ciekawostki

Czy uliczna lodówka z resztkami dla bezdomnych to dobry pomysł? Czy przestaniemy marnować żywność?

Polish Express
Polish Express logo

Czy uliczna lodówka z resztkami dla bezdomnych to dobry pomysł? Czy przestaniemy marnować żywność?

fot. Getty Images

W Indiach, w stanie Kerala, na ulicy stanęła pierwsza lodówka z resztkami z restauracji dla osób bezdomnych. Czy to krok milowy w kierunku zaprzestania marnowania jedzenia? Czy w Polsce, Wielkiej Brytanii i innych krajach europejskich, gdzie rocznie marnuje się miliony ton żywności, też znajdą się miejsca na takie chłodziarki?

Lodówka, która okrzyknięta już została przez lokalnych bezdomnych „drzewem dobroci”, stanęła na ulicach Kerali w zeszłym miesiącu. Z inicjatywą oddania chłodziarki z resztkami jedzenia do użytku bezdomnych wyszła Minu Pauline - właścicielka restauracji „Pappadavada”. Minu opowiedziała dziennikarzowi The Huffington Post, że pewnego dnia zobaczyła kobietę desperacko grzebiącą w restauracyjnych koszach na śmieci w poszukiwaniu jedzenia i że właśnie wtedy pomyślała ona o specjalnej lodówce z resztkami, które bezdomni mogliby spokojnie zjeść, a z których restauracja i tak już by nie skorzystała.

Dania mówi stop marnowaniu żywności i otwiera pierwszy supermarket z produktami przeznaczonymi do wyrzucenia

Lodówka, choć stoi przed restauracją „Pappadavada” dopiero niecały miesiąc, już wzbudziła wśród mieszkańców entuzjazm. I to nie tylko u bezdomnych, ale także u zwykłych ludzi, którzy zaczęli przynosić do lodówki resztki ze swoich domów. Okazało się, że jeśli tylko dać ludziom taką możliwość, to wcale nie są oni tak skłonni marnować żywność. Zamiast wyrzucić, wolą się oni jeszcze podzielić dobrym jedzeniem przeznaczonym do wyrzucenia.

Londyn otwiera pierwszy „społeczny sklep”. Produkty o 70 procent tańsze

Minu cieszy się, że takim prostym gestem mogła pomóc wielu bezdomnym i zaktywizować innych ludzi do pomagania sobie nawzajem. Restauratorka postawiła jednak jeden warunek: - Jedyna rzecz, której nie chcę, to to, żeby ludzie wsadzali do lodówki specjalnie kupione produkty. Wolę, żeby ludzie zostawiali tam jedzenie, które mają w nadmiarze, które już kupili, a którego wiedzą, że nie przejedzą – powiedziała Minu.

Wielka Brytania: przeciętna rodzina wyrzuca jedzenie za 700 funtów

Kwestia marnowania żywności to gorący temat, który co jakiś czas porusza opinię publiczną we wszystkich krajach w Europie. W niektórych państwach prawo od dawna zezwala już na oddawanie nadmiarów żywności osobom potrzebującym, a w innych problem ten nie jest jeszcze uregulowany (zwłaszcza ze względów podatkowych).

W Polsce dystrybucją nadmiaru zdatnej do spożycia żywności zajmuje się Federacja Polskich Banków Żywności, ale jedzenie nie zawsze trafia do najbardziej potrzebujących. Przydałoby się zatem, żeby również w Polsce stanęły gdzieniegdzie takie lodówki jak w Kerali, z których każdy bezdomny/biedny mógłby sobie wyciągnąć coś do jedzenia.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK