Polish Choice

Dentysta nie taki straszny, jak go malują

Polish Express
Polish Express logo

Dentysta nie taki straszny, jak go malują

O tym, czy Polacy w UK bardziej dbają o siebie niż 10 lat temu, o „magicznej różdżce” sprawiającej, że wizyta u dentysty to przyjemność, skutecznych sposobach prostowania i wybielania zębów, a także faktach i mitach dotyczących implantów, rozmawiamy z dr Moniką Łączną, lekarzem stomatologiem, właścicielką gabinetu Blue Light Dental Clinic w Londynie.
Czy według Pani na przestrzeni ostatnich kilku lat zmieniła się świadomość Polaków co do tego, jak nasz wygląd wpływa bezpośrednio na sukces? Polonia w UK dba o siebie bardziej niż 10 lat temu?
Zdecydowanie tak. Kilka lat temu moja polska „klientela” była głównie zmuszona przyjść do dentysty z powodu bólu. Leczenie infekcji, usuwanie zębów, bądź leczenie tylko kilku przednich zębów było standardem polskiego pacjenta. Ostatnio zauważyłam coraz większe zainteresowanie zabiegami kosmetycznymi, jak prostowanie zębów w 6 miesięcy, korony pełnoceramiczne, implanty, a także zabiegi z botoksu czy kwasu hialuronowego. Jest to bardzo miły zwrot w świadomości polskiego pacjenta. Daje to również duże możliwości w planowaniu leczenia na przyszłość.

Z moich obserwacji wynika, że zabiegi stomatologiczne wysokiej jakości i wymagające dużego doświadczenia i odpowiednich szkoleń są coraz bardziej poszukiwane i doceniane. Warto więc inwestować w siebie. Sama to robię i zawsze polecam to moim pacjentom.

Dlaczego tak chętnie polscy pacjenci odwiedzają - i co najważniejsze - wracają do Blue Light Dental Clinic? Czy to wyjątkowo profesjonalne i jednocześnie empatyczne podejście dentystów pracujących w tym gabinecie gwarantuje sukces Blue Light Dental Clinic?
Wydaje mi się, że szacunek do klienta, odpowiednia obsługa i rzetelna informacja są podstawą każdego dobrego biznesu. My staramy się wyjść naprzeciw żądaniom i potrzebom naszych pacjentów. Zawsze staramy się uważnie słuchać i dostosować leczenie do potrzeb pacjenta. Nasza uwaga jest w 100% skierowana na potrzeby pacjenta.

Staramy się rozszerzać nasze usługi. Jesteśmy nastawieni na ciągłe szkolenie i udoskonalanie umiejętności. Pacjenci to widzą i doceniają. My mamy czas. My się nie spieszymy. Byliśmy. Jesteśmy. Będziemy.

Przyjmuje Pani pacjentów wielu narodowości. Czy widać różnicę między stanem uzębienia Polaków i innych narodów?
Panuje stereotyp, że nasi rodacy o zęby raczej nie dbają. Na szczęście ten stereotyp jest nieprawdziwy – Polacy o zęby dbają, co więcej, można powiedzieć, że nawet są w tym bardziej skrupulatni i systematyczni niż Anglicy.

W ujęciu bardziej międzynarodowym przyznać należy, że prym w dbaniu o zęby wiodą Amerykanie, którzy są bardzo dobrze wyedukowani w tym zakresie i często decydują się na agresywne i skomplikowane leczenie.

Wśród pacjentów pokutuje powiedzenie „dentysta-sadysta” – wielu z nich po prostu boi się wizyty u stomatologa. Czy ma Pani jakieś szczególne sposoby na tych, którzy drżą na myśl o fotelu dentystycznym?

Przede wszystkim staram się stworzyć w gabinecie przyjazną atmosferę – wprowadzić w życzliwą rozmowę trochę humoru, aby pacjent mógł się zrelaksować. Dopiero w momencie, w którym widzę, że pacjent jest rozluźniony, przechodzę do meritum wizyty.

W tym początkowym etapie muszę być bardziej psychologiem niż stomatologiem. Ponadto, w trakcie leczenia stosuję bezbolesną metodę znieczulenia, do której przekonało się już wielu moich pacjentów, którzy panicznie bali się igieł – The Wand.

Jest to metoda bezbolesnego podawania znieczulenia stomatologicznego za pomocą specjalnego urządzenia, które wyglądem przypomina długopis.

Z jakimi problemami, oprócz zwykłej próchnicy, zgłaszają się do Pani pacjenci?
Przede wszystkim tymi problemami są krzywe i pożółkłe zęby. Pacjenci zgłaszają się do mnie także z brakami w uzębieniu, które chcieliby uzupełnić.

A jaką ma Pani radę dla pacjentów, którzy nie są zadowoleni z koloru swoich zębów?
Przede wszystkim odradzam korzystanie z ogólnodostępnych środków wybielających – jedna metoda nie może być skuteczna dla wszystkich.

Ponadto, warto problem pożółkniętych zębów skonsultować ze stomatologiem, ponieważ podczas wizyty może się okazać, że wystarczy zęby wyczyścić, aby odzyskały swój naturalny kolor i blask, a wybielanie nie jest konieczne.

Jeśli jednak zabieg taki jest konieczny, to zalecam dwie metody, które są najskuteczniejsze: Zoom Power Bleaching oraz tzw. Enlighten, polecam pacjentom, którzy mają wrażliwe zęby.

 

Aby zagłosować na tę firmę, wejdź na www.polishchoice.co.uk

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Dzieciom w UK zęby gniją na potęgę! Podatek od cukru pomoże w walce z problemem?

Dzieciom w UK zęby gniją na potęgę! Podatek od cukru pomoże w walce z problemem?

6 kwietnia w Wielkiej Brytanii wprowadzony został podatek od cukru. Dentyści apelują, aby część uzyskanych z podwyżki podatku pieniędzy przeznaczyć na edukację najmłodszych w zakresie higieny jamy ustnej,...

Felieton: Kiedyś polscy hydraulicy, teraz polscy artyści? Brytyjczycy potrzebują Polaków

Felieton: Kiedyś polscy hydraulicy, teraz polscy artyści? Brytyjczycy potrzebują Polaków

Mimo renomowanych szkół artystycznych na Wyspach, Brytyjczycy są zmuszeni szukać artystów… w Polsce. Niedawno dwaj brytyjscy producenci filmowi i laureaci Oscara zatrudnili 60 malarzy z kraju nad Wisłą...

Rośnie produkcja opium w Afganistanie. Brytyjczycy się wycofują

Rośnie produkcja opium w Afganistanie. Brytyjczycy się wycofują

Opublikowany przez ONZ raport donosi, że produkcja opium w Afganistanie osiągnęła najwyższy poziom w historii, przekraczając światowe zapotrzebowanie.

Temat numeru: „Polka” oddała fortunę na brytyjski kościółek

Temat numeru: „Polka” oddała fortunę na brytyjski kościółek

Skromna, samotna wdowa, nazywana przez miejscowych „Polką” zadziwiła mieszkańców niewielkiej wioski w Walii swoją wyjątkową hojnością. Przeznaczyła na swój ukochany kościółek wszystko, co miała – 2,6 miliona...

I nie najważniejsze stają się słowa: „kocham cię!” ale „być może masz rację”

I nie najważniejsze stają się słowa: „kocham cię!” ale „być może masz rację”

Wiemy o tym, że rodzina jest podstawową komórką społeczną. Tak patetycznie została nazwana przez gremia prawno-ustawodawcze. Często rodzina jest uważana za podwalinę, fundament dla przyszłych pokoleń. Bardzo...

Jak Polaków leczą na Wyspach?

Jak Polaków leczą na Wyspach?

Ta historia przydarzyła się pani Joannie, ale mogła przydarzyć się każdej kobiecie. Ta historia wydarzyła się w północnej części Anglii, ale równie dobrze mogłoby się to stać w Londynie. Drogie czytelniczki...

Uważaj na swoje dane

Uważaj na swoje dane

Z przeprowadzonych niedawno badań wynika, że Polacy nie dbają o swoją prywatność w sieci. A przestępcy tylko na to czekają.

Zapomniany bohater

Zapomniany bohater

Polski pułkownik, ukraiński generał, niemiecki brigadefuehrer, ostatni dowódca SS - Galizien, podczas okupacji ratował Polaków, a w połowie lat 60. gen. Władysław Anders przypiął mu do piersi Virtuti Militari.

Francuzi czekają, Anglicy podzieleni...

Francuzi czekają, Anglicy podzieleni...

Polacy w UK są lubiani przez klasę wyższą i średnią. Niechętni nam są za to robotnicy i inne grupy, z którymi rywalizujemy o pracę. tak wynika z sondażu TNS OBOP.

Dźgnęli nożem za żart

Dźgnęli nożem za żart

Dwaj Polacy mieszkający razem w mieszkaniu, pokłócili się o niewinny żart, jednak jednemu z nich nie przypadł on do gustu i postanowił się zemścić na koledze.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK