plotki

Cenzura androgynii

Polish Express
Polish Express logo

Cenzura androgynii

Na okładce magazynu „Dossier” pojawiło się zdjęcie 19 - letniego modela, Andreja Pejica, który do złudzenia przypomina kobietę. Największe amerykańskie sieci księgarni „Barnes & Noble” oraz „Borders” domagają się ocenzurowania kontrowersyjnego zdjęcia.

Coraz częściej świat mody korzysta z wizerunku androgynicznych modelek bądź modeli. Można powiedzieć, że nieokreśloność płciowa jest obecnie „na topie”. A przełamanie kolejnego tabu w naszym uporządkowanym świecie, staje się bardzo… inspirujące. Obecnie nie tylko prekursorzy „sztuki wysokiej” prowokują do zmian w stereotypowym myśleniu. Granice samej „sztuki” okazują się bardzo nieostre, tym samym schematy przełamuje się w wielu dziedzinach naszego życia. Podobnie w świecie mody coraz częściej dochodzi do przedefiniowania kanonów piękna za sprawą zmiany wizerunku samych modeli i modelek. Podziały płciowe – w modzie i nie tylko -  przestają obowiązywać, tak się też stało w przypadku Andrieja. Jego uroda określana przez wielu jako „uniwersalna” pomaga mu zmieniać się na zdjęciach raz w mężczyznę, innym razem w kobietę. Sama płeć staje się w ten sposób swoistym strojem, ubraniem, które można dowolnie zmieniać. Przy przyjęciu odpowiedniej gestykulacji i pozy przez modela, jego biologiczna płeć staje się zupełnie nierozpoznawalna. Na wspomnianej okładce „Dossier” Andriej mimo odsłonięcia swojego torsu nadal wygląda na kobietę, gdyż znajduje się on nadal w kobiecej pozie. Tego już nie mogli przeboleć przedstawiciele amerykańskich księgarni, domagając się ocenzurowania zdjęcia, grożąc wycofaniem magazynu ze sprzedaży. Samo nagłośnienie sprawy jest o tyle wartościowe, że prowokuje do ciekawych dyskusji.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Lagerfeld sprzedaje apartament

Lagerfeld sprzedaje apartament

Karl Lagerfeld po raz drugi już wystawił na sprzedaż swoje mieszkanie w Nowym Jorku. Tym razem postanowił obniżyć jego cenę z 6,5 do 5,2 miliona.

Polański w Cannes

Polański w Cannes

Skandal wokół Romana Polańskiego przycichł już na tyle, że reżyser może swobodnie poruszać się po europejskich imprezach filmowych. Tym razem artysta, ze słabością do 13-latek, pozował na czerwonym dywanie...

Związek Farrella przyczyną samobójstwa!

Związek Farrella przyczyną samobójstwa!

Cała Polska i Hollywood żyją wiadomością o spodziewanym przyjściu na świat dziecka Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella.

Jednak nie zniknął…

Jednak nie zniknął…

Radzimir Dębski mimo swoich zapewnień o ucieczce sprzed obiektywów, nadal przebywa w Polsce i zdradza coraz większą słabość do showbiznesu.

Czy Madonna przyjmie oświadczyny?

Czy Madonna przyjmie oświadczyny?

Po rocznym romansie 24-letni Brahim Zaibat oświadczył się 53-letniej Madonnie. Gwiazda nie odpowiedziała jeszcze swojemu młodemu utrzymankowi, jednak rozważa jego propozycję.

„Idę po Ciebie Nicki”

„Idę po Ciebie Nicki”

Popularna brytyjska piosenkarka, Leona Lewis postanowiła zmienić trochę swój dotychczasowy styl. Gwiazda znana głównie z ballad, teraz zamienia je na... rap!

Dziewczyna z tatuażem histeryczką?

Dziewczyna z tatuażem histeryczką?

Rooney Mara, która wcieliła się w postać Lisbeth Salander w ekranizacji książki „Millenium” Stiega Larssona, udzieliła niedawno wywiadu dla „Vogue’a”, w którym odsłania swoją...

Kogo chcieli zwerbować scjentolodzy?

Kogo chcieli zwerbować scjentolodzy?

Autorka książki „Scientology. Abuse at the Top” Amy Scobee ujawniła w swoim dziele, że w latach 90. Brad Pitt był na celowniku znanej sekty, która chciała go zwerbować w swoje szeregi.

Ślub Gagi we Włoszech

Ślub Gagi we Włoszech

Lady Gaga we właściwy sobie sposób dzieli się swoim życiem prywatnym z całym światem. Dzięki temu dziennikarze jedynie zdają relację z jej publicznych zwierzeń. Tym razem na pierwszym planie opowieści...

Galliano nie zapłaci

Galliano nie zapłaci

Historia Johna Galliano zakończyła się grzywną w wysokości 6 tysięcy euro w zawieszeniu. Projektant ubrań tyle ma zapłacić za obraźliwe antysemickie hasła pod adresem gości pewnej francuskiej restauracji.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK