 lat więzienia oraz grzywna.
C - GHB (zwane „pigułką gwałtu”), ketamina, niektóre środki przeciwbólowe dostępne wyłącznie na receptę. Posiadanie: do 2 lat więzienia oraz grzywna (w praktyce zatrzymanie osoby posiadającej któryś z tych narkotyków bardzo rzadko kończy się sprawą w sądzie). Sprzedaż: do 14 lat pozbawienia wolności oraz grzywna.

Marihuana wytwarzana z konopi indyjskich jest najpopularniejszą nielegalną używką w Wielkiej Brytanii oraz w Europie. Szacuje się, że przynajmniej raz w ciągu roku paliło ją 23 mln Europejczyków, a ponad 70 mln spróbowało jej przynajmniej raz w życiu.

Błażej Zimnak

Marihuana zaklasyfikowana jako groźny narkotyk >>

Szwajcaria: heroina legalna, marihuana nie >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Z premedytacją zabił swoją rodzinę. Garforth wstrząśnięte tragedią

Z premedytacją zabił swoją rodzinę. Garforth wstrząśnięte tragedią

Do szokującego zdarzenia doszło w Garforth. 38-letni John Miller zamordował swoją partnerkę i jej córkę. Ocalił jednak najmłodszą dziewczynę. Czemu? Bo ta była „czystej krwi aryjskiej”.

Brytyjczycy nie dbają o bezpieczeństwo

Brytyjczycy nie dbają o bezpieczeństwo

Przeprowadzono badania wśród brytyjskich internautów, które pokazały, że ich wiedza na temat bezpieczeństwa w sieci jest znikoma.

Facebook pomógł gwałconej

Facebook pomógł gwałconej

Czternastolatka, zaatakowana przez mężczyznę, wysłała z telefonu komórkowego alarmującą wiadomość do swojej siostry. Choć rodzina rzuciła się na pomoc dziewczynie, nie udało się uratować jej przed gwałtem.

Ubezpieczenia komunikacyjne

Ubezpieczenia komunikacyjne

Posiadanie ubezpieczenia komunikacyjnego jest podstawowym obowiązkiem każdego kierowcy w Wielkiej Brytanii. Czasami cena ubezpieczenia może sięgać nawet połowy wartości samochodu, ale można również znaleźć...

FELIETON: Reklama dziwką handlu

FELIETON: Reklama dziwką handlu

Czy zauważyłeś, Drogi Czytelniku, jak odmiennie wygląda przydrożny krajobraz w UK, a jak w naszej ojczyźnie? Dziś trochę o jednym i o drugim. Panie, Panowie: oto sitodruk, swetry, szamba, czyli nasza polska,...

Afera w brytyjskich szpitalach

Afera w brytyjskich szpitalach

David Cameron zdecydował o przeprowadzeniu kontroli w brytyjskich szpitalach, gdyż istnieje podejrzenie o karygodnych zaniedbaniach po tym, gdy na jaw wyszło, że w szpitalu publicznym w Stafford traktowano...

Krew w helikopterze

Krew w helikopterze

Dzięki nowym metodom wykorzystywania urządzeń chłodniczych w helikopterach medycznych, możliwe będzie dokonanie transfuzji krwi na pokładzie maszyny.

Superszybka kolej – nie tak szybko

Superszybka kolej – nie tak szybko

Wydawało się, że problemy z koleją i koniecznością jej restrukturyzacji to typowo polska przypadłość. Tymczasem okazuje się, że z podobnym problemem muszą zmierzyć się Brytyjczycy.

Szkocja: walka z ogniem i młodzieżą

Szkocja: walka z ogniem i młodzieżą

Szkoccy strażacy coraz częściej padają ofiarami agresywnej młodzieży. Czasem ataki prowadzą do przerwania akcji gaśniczej.

Narodowy Festiwal Promów w Wielkiej Brytanii

Narodowy Festiwal Promów w Wielkiej Brytanii

W Wielkiej Brytanii rusza kolejna edycja Narodowego Festiwalu Promów – akcji promującej przejazdy promowe. Impreza potrwa dwa tygodnie - od 2 do 16 marca. Z tej okazji linie DFDS Seaways przygotowały...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK