temat numeru

Czy Polacy dbają o swoje zdrowie?

Polish Express
Polish Express logo

Czy Polacy dbają o swoje zdrowie?

Zdrowie jest naszym największym dobrem i to dzięki niemu możemy w pełni funkcjonować w społeczeństwie, utrzymać naszą pracę, uprawiać sport oraz radzić sobie w domowym gospodarstwie. Niestety nie ma na nie gwarancji, a jego utrzymanie w dużej mierze zależy tylko od nas. Czy Polacy dbają odpowiednio o swoją kondycję i czy rozwijają w swoich rodzinach świadomość promowania zdrowego stylu życia?

Chętnie odśpiewywane przy polskich stołach urodzinowych życzenia „100 lat“ niestety nie mają w sobie żadnej mocy, a ludzie dalecy są od prawdziwych starań o zdrowie.

Potwierdzają to niezbite dowody: co trzeci Polak ma nadciśnienie tętnicze, przyczyniające się do zawałów serca; co drugi polski mężczyzna w wieku od 35 – 69 lat umiera z powodu chorób związanych z paleniem papierosów.

Przy tym wiele osób nie jest świadomych swoich chorób, a nie wykryte lub bez rezultatu leczone złośliwe nowotwory są przyczyną przedwczesnych zgonów tysięcy ludzi. I choć nie myślimy o tym na co dzień, ale to właśnie sprawność fizyczna i psychiczna jest podstawą naszego funkcjonowania.

Czy warto czekać na alarmujący moment ?

Dobrze wiemy, że polska kuchnia nie należy do takich, która może poszczycić się niską zawartością tłuszczu czy cholesterolu. Co nie znaczy, że wszędzie nie czyhają na nas pułapki. Przyzwyczajeni do tłustego jedzenia możemy nieświadomie z brytyjskiego jadłospisu wybierać smaczne, ale niekoniecznie najzdrowsze przekąski. Zmiana diety po przyjeździe na Wyspy może więc kryć w sobie nowe zagrożenia.

Piotr, budowlaniec: „Brytyjskie śniadanie, to moja miłość na Wyspach od pierwszego zjedzenia!“. – Fasolka, bekon, jajka, grillowane pomidory i pieczarki, kiełbaski i tosty lub frytki! Mógłbym je jeść codziennie. Jadam również chętnie hamburgery. Ponieważ moja praca wymaga wielkiego wysiłku i spalam przy niej moc kalorii, dlatego nigdy nie patrzyłem na zagrożenia.

Mój szef także uwielbia solidnie jeść. Ale on tylko nas nadzoruje i niestety po nim widać efekty nadwagi. Chłopak za mało się rusza. Pewnego dnia nie przyszedł do pracy i potem dowiedzieliśmy się, że ma problemy z sercem. Gdy niespodziewanie dotyka coś złego kogoś, kogo lubisz, natychmiast o nim więcej myślsz i jest ci go szkoda.

Pamiętam, że wielokrotnie w żartach mówliśmy Markowi z kolegami, że musi schudnąć, bo ta otyłość obróci się kiedyś przeciwko niemu i tak też się stało. Od kiedy zaczął mieć problemy z sercem zrozumieliśmy, że chłopak nie ma w sobie silnej woli i zamiast iść na spacer lub do siłowni wybiera siedzenie przed telewizorem. Z takim otyłym wyglądem ma również trudności w znalezieniu fajnej dziewczyny.

Może gdyby ją miał, to ona bardziej go naciskałaby na sport i zmiany w jego życiu. Wpadliśmy z kolegami na pomysł, żeby organizować z nim wycieczki rowerowe, chociaż raz w tygodniu, i w ten sposób zmusić go do ruchu. Dzięki tej akcji teraz każdy z nas ma rower… a Marek czuje się lepiej. Myślałem kiedyś o tym, dlaczego ludzie pozwalają sobie czekać na ten ostatni alarmujący moment?

Gdzieś też wyczytałem, że powinniśmy naśladować Japończyków: jeść więcej ryb i ograniczyć cholesterol i od tego czasu zauważyłem, że częściej potrafię zrezygnować z mojego brytyjskiego przysmaku i zamiast „Full English“ zamawiam „Poached eggs“ z łososiem - z dumą w głosie mówi pan Piotr.

Zapobieganie chorobom i zdrowy styl życia mogą tylko przedłużyć nasze życie. Związane jest to często z naszym świadomym wysiłkiem i długim procesem, ale to leży jedynie w naszym własnym interesie. Utrzymanie dobrego stanu zdrowia w głównej mierze ogranicza się do kilku istotnych aktywności: odpowiedniej diety, aktywności fizycznej, zmniejszeniu spożycia alkoholu i zrezygnowaniu z palenia papierosów. 

„Five a day“

Tymczasem również Wielka Brytania intensywnie walczy z  problemami zdrowotnymi swoich obywateli. Szczególną uwagę zwraca się tu na palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, siedzący tryb życia i otyłość.

Jednak, co zadziwiające przy tak niezdrowej diecie, ogólne zdrowie mieszkańców Wysp nie jest najgorsze. Badania statystyczne (Office of National Statistics) z 2010 roku pokazują, że średni wiek umieralności mężczyzn w UK to 85 lat, a dla kobiet to 89 lat. Natomiast na przestrzeni ostatnich 50 lat (1960 – 2010) żywotność ludzi przedłużyła się o średnio 10 lat dla mężczyzn i 8 lat dla kobiet.

Regularne uświadamianie społeczeństwu zdrowego stylu życia i promowanie go w wielu sektorach jest efektem dzisiejszych wyników. W Wielkiej Brytanii przynajmniej raz w tygodniu na pierwszej stronie ogólnokrajowych gazet pojawiają się tematy poświęcone alarmującym chorobom, szkodliwym lub innowacyjnym lekom oraz innym istotnym zagrożeniom dla zdrowia społeczeństwa.

Zaś do jednej z najpopularniejszych akcji należy podnoszenie poziomu świadomości na temat zdrowego odżywiania przez informowanie obywateli o istocie systematycznego spożywania dużej ilości owoców i warzyw, pełnych wartości i witamin.      

„Codziennie - pięć razy w ciągu dnia” - to znane hasło ministerstwa zdrowia oraz NHS. Przy pomocy strony internetowej NHS każdy z nas jest w stanie przygotować na cały tydzień jadłospis pełen zdrowia. Można bowiem tam znaleźć liczne wskazówki, rozmaite przepisy i informacje o wartościach odżywczych wielu produktów. Twoje zdrowie to twój wybór – mówi NHS. 

Uczmy się także od Anglików!

Na pytanie „Czy  uprawiasz regularnie sport i czy jadasz codziennie owoce?” mieszkająca od 4 lat na Wyspach Iza odpowiada: „Cały dzień stoję w kafejce na nogach i wstarczająco dużo się nabiegam między stolikami a kuchnią. Nie mam siły na dodatkowe sportowe wybiegi… Owoce i warzywa jadam chętnie, ale nie jem ich codziennie.

Może szkoda, bo mają w sobie liczne witaminy… Często kończę dzień na ciastku i kawie, pomimo, że to liczne kalorie, ale po ciężkiej pracy nie potrafię sobie odmówić tej odrobiny luksusu…”. 

Katarzyna postępuje inaczej:  "Kiedy przyjechałam do UK przed 7 laty miałam 40 lat i to tu tak naprawdę otworzyły mi się oczy na sport. Popularnie propagowane hasło w polskim komunizmie - Sport to zdrowie! – w moim przypadku nie przyniosło rezultatu. A tu, gdy zobaczyłam w parkach wielu ludzi uprawiających sport na rowerze, biegach, rolkach czy ćwiczących, to sama zaczęłam więcej uwagi poświęcać sportowi.

Zapisałam się na siłownię, a tu moja motywacja do aktywności fizycznej i ćwiczeń jeszcze bardziej wzrosła, bo zauważyłam trenujących ludzi nawet w podeszłym wieku. A tego w Polsce raczej nigdy nie widziałam.

Starszych ludzi w naszym kraju pamiętam ze spacerów do parku lub do kościoła.
Dlaczego Anglicy żyją dłużej od Polaków i dlaczego mają wielu świetnych sportowców? Bo nie są leniwi i tak naprawdę dbają o siebie, choć wielu naszych rodaków tego nie dostrzega, wytyka im tłustą kuchnię, nie mogąc pochwalić się lepszą.

Często obserwuję moich kolegów w pracy i wiem, że Anglicy jedzą lekkie sałatki i poza herbatą również piją duże ilości wody. Ostatecznie posiłki to indywidualne wybory i najważniejsze jest to, by dokonywać tych najlepszych. Nie chcemy przecież sami skracać sobie życia, tylko je wydłużać”. 

NHS przechodzi kryzys

O zdrowie warto dbać. Bo kto je ma, nie tylko dłużej żyje, ale również rzadziej udaje się do lekarza. Polacy bardzo często wybierają polskie prywatne przychodnie, które w Wielkiej Brytanii od momentu wzrastającej liczby Polaków na Wyspach, wyrastają tu jak grzyby po deszczu.

Są one dla nas wspaniałym rozwiązaniem w sytuacji, kiedy brytyjska służba zdrowia przechodzi kryzys, nie radząc sobie z szybką i sprawną pomocą dla swoich obywateli i kiedy nawet na oddziałach A & E (Accident and Emergency) na wizytę czeka się godzinami. W polskich przychodniach Polacy nie tylko łatwiej mogą się porozumieć, ale również natychmiast spotykają ze specjalistami.

Minusem są jedynie opłaty, bo niestety nie wszystkich stać na to, by każdorazowo płacić za lekarskie usługi. Na szczęście brytyjscy eksperci pracują już nad najlepszymi rozwiązaniami i zapowiadają szybką reformę oraz poprawę państwowego systemu opieki.

Zanim jednak zostanie ona wdrożona w życie, Polacy na Wyspach nadal chętnie będą odwiedzać polskie przychodnie, ucząc Brytyjczyków nowych rozwiązań. Oby tylko Polacy przejmowali zawsze najlepsze wzorce i uczyli się regularnej aktywności fizycznej i właściwej diety żywienia, po to, by dorównać średniej długości życia w Europie.

 

Beata Tuszkowska
 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

fot. Shutterstock

Brytyjka poroniła w centrum miasta. Dyspozytorka kazała jej czekać na karetkę pogotowia 5 godzin!

32-letnia Alice Johnson była w 10 tygodniu ciąży, gdy zaczęła ronić w centrum miasta Nottingham. Kobieta natychmiast zadzwoniła na pogotowie, ale dyspozytorka przekazała jej, że albo musi sama spróbować...

Zwykłe skalaczenie spowodowało jej nagłą śmierć - SEPSA zabija co roku  44 tysięcy mieszkańców Wysp!

Zwykłe skalaczenie spowodowało jej nagłą śmierć - SEPSA zabija co roku 44 tysięcy mieszkańców Wysp!

Sepsa to zagrożenie, którego powszechna świadomość wciąż jest niewielka. Coś o niej wiemy, kojarzymy głównie z noworodkami, ale tak naprawdę w codziennym życiu często o niej zapominamy. To wielki błąd,...

Lepiej nie pracować?

Lepiej nie pracować?

Najnowsze badania przeprowadzone przez Joseph Rowntree Foundation wykazały, że w Walii biedy doświadcza większa część osób zatrudnionych, niż tych, które nie mają pracy.

10 lat polskiej imigracji

10 lat polskiej imigracji

Wielka Brytania w końcu otworzyła swoje granice dla Rumunów oraz Bułgarów, którzy dotychczas musieli borykać się z ograniczeniami nałożonymi w 2007 roku przez rząd brytyjski. Razem z Polakami oraz innymi...

Charytatywny koncert kolęd. Pomóż chorym dzieciom!

Charytatywny koncert kolęd. Pomóż chorym dzieciom!

Polish Psychologists' Association ma zaszczyt oraz przyjemność zaprosić Państwa na charytatywny koncert kolęd, który będzie miał miejsce w najbliższy wtorek 3 grudnia o godzinie 19.00 w kościele St Clement...

Muzułmańskie patrole w Londynie

Muzułmańskie patrole w Londynie

Samozwańczy stróże prawa szariatu napastowali ludzi na ulicach Londynu w dzielnicy Whitechapel. Ich „nadgorliwość” została potępiona przez miejscowych przywódców muzułmańskich, a panami zajęła...

Rasiści zaatakowali Polaka

Rasiści zaatakowali Polaka

37-letni Polak, który rozmawiał przez telefon w swoim ojczystym języku na ulicy w miejscowości Runcorn w północno-zachodniej Anglii, został napadnięty przez trzech mężczyzn.

Szariat w UK już niebawem?

Szariat w UK już niebawem?

Prawnicy oraz adwokaci zrzeszeni w Brytyjskim Towarzystwie Prawniczym sporządzili reguły objaśniające pisanie testamentów będących zarówno w zgodzie z szariatem jak i z przepisami prawa brytyjskiego. Podobny...

Rodzice nie chcą posyłać dzieci na studia

Rodzice nie chcą posyłać dzieci na studia

Jak wynika z najnowszych badań - połowa rodzin z klasy średniej nie ma zamiaru wysyłać swoich dzieci na studia, bo ich zdaniem ani to nie ma sensu, ani się to nie opłaca. Badania przeprowadzono na 500...

Felieton: Czy Donatan i Cleo plują sobie w brodę?

Felieton: Czy Donatan i Cleo plują sobie w brodę?

W tym roku mija czterdziesta rocznica, kiedy to czwórka Szwedów zawojowała konkurs Eurowizji przebojem „Waterloo”. Dwie panie w posthippisowskich strojach ruszające się jak pod respiratorem, na widowni...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK