wasze sprawy

Bydgoszcz na Tamizie

Polish Express
Polish Express logo

Bydgoszcz na Tamizie

Po raz drugi osada z Uniwersytetu im. Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy weźmie udział w Head of the River Race - największym święcie wioślarstwa w Wielkiej Brytanii.

Z wiosłem przez życie >>

Na Brdzie Cambridge lepszy od Oxfordu >>

Wyścig odbędzie się już w najbliższą sobotę. Na starcie, jak co roku, stanie aż 420 osad wioślarskich, reprezentujących kluby z całego świata. Każda ósemka będzie próbowała w jak najkrótszym czasie przepłynąć odcinek 4,25 mili. Head of the River Race organizowany jest od 1926 roku, zazwyczaj w trzecią sobotę marca, choć dokładna data i godzina może się zmieniać, w zależności od pogody. W pierwszym wyścigu wzięło udział tylko 21 osad. Sukcesywnie zwiększano ich ilość, aż w 1979 roku ustalono dzisiejszą liczbę, choć co roku chęć udziału zgłasza ich więcej niż jest miejsc. Naturalnie rzeka jest zbyt mała, by wszystkie załogi popłynęły naraz, dlatego kolejne ósemki startują co 10 sekund, a cały wyścig rozpoczyna zwycięska osada z poprzedniego roku. Rekord trasy zanotowano w 1989 roku, kiedy reprezentacja Wielkiej Brytanii osiągnęła czas 16 minut 37 sekund.

W zeszłym roku po raz pierwszy na HORR wystąpiła polska osada wioślarska z Uniwersytetu im. Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Chociaż nie wygrała, to osiągnęła naprawdę niezły czas, biorąc pod uwagę, że płynęła na tym dystansie po raz pierwszy, a Tamiza nie należy do prostych rzek, ze względu na liczne zakręty. Rok temu wskazówek bydgoskiej osadzie udzielał sam Dan Topolski, wybitny wioślarz i trener tego sportu, syn znanego malarza, Feliksa Topolskiego.

- Zajęte w zeszłym roku miejsce w ósmej dziesiątce pozwoliło nam w tym roku na start bez losowania - mówi Romuald Poślednik z International House, jeden z organizatorów wyjazdu bydgoskich wioślarzy. - W tym roku startujemy z numerem 54, więc lepiej nie spóźnić się nad rzekę. Start kwadrans po jedenastej - dodaje.

Zawody Head of the River Race wypadają pod koniec sezonu wioślarskiego. Wtedy też organizowany jest na Tamizie wyścig najlepszych osad z uniwersytetów w Oxfordzie i Cambridge. W tym roku osady z najlepszymi zawodnikami staną w szranki dokładnie tydzień po HORR - 28 marca. Wyścig Oxford - Cambridge, którego trasa pokrywa się z HORR, co roku gromadzi na nabrzeżach tysiące fanów sportu.

 

To nie wszystko. Kto przegapi obie okazje, będzie miał szansę zobaczenia wyścigu Oxford - Cambridge - Bydgoszcz, który organizowany jest w ramach całego cyklu prawie dwustu wydarzeń kulturalnych zebranych pod nazwą Polish Season. Ten wyścig już za dwa miesiące - 30 maja.

Wyjazd bydgoskiej osady mógł dojść do skutku dzięki zaangażowaniu i pomocy prezydenta miasta Konstantego Dombrowicza oraz urzędu marszałkowskiego.

Skład bydgoskiej osady:

Lech Olszewski, trener
Rafał Woźniak, sternik
Michał Tobolski
Marcin Szadkowski
Kamil Diabelec
Daniel Rosiński
Krzysztof Gwizdała
Krzysztof Bobik
Ryszard Aldowski
Mirosław Kędzierski
Piotr Kwiatkowski, rezerwowy

HORR w pigułce:

Kto: 420 ósemek wioślarskich
Co: Dystans 4,25 mili (6,8 km)
Gdzie: Londyn, Tamiza (pomiędzy Mortlake i Putney). Widzowie powinni zająć miejsca na którymś z mostów lub na nabrzeżach w okolicach Putney Bridge, skąd widać ostatnią prostą i metę.
Kiedy: 21 marca, godz. 11.15

 Błażej Zimnak

Z wiosłem przez życie >>

Na Brdzie Cambridge lepszy od Oxfordu >>

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK