BREAKING NEWS

Byle do przodu

Polish Express
Polish Express logo

Byle do przodu

Pomimo fali krytyki ze strony fanów i dziennikarzy Vicente del Bosque kurczowo trzyma się ustawienia z sześcioma pomocnikami i bez wysuniętego napastnika z przodu. Dopóki wygrywa – jego jest na wierzchu.

W ćwierćfinale z Francją wydawało się, że Hiszpanie, wymieniając dziesiątki podań w środku pola, grają na uśpienie ekipy Tricolores. System, który w „La Furia Roja” został skopiowany z Barcelony doskonale sprawdza się, jeśli w zespole gra taki piłkarski geniusz, jakim jest Lio Messi. Inaczej popularną tiki-takę musi ratować jakiś pomocnik. Tym razem swoich bardziej ofensywnie usposobionych kolegów wyręczył Xabi Alonso. Piłkarz Realu Madryt dwoma golami z 19. i 91. minucie uświetnił swój setny występ w narodowych barwach i zapewnił awans do dalszej gry. W Doniecku podopiecznym Laurenta Blanca zabrakło piłkarskiej jakości i nowego Zidane`a (którym Franck Ribery nigdy nie będzie), aby móc przeciwstawić się zespołowi mistrzów świata i Europy. Dzięki temu Hiszpanie po raz pierwszy w meczu o stawkę pokonali Francuzów.

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK