historie

Chcą być Polakami

Polish ExpressPolish Express logo

Chcą być Polakami

Młodzi Anglicy doszukują się swoich korzeni nad Wisłą. Konsulat RP w Londynie co roku przyjmuje od nich dziesiątki wniosków o tak zwane potwierdzenie obywatelstwa.


Chcą być Polakami, choć niektórzy nie mówią w naszym języku, a nawet nigdy nie byli w Polsce. Mowa o Anglikach polskiego pochodzenia, którzy coraz częściej pragną uścisnąć w dłoni paszport z białym orłem.

Do londyńskiego konsulatu zgłasza się coraz więcej osób, które pragną potwierdzenia swojej polskości. Niektórzy przyjechali do Wielkiej Brytanii jeszcze w czasach drugiej wojny światowej, ale są wśród nich też wnuki i prawnuki emigrantów. Przez długie lata nie tylko nie mieli polskiego paszportu, ale też żadnych innych dokumentów przywiezionych z kraju. Cel mają ten sam - poczuć się prawdziwymi Polakami.

Podkreślenie polskości

Jacek (31 lat) mieszka w Londynie od urodzenia. Jego rodzice byli Polakami, został wychowany w polskim domu i mówi płynnie językiem Mickiewicza. Niedawno dowiedział się, że wielu jego kolegów również ma polskie korzenie, choć nigdy nie mieli styczności z Polską. To dzięki niemu zaczęli interesować się historią naszego kraju i zrozumieli, w jaki sposób ich dziadkowie znaleźli się na Wyspach Brytyjskich.
- Tknęły ich patriotyczne uczucia. Zapytali mnie, co muszą zrobić, aby zostać obywatelami Polski. Okazało się, że prawdopodobnie cały czas nimi są, choć nawet nie mają o tym pojęcia - relacjonuje.
Jacek był kiedyś na spotkaniu Polonii z konsulem RP. Właśnie tam dowiedział się, że wielu Brytyjczyków ma podwójne obywatelstwo i można znaleźć na to potwierdzenie w archiwach. Pośredniczy w tym polski konsulat.
- Często zgłaszają się dzieci czy wnuki emigrantów z czasów wojennych - potwierdza Justyna Januszewska, wicekonsul ds. wizowych i obywatelskich. - Słyszeli o tym, jak trafili tutaj ich dziadkowie lub pradziadkowie, interesują się przeszłością swojej rodziny. Podkreśleniem polskości jest dla nich dokument poświadczający drugie obywatelstwo - dodaje.
Aby udowodnić swoją polskość, trzeba wszcząć procedurę potwierdzenia obywatelstwa. Do wypełnionego wniosku należy dołączyć komplet dokumentów, mogących poświadczyć nasze korzenie. Mogą to być dokumenty naszych dziadków, na przykład stare polskie paszporty, akta urodzenia, papiery z wojska. Jednak nie zawsze łatwo je skompletować.
- Podczas wojny część dokumentów zaginęła. Na szczęście są jeszcze archiwa w Polsce i osoba zainteresowana może wszcząć poszukiwania dokumentów swoich przodków - zapewnia konsul Januszewska.

Bez obywatelstwa

Dlaczego Brytyjczycy coraz częściej szukają swoich korzeni nad Wisłą? Jedni czują związki sentymentalne i emocjonalne z krajem, dlatego chcą mieć w ręku dokument podkreślający pochodzenie. Ale są też tacy, którzy przez całe życie nie zdawali sobie sprawy ze swojej „polskości”. Dopiero Polacy, którzy niedawno przyjechali na Wyspy uświadomili im, że płynie w nich słowiańska krew.
Powodem do „odzyskania” polskiego obywatelstwa bywa coraz częściej chęć studiowania w Polsce. Dzięki temu młodzi Anglicy korzystają z okazji zdobycia wykształcenia na państwowej, darmowej uczelni.
Droga do potwierdzenia polskiego obywatelstwa może być długa i wyboista. Wielu emigrantów trafiło do Wielkiej Brytanii bez żadnych dokumentów. Ich wnukowie nie są w stanie poświadczyć swoich korzenii. Mało tego, do konsulatu przychodzą ludzie, którzy przez pięćdziesiąt lat spędzonych w UK nie ubiegali się nawet o brytyjskie obywatelstwo. Teraz na stare lata pragną odwiedzić ojczyznę i uświadamiają sobie, że bez paszportu mogą o tym tylko pomarzyć.
- Należy pamiętać, że konsulat tylko pośredniczy w przyjmowaniu takich wniosków. Rozpatrują je urzędy wojewódzkie w Polsce - zastrzega konsul Justyna Januszewska.

Historie jak z filmu

Najwięcej podań o potwierdzenie tożsamości trafia do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego. Tylko w ubiegłym roku urzędnicy przyjęli ich ponad 5,5 tysiąca.
- Wnioski spływają do nas z całego świata. Najwięcej było z Izraela, Argentyny i Brazylii - mówi Maciej Wewiór, rzecznik wojewody mazowieckiego. Dodaje, że Anglia wypadła z czołówki po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.
Zdecydowana większość wniosków jest rozpatrywana pozytywnie. Potwierdzenia obywatelstwa odmówiono 485 osobom, a kilku petentów je straciło. Jak to możliwe?
- Faktycznie figurowali w kartotekach jako obywatele Rzeczpospolitej, choć ze złożonych przez nich dokumentów wynikało później, że niesłusznie - przyznaje Maciej Wewiór.
Najstarszy petent ubiegający się o polski paszport miał aż 102 lata. Najmłodszy - jeden miesiąc. W jego imieniu złożyli wniosek rodzice.
Procedura potwierdzenia obywatelstwa trwa od sześciu do dziewięciu miesięcy. Długo, ponieważ większość wniosków jest niekompletnych. Urzędnicy podkreślają, że w takich przypadkach wzywają zainteresowanego do uzupełnienia dokumentów. Jeśli natknie się na problemy przy kompletowaniu papierów, wojewoda może z własnej inicjatywy wystąpić do archiwum lub urzędu stanu cywilnego z prośbą o odnalezienie dokumentów.
Każdy wniosek o potwierdzenie obywatelstwa musi zawierać szczegółowy życiorys i opis przyczyn, z jakich rodzina obywatela znalazła się za granicą.
Najczęściej miała na to wpływ zawiła historia państwa polskiego. W znacznej mierze przyczyniła się druga wojna światowa, Holocaust, przesunięcie granic w 1945 roku, a nawet stan wojenny - wymienia rzecznik Wewiór. - Historia niemal każdego człowieka jest tak interesująca, że można na tej podstawie nakręcić film - podsumowuje.

Obywatel

Zgodnie z polskim prawem, obywatelem Rzeczpospolitej jest każda osoba urodzona na terytorium kraju (prawo ziemi) lub potomkowie obywateli RP (prawo krwi). O ile nie ma problemów w uzyskaniu obywatelstwa po rodzicach czy dziadkach, kolejne pokolenia muszą udowodnić swoje pochodzenie. Warunkiem jest posiadanie co najmniej dwóch dziadków polskiego pochodzenia.

Tomasz Ziemba
[email protected]

 


Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Nowa praca i domy w Birmingham

Nowa praca i domy w Birmingham

5 tysięcy nowych miejsc pracy i 1,7 tysięcy domów zostanie stworzonych na terenie Birmingham zgodnie z planami Rady Miejskiej. To na pewno ucieszy Polaków mieszkających w tym mieście.

Pracujący dziadkowie

Pracujący dziadkowie

Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, babcie zamierzają powrócić do pracy i porzucić opiekę nad wnukami, w czym wyręczają często swoje dzieci.

Polscy studenci organizują kongres z udziałem Radosława Sikorskiego w Oxfordzie

Polscy studenci organizują kongres z udziałem Radosława Sikorskiego w Oxfordzie

W dniach 8-9 marca w Oxfordzie odbędzie się Kongres Polskich Stowarzyszeń Studenckich. To już siódma taka impreza w tym roku skupiająca ponad 300 polskich studentów z całej Wielkiej Brytanii. Każdy Kongres...

Czerwona piłka w Londynie

Czerwona piłka w Londynie

Instalacja autorstwa Kurta Perschke o nazwie „RedBall” pojawia się w różnych miastach na całym świecie, tym razem czerwona piłka zawisła, czy może raczej utknęła w Londynie.

Kampania szkolna przeciwko homofobii

Kampania szkolna przeciwko homofobii

Katolicka szkoła podstawowa St Mary’s w południowym Londynie postanowiła przeprowadzić kampanię przeciwko używaniu przez uczniów homofobicznych haseł, którymi mogą urazić swoich kolegów.

Dawid Podsiadło nominowany do ESKA MUSIC AWARDS 2014

Dawid Podsiadło nominowany do ESKA MUSIC AWARDS 2014

Dawid Podsiadło został nominowany do tytułu Najlepszego Artysty w Sieci! O nagrodę powalczy z takimi artystami jak Donatan i Cleo, Dawid Kwiatkowski oraz Grzegorz Hyży. Przypomnijmy, że kariera Dawida...

Kanonada w Londynie

Kanonada w Londynie

I znowu grają w hokeja w angielskiej Premier League. Po zeszłotygodniowym strzelaniu, jakie na Old Trafford Manchester City urządziło Mancesterowi United, w londyńskich derbach padło jeszcze więcej bramek.

Robot serwuje martini

Robot serwuje martini

Innowacyjne przedsięwzięcie realizowane w ramach projektu Crowdsourcing, przewiduje wykorzystanie mediów społecznościowych w celu stworzenia tzw. Bottom up bar culture, czyli miejsca, którego klimat i...

Ogrzej dom... kocem elektrycznym. Kontrowersyjny pomysł brytyjskiej baronowej!

Ogrzej dom... kocem elektrycznym. Kontrowersyjny pomysł brytyjskiej baronowej!

Baronowa Rawlings, były Torys, namawia Brytyjczyków do alternatywnego ogrzewania. Pomysł jest o tyle kontrowersyjny, co śmieszny. Rawlings zachęca bowiem do... włączenia koców elektrycznych. Oczywiście...

Jak efektywnie szukać pracy w Wielkiej Brytanii?

Jak efektywnie szukać pracy w Wielkiej Brytanii?

Polacy słyną na Wyspach ze swojej pracowitości. Większość z nas decydując się na emigrację do Wielkiej Brytanii myśli o poprawie swojej sytuacji finansowej i znalezieniu zatrudnienia. Pomoc agencji pośrednictwa Istnieje...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK